POLECAMY

Niezawodny sposób na bezy

Bezy zrobione samodzielnie są dużo smaczniejsze niż te kupione w sklepie. Są delikatne i kruche, więc wymagają od nas sporo pracy. Oto sprawdzony i niezawodny sposób na domowe bezy.
Niezawodny sposób na bezy

Bezy to wysuszone w piekarniku, a wcześniej ubite z cukrem na sztywną pianę, białka. Kiedy urozmaicimy je miodem, zmielonymi orzechami włoskimi czy  migdałami  są to już nugaty. A służą one przede wszystkim do przekładania wafli.

Jak dobrze ubić pianę?

Najważniejsza jest niska temperatura białek. Należy mocno schłodzić jajka, a dla pewnego efektu miskę oraz ubijaczkę można włożyć na kilka minut do zamrażarki.

Polecamy: Ubijamy białka na sztywną pianę

Jak długo ubijać białka?

Pianę trzeba ubijać przez kilka minut. Kiedy będzie błyszcząca i sztywna należy wsypać do niej cukier i miksować jeszcze przez chwilę.

Jak zrobić ciągnące bezy?

W tym wypadku należy ubijać białka nad gorącą wodą. Miskę trzeba wstawić  do garnka z wrzątkiem i ubijać, aż do otrzymania sztywnej piany.

W jakiej temperaturze suszyć bezy?

Bezy suszy się w niskiej temperaturze. Najlepiej wstawić przygotowane ciastka  do dobrze nagrzanego piekarnika i natychmiast zmniejszyć temperaturę do około 140 stopni. Dobrze suszyć je przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika.

Jak długo suszyć bezy już po upieczeniu?

Wszystko zależy od nas i naszych upodobań. Zwykle jest od jednej do trzech godzin. Bezy, które były krócej w piekarniku, będą suche z wierzchu, natomiast w środku lekko ciągnące. 

Jak zrobić różne smaki?

Można dodać do ubijanej masy z białek i cukru 1-3 łyżeczki kakao, szczyptę wanilii, odrobinę wiórków kokosowych lub kawy rozpuszczalnej. W zależności od wybranej przyprawy bezy nabiorą charakterystycznego smaku.

Ogólne porady

  • Używaj suchy naczyń i sprzętów kuchennych.
  • Przed ubijaniem dodaj do białek szczyptę soli lub kilka kropel soku z cytryny.

Zobacz także: Torciki bezowe

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/6 lat temu
Ja zawsze bezy przypalam. To nie lada sztuka zrobić dobre bezy...
/6 lat temu
a mi nie wychodzą bezy, są albo twarde, albo gumowe, a robię całkiem podobnie