Kawały o policjantach - część 5

Dlaczego policjanci maja naszywane na rękawach guziki? Żeby sobie rękawem nosów nie wycierali. A dlaczego te guziki się świecą? Bo i tak wycierają.

Kawały o policjantach - część 5

Zobacz : dowcipy o policjantach - część 4

  • Do staruszki przychodzi policjant:
    - Pani nas poinformowała, że w mieszkaniu naprzeciw biegają ludzie na golasa. Proszę mnie puścić do okna.
    Policjant podszedł do okna patrzy i mówi:
    - Ale ja nic nie widzę...
    - I tak Pan nic nie zobaczy, dopóki nie wdrapie się na szafę...
       
  • Edek ma papugę, którą codziennie zostawia na oknie. Gdy policjant przechodzi pod oknem papuga mówi: - Ty głupku!
    Sytuacja się powtarza, aż policjant przychodzi do Edka i mówi:
    - Jeśli ta papuga jeszcze raz powie, że jestem głupi, dostanie Pan mandat. a jej łeb ukręcę!
    Następnego policjant przechodzi, a papuga mówi:
    - Policjant!
    - Co?
    - Ty dobrze wiesz, co...
           
  • Do sklepu meblowego dzwoni policjant.
    - Zamawiałem w waszym sklepie białe meble, a wy przywieźliście mi meble niebieskie.
    Po chwili rozmowy z kierownikiem sklepu policjant dzwoni do domu i mówi:
    - Mamo, z tych mebli należy zdjąć tą niebieską folię...
          
  • Jedzie facet samochodem. Nagle patrzy w lusterko, a tu jedzie za nim policjant. Dodaje gazu, ale policjant go dogania i mówi:
    - Czemu Pan uciekał?
    - Moja żona uciekła z policjantem i myślałem, że on goni mnie, aby mi ją zwrócić...
           
  • Syn do taty-policjanta:
    - Tato, skąd wiesz, że Ziemia jest okrągła?
    - Jak to skąd? Przecież każdy głupi widział globus.
         
  • W sklepie:
    - Są narkotyki? - pyta facet.
    - Nie ma - odpowiada sprzedawca.
    Na drugi dzień:
    - Są narkotyki?
    - Nie ma.
    I tak przez kilka dni. W końcu facet nie wytrzymał i wsypał mąkę do kapsułki po lekarstwie. Przychodzi facet:
    - Są narkotyki?
    - Tak.
    - To dobrze, bo jestem z policji...
           
  • Policjant zatrzymuje kierowcę i wręcza mu mandat za przekroczenie prędkości.
    - Skąd wiecie, że jechałem za szybko? Nie macie radaru!
    Policjant mówi do młodszego kolegi: - Wacek, powiedz temu Panu jak jechał.
    - Bzzzyyyyy
    - A jak powinien?
    - Pyr, pyr, pyr...
            
  • Policjant zatrzymuje samochód kierowany przez małpę.
    - Co Pan wyprawia - zwraca się do siedzącego obok mężczyzny - małpa za kierownicą?
    - Nie mogę być zbyt wybredny w wyborze kierowcy, kiedy jadę autostopem...
           
  • Policjant wrócił późno do domu i zastał nagą żonę samą w łóżku.
    - Gdzie się schował twój kochanek? Pod łóżkiem - pyta i zagląda pod łóżko.
    Ale pod łóżkiem go nie ma.
    - A może jest w kuchni - i zagląda do kuchni.
    Ale w kuchni też go nie ma.
    - A może jest w szafie?
    Nagle z szafy wychyla się ręka z banknotem 200 zł. Policjant dyskretnie bierze banknot i mówi:
    - W szafie też go nie ma. Gdzie on może być...

Zobacz : dowcipy o policjantach - część 6

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)