To najbardziej „zapychający” składnik w kosmetykach. To on przyczynia się do powstawania niedoskonałości!

Na szczęście bardzo łatwo można go zastąpić.
Małgorzata Machnicka / 3 miesiące temu
To najbardziej „zapychający” składnik w kosmetykach. To on przyczynia się do powstawania niedoskonałości! fot. FREE

Nie mam większych problemów z cerą, ale są momenty, w których zmagam się z drobnymi niedoskonałościami. Usilnie próbowałam dojść do tego, co sprawia, że jednego dnia mam piękną, gładką i rozświetloną skórę, a po kilku dniach następuje „kataklizm”. Błędów doszukiwałam się w pielęgnacji twarzy - co jakiś czas zmieniałam krem, zamiast olejku do mycia twarzy stosowałam żel, raz stwierdzałam, że tonik jest dla mnie najlepszy, a po tygodniu, że stan mojej cery to jednak zasługa płynu micelarnego. I tak w kółko. Bez większych sukcesów.

Próbowałam też zmienić dietę - odstawianie pojedynczych składników nie przynosiło żadnych zmian. Zrobiłam nawet testy nietolerancje pokarmowe, ale one nic nie wykazały. To znaczy, wykazały, ale to, że mogę jeść dosłownie wszystko. 

Całkiem niedawno wpadłam na pomysł, że może winą wszelkich niedoskonałości jest… makijaż. Na co dzień nie maluję się mocno, używam tylko kremu BB, tuszu do rzęs, bronzera i pudru.

Jakie fryzury, paznokcie i makijaż będą hitem sezonu jesień-zima 2018/2019. My już wiemy!

No właśnie, pudru...

Okazuje się, że jeden z jego składników rujnuje moją cerę. I choć ma bardzo niski stopień komedogenności, to niektórzy go po prostu nie tolerują. Mowa o talku, który zaburza oddychanie skóry, ma zdolność do zatykania porów i może nasilać zmiany trądzikowe. Ponadto, talk z łojem, potem i kosmetykami tworzy izolującą mazistą substancję zaburzającą oddychanie skóry. Może przyczyniać się do rozwoju stanów zapalnych oraz ropnych gruczołów apokrynowych i łojowych. 

Jak radzić sobie bez pudru? Przecież to nie tylko dobry utrwalacz makijażu. To dzięki niemu nasza skóra pozostaje matowa przez cały dzień.

Na rynku dostępnych jest wiele pudrów o potwierdzonym działaniu niekomedogennym. Są to głównie kosmetyki przeznaczone do cer skłonnych do zapychania (mieszana, tłusta czy trądzikowa). Pamiętaj - najważniejsze jest czytanie składów!

Z czystym sumieniem mogę polecić pudry bambusowe i ryżowe, które nie zawierają talku, a matują i utrwalają makijaż doskonale. Możesz również radzić sobie bez pudrów - wystarczą bibułki absorbujące nadmiar sebum - używaj ich wtedy, kiedy chcesz.

Świetny kosmetyk w przystępnej cenie! Ten puder znakomicie matuje i nie zatyka porów


fot: 1. Mineralny puder Laura Mercier, cena, ok. 235 zł; 2. Puder mineralny Mineral Finishing Powder NYX, cena, ok. 45,90 zł; 3. Transparentny puder bambusowy Lovely, cena, ok. 15 zł; 4. Puder mineralny Gosh, cena, ok. 43 zł

Więcej o kosmetykach:
Pokochasz tę maskarę od pierwszego użycia. Podkręca i wydłuża rzęsy, a kosztuje tylko 16 zł!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/rok temu
cccccccc
/rok temu
W talku najważniejsze jest nie to, że zapycha, ale że powoduje nowotwory. Są pudry bez talku i warto po nie sięgać jeśli mamy możliwość wyboru.