deska, snowboard, śnieg, sport, aktywność fizyczna, zima.jpg fot. Fotolia

Kupujemy deskę snowboardową - czym kierować się przy wyborze?

Czym kierować się przy zakupie deski snowboardowej? Razem z Łukaszem Materną, absolwentem katowickiego AWF, instruktorem snowboardu, windsurfingu i kitesurfingu oraz szkoleniowcem podczas wyjazdów organizowanych przez www.snowshow.pl, podpowiemy, jak dobrać odpowiedni sprzęt!
Marta Słupska / 07.01.2016 13:00
deska, snowboard, śnieg, sport, aktywność fizyczna, zima.jpg fot. Fotolia

Gdzie szukać sprzętu snowboardowego?

Temat doboru sprzętu jest tak obszerny, że można by było rozmawiać o nim godzinami, a i tak znalazłoby się tyle opinii i poglądów, ilu snowboardzistów. Dlatego decydując się na zakup deski, zawsze warto wcześniej trochę poczytać, aby móc samemu ocenić, czy dany sprzedawca chce nam pomóc, czy “wcisnąć” sprzęt z promocji, który zalega w magazynie już od kilku sezonów. Osobiście polecam sklepy specjalistyczne, w których pracownicy pomogą nam w doborze odpowiedniego wyposażenia. Z reguły pracują tam osoby, dla których sporty zimowe to pasja i z pewnością doradzą lepiej niż przypadkowy sprzedawca z supermarketu. Podobne ryzyko jest z dokonywaniem zakupów przez Internet, kiedy kupujemy w “ciemno”. Chyba, że mamy już upatrzony konkretny sprzęt i szukamy tylko najlepszej ceny.

 Od czego zacząć poszukiwania?

Pierwszą kwestią, od której powinniśmy rozpocząć, jest zadanie sobie pytania: jaki styl jazdy nam się podoba, co chcemy robić na tej desce? Oczywiście ciężko jest wymagać od osoby, która stawia pierwsze kroki na snowboardzie, żeby od razu stwierdziła, czy zostanie fanem jazdy w puchu czy jednak będzie „katowała” cały dzień nowe tricki w snowparku. To przychodzi z czasem i wraz ze wzrostem umiejętności.

Dlatego jeżeli rozpoczynamy przygodę z deską i chcemy zacząć naukę na własnym sprzęcie, przy wyborze zwracajmy uwagę przede wszystkim na jeden parametr tzw. flex, czyli sztywność. Nie dotyczy on jedynie desek, ponieważ oznaczenie to znajduje się również na etykietach butów oraz wiązań. Dla osób początkujących polecam sprzęt z przedziału między 3-5 (skala 0-10).

Skoro znamy już odpowiednią sztywność sprzętu, zacznijmy kompletować nasze wyposażenie. Najpierw buty. Gdzie je najlepiej kupować oraz jak dobrać odpowiedni rozmiar?

Osobiście tego elementu nie polecam kupować w sieci, chyba że wcześniej mieliście okazje przymierzać dany model. Buty w najważniejszym stopniu odpowiadają za komfort i przyjemność z jazdy, dlatego ciężko będzie to sprawdzić przez internet.

Jeżeli wybraliście już rozmiar, ubierzcie dwa buty i zasznurujcie je tak jakbyście zaraz mieli wychodzić na stok. Ważne jest, aby idealnie związać wkładkę wewnętrzną oraz zewnętrzną, ponieważ te dwa systemy są ze sobą powiązane. Teraz ruszajcie w regały, aby odwrócić swoją uwagę i spędzić trochę czasu w zasznurowanych butach. Jeżeli po kilku minutach nic Was nie będzie uwierało, rozmiar jest dobry i pięta nie wyskakuje z obuwia przy każdym kroku, to znaczy, że został jeszcze wybór odpowiedniego koloru i przeciągniecie karty przez terminal. :)

A co z wiązaniami?

Jeśli mamy wybrane odpowiednie buty, czas na wiązania. But musi leżeć w nich w miarę ciasno, tzn. że po włożeniu go do wiązania nie powinno być żadnych większych luzów, zarówno po bokach jak i w okolicach pięty. Rzeczą, którą koniecznie musicie sprawdzić, jest to, czy obuwie symetrycznie wystaje poza wiązanie zarówno z przodu, jak i z tyłu. Jeśli jest z tym problem, należy skonsultować to ze sprzedawcą.

Dobraliśmy już buty, wiązania, czyli czas na deskę? 

Dokładnie. Nie przypadkowo wybór deski pozostawia się na koniec. Kupując rzeczy w takiej kolejności mamy gwarancję, że przy montażu sprzętu, nie okaże się, że coś do czegoś nie będzie pasować.

Jaką deskę na początek?

Dla osób początkujących polecałbym tzw. ALL MOUNTAIN. Są to snowboardy w dosyć atrakcyjnych cenach, które dają szeroki wachlarz możliwości. Może nie są najlepsze na railach, hopach czy w puchu, ale wystarczą by spróbować wszystkiego i określić swój styl jazdy. Oczywiście jeśli spotkało Was takie szczęście i odziedziczyliście deskę po „starszym bracie”, to bierzcie ją w ciemno, jeśli tylko jest miękka i ma odpowiednią długość do Waszego wzrostu. Tak naprawdę jest to ostatnia rzecz na jaką musicie zwrócić uwagę. Na każdej desce znajduje się informacja dla jakiej wagi i wzrostu ridera jest ona przeznaczona. Jednak osobom początkującym polecam wybieranie modeli krótszych, które są łatwiejsze do opanowania podczas nauki.
 
Jeśli natomiast jesteście już wytrawnymi snowboarderami i macie dylemat wymiany sprzętu, to sprawa jest nieco łatwiejsza przynajmniej w jednym punkcie. Wiecie czego szukacie i co w snowboardzie najbardziej Was pociąga. Teraz tylko kilka godzin i parę nieprzespanych nocy, aby zdecydować którą deskę wybrać, bo jak doskonale wiecie... propozycji na rynku nie brakuje.
 
Zobacz też:  Zimowy wyjazd w Alpy – ceny i bezpieczeństwo

A co ze sprzętem snowboardowym dla dziecka? Na co zwrócić uwagę przy jego dobrze i od kiedy w ogóle zacząć naukę jazdy na desce?

Ogólnie jest przyjęte, że odpowiedni wiek dla dziecka, w którym może ono rozpocząć naukę jazdy na snowboardzie to 5-6 lat. Są oczywiście wyjątki, które możemy podziwiać np. na YouTube, gdzie widzimy kilkunastomiesięcznych adeptów tej sztuki. Są to maluchy, które nie tylko zjeżdżają z górki, ale również pokonują boksy i skaczą proste skoki. Tak naprawdę wszystko zależy od predyspozycji szkraba oraz od rodziców, którzy decydują od kiedy ich pociecha pozna ten sport.

Pamiętajmy jednak, żeby zawsze kierować się zdrowym rozsądkiem, bo czasami zbyt szybki start lub zmuszanie malca do uprawiania danej dyscypliny może przynieść zupełnie odwrotne skutki.

A jak wygląda kwestia doboru sprzętu, dla takiego malucha?

Gdy szukamy sprzętu dla dziecka, powinniśmy kierować się takimi samymi zasadami, jak przy wyborze wyposażenia dla początkujących snowboardzistów. Jedyna różnica jest taka, że deski dedykowane dzieciom są tak skonstruowane, aby były jak najlżejsze i dopasowane do zdolności motorycznych maluchów. To o czym musimy pamiętać, to długość snowboardu, który powinien sięgać okolic klatki piersiowej.

A co z butami?

Buty mają ten plus nad butami narciarskimi, że dziecko po skończonej jeździe bądź w przerwie będzie mogło bez ich zmiany pobawić się na śniegu. Ważne jest natomiast, aby unikać często stosowanego zakupu na zapas. W przypadku tego elementu wyposażenia ma to największe znaczenie. Dobrze dobrany rozmiar zdecyduje, czy nasz mały snowboarder spędzi cały dzień na stoku czy po kilkunastu minutach zakończy jazdę.

A co z ubraniem, czy na coś w szczególności powinniśmy zwrócić uwagę?

Przede wszystkim, ubierając naszą pociechę na stok, pamiętajmy, że w ten sport wpisane jest tak często denerwujące nas na stoku, siedzenie na śniegu. Niestety w przypadku małych dzieci jest to nieuniknione, dlatego długa kurtka będzie świetnym pomysłem dającym dodatkową warstwę chroniącą od śniegu. Oczywiście do tego dochodzą odpowiednie spodnie, bielizna termiczna, rękawiczki, gogle i co najważniejsze, a wręcz to co niezbędne w przypadku dzieci, to kask!

Na koniec jeszcze kilka słów na temat ogólnych akcesoriów snowboardowych. Jak je dobrze dopasować, na co uważać i czego się wystrzegać?

Przy doborze każdego rodzaju sprzętu czy akcesoriów należy zadać sobie pytanie, do czego on ma mi służyć i w jakich warunkach będę go używał. Oczywiste jest to, że pogoda w górach zmienia się błyskawicznie i nie przewidzimy wszystkiego. Warto jednak przeanalizować przed np. kupnem spodni, kurtek, rękawic itp., czy będziemy ich używać przez cały sezon czy tylko podczas marcowego wypadu np. w Alpy. Kto był w tym okresie doskonale wie, że temperatury są naprawdę mocno wiosenne i kurtka przeznaczona na niskie temperatury nie do końca może zdać egzamin.

Podsumowując, stosujcie się do dwóch zasad: pierwsza prosta i najważniejsza to używanie bielizny termicznej, której zadaniem jest pochłanianie całej wilgoci wydalanej przez organizm i przeniesienie jej na warstwę zewnętrzną. Druga trochę bardziej skomplikowana. Dostosujcie ubiór do panujących warunków i do waszej aktywności na stoku. Osoby początkujące oraz te, które preferują dynamiczną jazdę, powinny wybierać odzież, która lepiej odprowadza wilgoć. Jeśli jeździmy rekreacyjnie i często zdarza nam się gdzieś przystanąć, aby podziwiać piękne widoki, powinniśmy wybrać materiał słabiej „oddychający”, który lepiej zatrzyma ciepło.

 
Zobacz też: Legendarne trasy narciarskie
 
Źródło: wywiad dla Zdrowie.wieszjak/mn