Czym jest lekceważenie?

Z „Małego słownika języka polskiego” PWN dowiesz się, że lekceważenie to „traktowanie kogoś pogardliwie, bez szacunku”, że lekceważyć kogoś to „nisko go cenić”, „nie zwracać na niego uwagi”, nie przywiązywać wagi do jego wypowiedzi, emocji, uczuć itp., bagatelizować jego wypowiedzi, zachowania, reakcje.

Negatywnej poufałości zawsze towarzyszy lekceważenie. Lekceważeniu nie zawsze towarzyszy poufałość.

Kiedy lekceważenie nie ma nic wspólnego z poufałością

Prześledź taką oto sytuację, gdy ktoś unika poufałości z Tobą, a jednak w sposób widoczny Cię lekceważy. Ktoś kto nie jest Ci bliski może zatem nie mówić do Ciebie po imieniu, nie używać w stosunku do Ciebie „języka potocznego, zdrobnień, wyrażeń pieszczotliwych, czasem także wulgaryzmów i slangu”.

Ktoś taki nie będzie poklepywać Cię, przytulać, chwytać za ręce i ramiona, głaskać, całować, itd. a wręcz przeciwnie – będzie trzymać w stosunku do Ciebie dystans, mówić do Ciebie „proszę pana” (czy „proszę pani”), a nawet realizować (w sposób, w istocie, jedynie formalny) wszelkie wskazania etykiety.

Bartłomiej Topa o Szwecji, emigracji i problemach życia pod "obcym niebem"

A mimo to osoba taka będzie zachowywać się w stosunku do Ciebie lekceważąco poprzez ton, gesty, mimikę, bagatelizowanie lub ignorowanie Twoich życzeń i potrzeb.

Jak nazwać lekceważenie

Będzie to w każdym przypadku zachowanie niestosowne, w skrajnych przypadkach obraźliwe, a nawet niegodne.

Zachowanie obraźliwe będzie miało miejsce, gdy to lekceważenie będzie znaczne i manifestowane publicznie.

Zachowanie niegodne – gdy będzie ono dokonywane przy wykorzystywaniu swojego stanowiska lub zależności różnego typu, w tym służbowej.

Polecamy: Co jest najważniejsze w rozmowie

Jak zareagować

Na lekceważenie należy reagować z godnością i kulturą. Najlepiej, jeżeli to jest możliwe, zerwać wszelkie kontakty z daną osobą lub, tak jak w wypadku poufałości, (jeśli jest to w ramach różnych kontaktów przymusowych, np. służbowych) utrzymywać daleki i chłodny dystans.

Czytaj także: Jak zachować się podczas wizyty

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
Handzia/6 lat temu
Prowadzący na uniwersytetach (sa tacy) często nie odpowiadają na maile, kiedy przychodzi do nich student z pytaniem to musi czekać aż pan magister (często jeszcze tacy nie są doktorami) sobie podłubie w zębie, porozmawia z kolegą o wyjściu na squasha i dopiero z łaską się zapyta: "Co tam byle szybko". I streszczaj swój problem w minutę! masakra.