Pomnik na grobie fot. Fotolia

Ubezpieczenie nagrobka

Jak się okazuje, nagrobki, podobnie jak dom, samochód czy życie, można ubezpieczyć. Jak i co zawiera polisa? Wyjaśniamy!
Pomnik na grobie fot. Fotolia
Wchodząc na cmentarz czuje się powagę, jakąś nostalgię i szacunek. I chociaż cmentarz to miejsce sakralne, to jednak do zniszczeń i rozbojów dochodzi tam częściej, niż nam się wydaje. Drogie nagrobki, pozłacane litery, kwiaty, czy znicze to pożywka dla złodzieja, dla którego nie ma żadnych świętości. Są też i wandale, którzy często z niewiadomych powodów niszczą, co się tylko da. Płyta nagrobkowa, krzyż, świece, ławeczki – dla nich to nic nieznaczące przedmioty które, gdy tylko mają ochotę, dewastują. Ot tak – nie ważne, czyj jest dany grób, kto w nim spoczywa i co będzie czuła rodzina zmarłego. Jak się okazuje, groby, podobnie jak dom, samochód czy życie, można ubezpieczyć. Od czego? Od wszelkich możliwych, przypadkowych, niezamierzonych zdarzeń oraz skutków wandalizmu. Co to znaczy?
 

Co obejmuje polisa chroniąca nagrobek?

Polisę, która chroni nagrobki, można wykupić niemal w każdym zakładzie ubezpieczeniowym. Często są one elementem tzw. Polis Dom lub Rodzina. W praktyce oznacza to, że polisa obejmuje grobowiec, tradycyjny nagrobek składający się z płyty umieszczonej na cokole oraz tablicę z napisami. Może też obejmować rzeźby i inne elementy ozdobne, a nawet ławeczki przy nagrobku. Ubezpieczenie chroni zwykle przed powodzią, opadami deszczu lub innych opadów atmosferycznych, huraganem, upadkiem drzew, trzęsieniem ziemi lub uderzeniem pojazdu. Polisa może też zawierać dodatkowe elementy, na przykład dewastację nagrobka lub kradzież stałych elementów. Średnia cena ubezpieczenia nagrobka waha się od 120 do nawet 200 zł. 
 

Jak zabezpieczyć znicze przed kradzieżą? 

 

Jak uzyskać odszkodowanie za uszkodzony nagrobek?

Szkodę, niezależnie od tego, czy dotyczy grobu, mieszkania czy auta, należy najpierw zgłosić do zakładu ubezpieczeniowego. Następnie odbywa się tzw. proces likwidacji szkody, który w wielu zakładach wynosi około 30 dni. Najczęściej uszkodzenie opisywane i szacowane jest przez rzeczoznawcę. Na podstawie kosztorysu wypłacane jest odszkodowanie. Często wystarczy jednak przesłać osobie, która prowadzi sprawę, skan rachunku lub kosztorys naprawczy. Po jego rozpatrzeniu poszkodowany otrzymuje odszkodowanie.
 

Zobacz, jak zachować się na cmentarzu 

 

Czego nie obejmuje polisa?

Zabezpieczenie nagrobka obejmuje jedynie zdarzenia losowe, dewastację i kradzież. Wszelkie sytuacje, które spowodowane są umyślnym działaniem człowieka lub nie są aktem wandalizmu, nie są objęte polisą. Ubezpieczenia nagrobkowe nie obejmują więc starzenia się płyty, zniszczenia nagrobka wskutek osuwania się podłoża, a także kradzieży elementów grobu, które nie są elementami stałymi. Odszkodowania nie otrzyma się więc za kradzież kwiatów, zniczy czy wazonów.
 

Polak mądry po szkodzie – w tych kilku słowach możemy opisać podejście Polaków do ubezpieczania nagrobków. Nadal rzadko korzystamy z tej możliwości, uważając ją jako niepotrzebny wymysł towarzystw ubezpieczeniowych. Warto jednak spojrzeć na tę opcję perspektywicznie, jak na zabezpieczenie mienia o dużej wartości – w końcu koszt nagrobka to czasami równowartość ceny samochodu. Tymczasem zagrożenia, z jakimi trzeba się liczyć w przypadku ochrony nagrobków, to nie tylko akty wandalizmu czy kradzieże. To również powódź, osunięcia ziemi czy nawałnice. Można się od tego ubezpieczyć – nawet na sumę 20 tys. zł. Dodatkowy roczny koszt ochrony nagrobka o wartości ok. 4000 zł wynosi od 30 do 100 zł w zależności od towarzystwa.

- Maciej Kuczwalski, ekspert CUK Ubezpieczenia

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/12.03.2017 08:58
Panie Kuczwalski dlaczego z taką troska się wypowiadasz o nagrobkach a nie potrafisz uczciwie i troską pochylić się nad ludźmi tj niewolnikami których zatrudniasz w CUK?. Dwa jakich technik uzywasz aby skutecznie oszukiwać klientów w wycenach ubezpieczeń tzn. wasz program przedstawia polisy o największym zysku dla Pana czyli dla CUK a nie najbardziej opłacalna dla klienta.