Rejony Turcji, które znajdują się bliżej Starego Kontynentu, charakteryzują się wieloma wpływami europejskimi.

Co można spotkać w tureckiej kuchni?

Na tureckich stołach spotykają się różne kultury i pomysły na dobre smaki. Ma na to wpływ historia i geografia tego kraju.
/ 26.09.2016 15:02
Rejony Turcji, które znajdują się bliżej Starego Kontynentu, charakteryzują się wieloma wpływami europejskimi.

Na styku światów

Rzut oka na tureckie menu wystarcza, by dostrzec pewne podobieństwa do kuchni greckiej czy bułgarskiej. Nic dziwnego, wszak losy tych krajów i narodów splatały się ze sobą, nie zawsze zresztą pokojowo, a cokolwiek się działo, miało wpływ na miejscowe stoły. Przykładem może być kawa po grecku, która zadziwiająco przypomina kawę po turecku, bez względu na zapewnienia Greków, że nic wspólnego z turecką kuzynką nie ma. Takich podobieństw jest więcej. Sąsiedztwo Grecji, Bułgarii, Gruzji, Armenii, Syrii, Iranu i Iraku sprawiają, że jest to kuchnia zróżnicowana i pełna kulinarnych niespodzianek.

W pobliżu Europy

Te rejony Turcji, które znajdują się bliżej Starego Kontynentu, charakteryzują się wieloma wpływami europejskimi, potrawy wydają się delikatniejsze w smaku i bardziej wyszukane w formie. Tu leży Stambuł, będący kiedyś centrum osmańskiego imperium, w którym rodziły się nie tylko plany podbojów, ale też nowe, wysmakowane potrawy. Sułtan bywał bardzo wymagający kulinarnie. We współczesnej kuchni tego regionu popularne są bakłażany, grillowane ryby czy iskender kebab z jogurtem, sosem pomidorowym i roztopionym masłem. W pobliżu Morza Egejskiego często pojawiają się potrawy z owocami morza, szaszłyki z jagnięciny w marynacie z kminkiem, oregano oraz ostrą papryką, a wśród słodyczy bardzo słodki kajmak. Z kolei wybrzeże Morza Śródziemnego chwilami sprawia wrażenie mało tureckiego, gdyż nastawione na turystów bary i restauracje proponują mało zróżnicowaną kuchnię. Warto tu próbować rozmaitych ryb, a także sięgnąć po tandir kebab, czyli jagnię pieczone w specjalnym piecu i często podawane z sałatką z białej fasoli. W menu pojawia się też zupa z soczewicą i faszerowane żeberka. Południe Turcji to także owoce cytrusowe, dżemy nie tylko na słodko oraz dużo aromatycznych ziół.

Zobacz także: Jak przygotować bakłażany?

W stronę Azji

Im bardziej przesuwamy się na wschód Turcji, tym regionalna kuchnia staje się bardziej pikantna i wyrazista. Świeże zioła ustępują miejsca papryce i kminkowi, a ryż coraz częściej zastępowany jest kaszką bulgur. Kebaby stają mocniej przyprawione. Pojawiają się potrawy o orientalnych korzeniach, na przykład humus, czyli pasta z ciecierzycy, sezamu i czosnku. Wśród dodatków wyraziście swoją obecność zaznaczają orzechy włoskie i owoce granatu. Miejscowe słodycze wydają się słodsze niż w innych częściach kraju, sławę zdobyła na przykład baklawa z Gaziantepu czy ciągnące się lody z Kahramanmaras. W terenach górskich jada się dość pikantne sery, miód i jajka. A wybrzeże Morza Czarnego to strefa ryb oraz pieczywa kukurydzianego.

Zobacz także: Jakich przypraw używają Grecy?