Nocne czytanie już nie pod kołdrą

Wieczór to jedna z tych chwil, kiedy czytanie książki wychodzi najlepiej: książka, włączona lampa i ciepła herbata – relaks zupełny. Co jednak zrobić wtedy, gdy druga połówka narzeka na świecącą przy łóżku lampkę, która nie pozwala mu spać?
Wieczór to jedna z tych chwil, kiedy czytanie książki wychodzi najlepiej: książka, włączona lampa i ciepła herbata – relaks zupełny. Co jednak zrobić wtedy, gdy druga połówka narzeka na świecącą przy łóżku lampkę, która nie pozwala mu spać?

Nocne czytanie już nie pod kołdrą

Na nocnych moli książkowych z jednej strony i narzekaczy z drugiej wyprodukowano coś, co i tym pierwszym zapewni komfort czytelniczy, a tym drugim – senny. Podświetlacz do stron LightWedge formatu a4 (i większych) to akrylowa, przezroczysta tablica wyposażona w diodę LED (elektroluminescencyjna) o intensywnym, dwustopniowym poziomie jasności, ale jednocześnie przyjaznym dla oka świetle, która może pracować aż 40 godzin na czterech bateriach „paluszkach” AAA. Ponadto podświetlacz może zapamiętać (o ile my nie zapomnimy w nim tego zapisać) stronę, na jakiej zakończyliśmy ostatnio lekturę. Ponadto jest podręczny i lekki, zmieści się wszędzie i nie obciąży bagażu bardziej niż sama książka.

Bez wertowania stron w poszukiwaniu „tej ostatniej czytanej”, cieni i stękania usypiającego partnera. Nic tylko czytać, czytać, czytać.

Źródło: www.lightwedge.com

mm
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/10 lat temu
Świetny gadżet:)