Urodziny to dzień, kiedy najbliższe nam osoby życzą nam szczęścia, spełnienia marzeń i wielu różnych ważnych, bądź mniej istotnych rzeczy. Miło jest, kiedy ktoś o nas pamięta, i nie chodzi tu o prezenty, lecz właśnie o życzenia. Dlaczego jedni dostają ich setki, a drudzy zaledwie kilka? Jak przekonać się, kto tak naprawdę o nas pamięta? Sposób jest niezwykle prosty...

WIDEO

player placeholder

Od kiedy istnieją portale społecznościowe „Nasza- klasa”, „Grono” itp. niemalże każdy może wiedzieć o nas wszystko. Specjalne zawiadomienia wysyłane są do naszych „znajomych” z informacjami, iż tego i tego dnia obchodzimy urodziny. Efektem są niezliczone ilości życzeń, których o dziwo nie dostaniemy, jeśli tylko zablokujemy możliwość komentowania profilu. Jednak najlepszą metodą na upewnienie się, kto o nas naprawdę pamięta, jest włączenie opcji, która nie wyświetla informacji o naszym święcie. Tak, to najlepszy sposób na przeżycie prawdziwych urodzin, nie zakrapianych sztucznymi życzeniami, które w dodatku często, choć nie zawsze, nie są szczere.

m119878-ea9f18d
Zobacz także:

Być może niektórych przerazi nagły brak życzeń, jednak ta tendencja spadkowa ma swoje zalety. Kiedy nie zostaniemy zarzuceni pseudo życzeniami, docenimy te, które złożą nam inni osobiści, telefonicznie, listownie, a nie za pomocą portalu. Będą one miały dla nas większą wartość, będą szczere i z pewnością dostrzeżemy, kto o nas pamiętał, dla kogo jesteśmy w jakiś sposób ważni.

Dzięki takiemu eksperymentowi może okazać się, co będzie dość przykre, że brak informacji o naszym święcie na portalu społecznościowym jest jednoznaczny z brakiem życzeń od „przyjaciół”. Wyobraźmy sobie taką sytuację: do tej pory, każdego roku nasza przyjaciółka składa nam urodzinowe życzenia i nagle, mając dość sztuczności tego dnia, blokujemy ową opcję. Jaki jest efekt? Otóż przyjaciółka zadzwoni porozmawiać o różnych sprawach, ale, co ciekawe, o urodzinach całkowicie nie pamięta. Tak, wydaje się to dość dziwne. Na szczęście nie wszyscy nasi bliscy potrzebują jasno wypisanej informacji na stronie internetowej, by pokazać nam, że o nas pamiętają.

Wybór należy do nas: czy wolimy przeżyć urodziny obsypani życzeniowymi komentarzami, czy też zaryzykujemy i blokując opcję: informuj o moich urodzinach, zapewnimy sobie przepiękny dzień spędzony z osobą najważniejszą, której data naszego święta widnieje w głowie bez względu na to, czy poinformuje ją jakiś portal, czy taka informacja nigdy nie dotrze.