Jadalne kwiaty - potrawa i dekoracja w jednym

Moda na jadalne kwiaty dociera do Polski - Basia Ritz, pierwszy polski MasterChef zachęca do próbowania nowych, oryginalnych smaków. Kwiaty to nie tylko dekoracja - to smaczny składnik potrawy!
/ 24.04.2013 12:52

W średniowieczu angielscy kucharze często urozmaicali swoje dania dodając płatki kwiatów. Natomiast w Prowansji wykorzystuje się róże, fiołki czy lawendę do tworzenia deserów. „Prowansalskie kwiatowe „cukierki” są idealne, by świętować kulinarne sukcesy – można dodać je do szampana”- śmieje się Basia Ritz. Wymagający kucharze korzystają z dobrodziejstw kwiatów przygotowując dania z modnej ostatnio kuchni molekularnej. Kwiaty to także oryginalny akcent urozmaicający smak prostych potraw.

Kwiaty cukinii

Pieczone faszerowane kwiaty cukinii według Basi Ritz

Kwiaty w kuchni - nagietek, cukinia, nasturcja i akacja

Kwiaty nadają starym potrawom nowy „smaczek”. Wystarczy znane składniki zastąpić właśnie nimi, a nasze danie zyska nowy wymiar. Nagietek może z powodzeniem służyć za szafran. Jest podobny w smaku. Warto też wiedzieć, że barwi on potrawy na pomarańczowo. Nie od dziś wiadomo, że „je się oczami”, a nowy kolor da potrawie nowe życie.

Słodkawe dzwonki, idąc śladem cukierników z Prowansji, polecamy wykorzystać w dekoracyjnych deserach. Jedno z najprostszych dań – naleśniki – można łatwo zamienić na prawdziwe dzieło dodając do przepisu aromatyczną akację. Prawdziwą ucztą dla podniebienia są pieczone faszerowane kwiaty cukinii. Nudne kanapki z dodatkiem nasturcji zyskują nieco pikanterii. Nawet zwykły omlet, z lekko miętowym posmakiem stokrotek, zyskuje miano najlepszego śniadania. Kucharze lubiący eksperymenty i wyzwania upodobali zaś sobie kolendrę o ciekawym, anyżowym smaku.

Polecamy: Jak przygotować kwiaty cukinii?

Co warto wiedzieć na temat kwiatów na talerzu?

Zanim zaczniemy „przenosić” piękno kwiatów z wazonów na talerze, trzeba znać podstawowe zasady stosowania tego składnika w kuchni. Wprowadzamy je do menu stopniowo – zaczynając od jadalnych dekoracji. Przyzwyczaimy w ten sposób nasz układ trawienny do nowego składnika. Na początku wybierajmy też kwiaty znane, np. stokrotki, bratki czy fiołki. Zawsze należy sprawdzić czy cały kwiat lub jego część nie jest trująca. Wystrzegamy się słynnego oleandra czy irysów. Najlepiej też usuwać środkowe części kwiatów, gdyż właśnie tam znajdują się wywołujące alergie pyłki. I najważniejsze, kwiaty muszą być zdrowe, niepryskane i niezanieczyszczone spalinami. Szukamy ich więc na działkach poza miastami lub... podczas wiosennego spaceru po łące.

Dlatego swoją przygodę z kwiatami w kuchni należy zacząć „z książką w ręku” lub inspirując się już sprawdzonymi zastosowaniami. Wiele przepisów można znaleźć na blogach. Na blogu pierwszego polskiego MasterChefa (www.kulinarnamekka.blogspot.com) możemy poznać prawdziwą siłę kwiatów. Dzięki zaangażowaniu Basi Ritz, florystyczna moda zaczyna powoli rozszerzać się na inne kulinarne blogi.

Kwiaty na talerzu gwarantują niesamowite kulinarne przeżycia. „Są nie tylko piękne i pachnące, co w kuchni też jest niezwykle ważne. Kwiaty są po prostu pyszne, a do tego różnorodne: słodkie, słone, anyżowe” - zachwyca się Basia Ritz - „Dlatego właśnie można z nimi eksperymentować.” - mówi, zachęcając do przyłączenia się do wiosenno-letniej „blogowej ofensywy kwiatowej”. „Piszmy o kwiatach, jedzmy je, a przede wszystkim – zaskakujmy znajomych!” - żartuje.

Basia Ritz

Basia Ritz, pierwszy polski MasterChef

Źródło: PR Kwadrat Sp. z o.o./bj

Zobacz także: Jak zrobić syrop z kwiatów czarnego bzu?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)