Kawały o policjantach - część 9

Policjant przesłuchuje zatrzymanego. - Siedzieliście kiedyś w więzieniu? - Tak. - Ile lat? - Pięć. - Za co? - Za nic. - Kłamiecie! Za nic siedzi się dziesięć lat.

Kawały o policjantach - część 9

Zobacz : dowcipy o policjantach - część 8

  • - Sprawdź czy w naszym radiowozie działa lewy kierunkowskaz – prosi policjant kolegę.
    - Działa, nie działa, działa, nie działa.
       
  • Siedzi dwóch policjantów nad brzegiem rzeki i się opala. Nagle podjeżdża chłop traktorem i pyta:
    - Panie władzo przejadę tędy?
    - A pewnie - odpowiada jeden z policjantów.
    Chłop wjeżdża do rzeki i się topi. Na to drugi policjant:
    - No popatrz. On się utopił, a kaczce do brzucha sięgało.
            
  • Przychodzi policjant do cukierni i mówi:
    - Poproszę tort!
    - Pokroić na sześć kawałków, czy na dwanaście?
    - Na, sześć, bo dwunastu nie zjemy.
                  
  • W kosmos wysłano małpę i policjanta. Pierwszą kopertę z zadaniami otworzyła małpa:
    - Nacisnąć przycisk, włączyć akumulatory, przeprowadzić badania.
    Po chwili kopertę przeznaczoną dla siebie otworzył policjant:
    - Nakarmić małpę, położyć się spać.
                         
  • Do sklepu z artykułami gospodarstwa domowego wchodzi policjant.
    - Chciałbym tamten niebieski odkurzacz.
    - Dobry wybór. Żonie na pewno się spodoba.
    - Tak Pani myśli? To ja proszę jeszcze trzy.
                      
  • Policjant chwali się narzeczonej:
    - A poza tym czytam bardzo dużo książek.
    - Naprawdę? Czytałeś Norwida?
    - Nie. A kto to napisał?
                    
  • Żona do policjanta:
    - Czemu chodzisz nago po pokoju?
    - Przecież i tak nikt dziś do nas nie przyjdzie.
    - Więc dlaczego masz na głowie czapkę policyjną?
    - Bo, a nuż ktoś do nas wpadnie.
                    
  • Wieczorem żona pyta policjanta:
    - Wziąłeś prysznic?
    - No tak! Ile razy coś zginie, zawsze jest na mnie!
                   
  • Sierżant pokazuje przyszłym policjantom pistolet maszynowy.
    - To jest automat....
    - A gdzie się wrzuca monetę?
                    
  • Policjant zatrzymuje studenta.
    - Widzę, że nie pracujemy.
    - Nie pracujemy – odpowiada student.
    - Studiujemy?
    - Nie, tylko ja studiuję.
                  
  • - Panie komendancie, nie ma pracy, możemy pograć w brydża?
    - Jak boisko jest wolne...
                
  • Przychodzi policjant do księgarni.
    - Czy jest Pan Tadeusz?
    Sprzedawczyni woła na zaplecze:
    - Panie Tadziu, przyszli po pana... 

Zobacz : dowcipy o policjantach - część 10

Ciasto Rafaello bez pieczenia - Kasia gotuje z Polki.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)