Jeszcze kilkanaście lat temu Walentynki wysyłało się w formie papierowych kartek z życzeniami. Niewiele później pojawiły się e-walentynki, czyli życzenia w formie elektronicznej. W tym roku, Święto Zakochanych wchodzi w kolejną fazę. Teraz możesz wyznawać swoje życzenia... w formie reklamy w sieci. Jak to możliwe?

WIDEO

player placeholder
b231066-c4f1771

Do tej pory reklamy w internecie mogły umieszczać tylko duże firmy i agencje reklamowe, które było stać na ten rodzaj promocji. Nowo powstała aplikacja stwarza natomiast możliwość zamieszczenia własnego przekazu w formie reklamy przeciętnemu Kowalskiemu - to pierwsza tego typu usługa na świecie.

Zobacz także:

Na czym to polega?

Dzięki zaawansowanej technologii personalizacji, baner zaprojektowany przez użytkownika zostaje wyświetlony tylko jednej, wskazanej przez niego osobie. Dzięki temu, koszty reklamy stają się wielokrotnie niższe, a tym samym, umieszczenie własnego banera na dowolnym portalu w Internecie staje się osiągalne dla każdej osoby.

Dla kogo?

To aplikacja przydatna dla wszystkich tych osób, które lubią nieszablonowość i chciałyby zrobić na swojej połówce piorunujące wrażenie, bez względu na okazję – Walentynki, urodziny, imieniny, a nawet zaręczyny. Jeden billboard rozwieszony na mieście będzie kosztował fortunę, a bannerek w sieci kosztuje niewiele, wyświetli się tysiąc razy, i na pewno nie pozostanie niezauważony.

Chyba każdy z nas byłby mile zaskoczony, gdyby pijąc rano kawę i przeglądając ulubione serwisy internetowe, trafił na wyznanie miłosne lub życzenia od bliskiej osoby w Internecie.

b131066-d99e564
b331066-29e0a02

Na każdą kieszeń

Co ciekawe, ceny bannerków są naprawdę przystępne i zaczynają się już od 9,90 zł (sięgają maksymalnie 99,90 zł, w zależności od wybranej kreacji). Walentynka wyświetli się na różnych portalach (m.in. Onet.pl, Pudelek.pl, Wp.pl, Interia.pl) w ilości 1 tys. odsłon, dzięki czemu Twoja druga połówka na pewno nie przeoczy miłosnego wyznania. Więcej informacji o usłudze znajdziecie na stronie wyznaj.pl.

Co o tym myślicie? Ciekawy pomysł, czy wolicie tradycyjne kartki z życzeniami i kwiaty?