Nie lekceważ Hashimoto! To nie jest zwykła niedoczynność tarczycy!

W przeciwieństwie do innych chorób tarczycy, tej wyleczyć nie można. Zaatakowane chorobą komórki giną bezpowrotnie i nie da się ich zregenerować.
Magdalena Łuków / 6 miesięcy temu
Nie lekceważ Hashimoto! To nie jest zwykła niedoczynność tarczycy! fot. Adobe Stock

Na Hashimoto, którego nazwa pochodzi od japońskiego lekarza Hakaru Hashimoto, choruje zaledwie 2% ludzi. Głównie cierpią na nią to kobiety – 10 razy częściej niż panowie. W porównaniu więc z chorymi na inne schorzenia tarczycy – niewiele! Stąd zapewne wciąż niewielka wiedza o mechanizmach Hashimoto i zagrożeniach dla zdrowia i życia, jakie powoduje.

To błąd, bo choroba Hashimoto zasadniczo różni się od innych schorzeń tarczycy. I może być naprawdę niebezpieczne nie tylko dla zdrowia, ale i życia.

Czym jest Hashimoto?

Najprościej mówiąc Hashimoto to przewlekłe limfocytowe zapalenie gruczołu tarczowego. I choć jest to choroba, która atakuje tarczycę, należy do grupy chorób autoimmunologicznych, czyli tzw. z autoagresji. Układ odpornościowy rozpoznaje białka tarczycowe jako wrogie i zaczyna je niszczyć, upośledzając aktywność enzymu odpowiedzialnego za syntezę hormonów tarczycy. 

W przypadku Hashimoto są to komórki tarczycy, ale do chorób autoimmunologicznych zalicza się też m.in. toczeń, czyli jak pamiętamy z popularnego serialu ulubioną chorobę doktora House'a, sarkoidozę płucną czy reumatoidalne zapalenie stawów.

Skąd bierze się Hashimoto?

To dobre pytanie! Jak w przypadku innych chorób z autoagresji przyczyny Hashimoto nie są bowiem znane. Choroba została opisana w 1920 roku, ale od tamtego czasu wiedza na temat jej etiologii nie poszerzyła się.

Zauważono jedynie, że częściej może cię dopaść, gdy:

  • już ktoś inny chorował na nią w twojej rodzinie,
  • już chorujesz na inną chorobą autoimmunologiczną np. reumatoidalne zapalenie stawów,
  • masz osłabioną odporność, szczególnie gdy żyjesz w dużym stresie,
  • po silnych infekcjach,
  • pojawia się także znienacka u kobiet po porodzie.

Hashimoto może pojawić się w twoim życiu w każdej chwili. W bardzo młodym wieku, ale dopiero na stare lata. I, co gorsza, ma tak nieswoiste i tak różne u różnych ludzi objawy, że trudno ją szybko zdiagnozować. Dlatego Hashimoto często mylone jest z innymi chorobami, np. depresją, uczuleniami czy nadwrażliwością na pokarmy takie jak gluten lub mleko. Eliminacja ich z diety nic jednak wtedy nie da.

[CMS_PAGE_BREAK 

Objawy Hashimoto

Możesz podejrzewać tę chorobę, jeśli pojawią się następujące objawy Hashimoto:

  • masz trochę powiększoną tarczycę i masz jakby lekkie trudności z przełykaniem. Gdy Hashimoto towarzyszy powstanie tzw. wola, tarczyca staje się twarda, spoista, nierówna. Ale gruczoł przy dotyku bolesny nie jest. Częściej jednak niszczona tarczyca po prostu zanika 
  • czujesz się ciągle zmęczona i senna
  • masz huśtawki nastrojów lub ciągłego doła jak w depresji
  • twoje miesiączki stały się bez przyczyny ginekologicznej bardziej obfite
  • masz trudności z koncentracją, zapamiętywaniem i wykonaniem rzeczy, z którymi wcześniej eei miałaś najmniejszego problemu
  • zaczęły ci wypadać włosy
  • masz wysuszoną skórę
  • zaczęłaś marznąć
  • pojawiły się u ciebie zaparcia albo przeciwnie biegunki
  • miewasz coraz częstsze bóle mięśni i stawów
  • wzrósł ci poziom cholesterolu
  • tyjesz, choć się nie objadasz (aby sprawdzić swoją prawidłową wagę, skorzystaj z kalkulatora BMI
  • czasami masz zaburzenia owulacji, kłopoty z zajściem w ciążę oraz poronienia
  • spada ci libido

Liczba i intensywność objawów zależy jednak głównie od stadium, w jakim jest choroba. Na początku zwykle bowiem przebiega bezobjawowo. Z czasem, gdy komórki układu immunologicznego niszczą komórki tarczycy i dochodzi do spadku poziomu  tyroksyny i trijodotyroniny, czyli hormonów produkowanych przez te komórki – objawów jest coraz więcej i są coraz bardziej dokuczliwe.

Zdarza się jednak, że Hashimoto może przebiegać niemal bezobjawowo i np. czujesz jedynie spadek nastroju, którego w ogóle nie wiążesz z chorobą tarczycy. Tak często dzieje się u mężczyzn.

Jak sprawdzić, czy to Hashimoto?

Dlatego jeśli podejrzewasz, że twoje problemy mogą mieć jakiś związek z  tarczycą, najlepiej zrobić zestaw kilku prostych badań:

Badanie TSH pokaże poziom hormonu tyreotropowego we krwi. Hormon ten jest wydzielany przez przysadkę, a jego stężenie rośnie, gdy produkuje za mało hormonów. Jeśli będziesz miała Hashimoto, poziom TSH będzie podwyższony. W tym czasie T3 i T4 będą na obniżonym poziomie.

Z kolei USG pokaże rozmiar gruczołu, zmiany w jego strukturze (widoczna będzie zmniejszona tzw. echogeniczność), pozapalne guzki czy zrosty.

Jeśli wyniki będą niejednoznaczne, lekarz skieruje cię na dodatkowe badania, np. oznaczenie przeciwciał. Może też zalecić biopsję cienkoigłową, żeby ustalić, jaki jest charakter guzków. I w zależności od stopnia zniszczenia tarczycy zaleci odpowiednie leczenie.

Więcej o badaniach na Hashimoto 

Czy Hashimoto można wyleczyć?

Niestety nie. Można ją jedynie leczyć, choć i to też zależy od wyników badań:

  • gdy w badaniach wyszło zwiększone stężenie przeciwciał, ale nie ma klasycznych objawów niedoczynności, czyli poziom hormonów jest właściwy – tarczycę należy jedynie obserwować. To jednak trwa krótko, bo choroba zwykle rozwija się
  • i gdy zaczyna produkować za mało hormonów, lekarz wprowadza hormonalną terapię zastępczą.

Więcej informacji o leczeniu Hashimoto 

W obiegu jest kilka preparatów i choć mają identyczny skład, warto sprawdzić, jak twój organizm reaguje na nie. Jeśli źle się czujesz po tym, który przyjmujesz, dobrze jest sięgnąć po inny. W trakcie leczenia powinnaś też uzupełniać poziom selenu, który wchodzi w skład enzymów odpowiedzialnych za syntezę i degradację hormonów tarczycy.

Zobacz też:Jak stwierdzić, czy to niedoczynność tarczycy? Kłopoty z tarczycą czy przekwitanie? Od czego zależą wyniki TSH?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 miesięcy temu
Bzdura! Oczywiście, że nie da się wyleczyć jeśli leczymy tylko objawy choroby. Ale... jeśli dotrzemy głębiej, do przyczyn choroby, to jak najbardziej możemy złagodzić jej objawy, zmniejszyć lub nawet zrezygnować z przyjmowania hormonów. Z takimi pacjentami mam kontakt codziennie. Choroba Hashimoto to choroba autoimmunologiczna, u której podłoża leży przewlekły stan zapalny. Jeśli go wyeliminujemy wprowadzając Terapię Fenotypową, okazuje się, że choroby uznawane za przewlekłe można wyleczyć. Polecam