Mądre ucho, czyli jak rozmawiać z nastolatkiem?

Uwaga: ten tekst możesz dać do przeczytania swoim rodzicom. Rodzicu: jeśli narzekasz na brak porozumienia ze swoim dorastającym dzieckiem, myślisz, że nie chce Cię słuchać i zastanawiasz się, dlaczego - przeczytaj. Twoja próba stania się mądrym uchem może zaowocować zupełnie nową jakością porozumienia między Wami.

fot. Nieznane

Wielu rodziców narzeka na niemożność porozumienia się ze swoim dzieckiem. Bardzo często problem ten dotyczy nastolatków i ich rodzin. Dla młodych ludzi atrakcyjniejsze jest przebywanie w gronie rówieśników i rozmowa z przyjaciółmi. Warto zatem wiedzieć, jak rozmawiać z dzieckiem, aby oprócz rozmowy z przyjaciółmi miało też czas i chęci na rozmowę z nami.

Potraktuj go poważnie

Przede wszystkim należy zrozumieć, że nastolatek ma prawo do wyrażania własnych poglądów. W tym wieku kształtują się opinie, zainteresowania dziecka. Pozwalając mu na swobodne wyrażanie swoich myśli, konstruktywną dyskusją umacniamy w nim poczucie własnej wartości. Dziecko wówczas czuje, że liczymy się z jego zdaniem. Jeżeli przestaniemy traktować nastolatka z pozycji wyższości, a zaczniemy odnosić się do niego jak do partnera, on odwdzięczy nam się tym samym, wchodząc w z nami w nową, bardziej dojrzałą relację.

Warto także spróbować pozbyć się nadmiernego moralizatorstwa. Pouczanie i krytykowanie dziecka powinniśmy stosować tylko w naprawdę niezbędnych sytuacjach.

Bądź mądrym uchem

Prawidłowa komunikacja polega na obustronnej wymianie informacji między uczestnikami rozmowy. W rozmowie z nastolatkiem nie powinniśmy być stroną dominującą. Oprócz mówienia warto skupić się na słuchaniu naszego dziecka. Może nam to przynieść wiele wartościowych doświadczeń. Jeżeli stosownie do tematu będziemy zadawać pytania podtrzymujące rozmowę (np. Co masz przez to na myśli? Dlaczego tak uważasz?) dziecko poczuje się wysłuchane, a my dowiemy się więcej o sytuacji.

Warto pytać o emocje, jakie przeżywa nastolatek. Należy pamiętać, że organizmem w tym wieku targa burza hormonów. Niejednokrotnie dzieci mają problem ze zdefiniowaniem swojego stanu emocjonalnego. Nie rozumieją i nie potrafią nazwać tego co przeżywają. Warto zatem pomóc im zrozumieć kłębiące się w ich wnętrzu emocje. Możesz spytać w ten sposób: Czemu się złościsz? Dlaczego jesteś dziś smutny? Co Cię tak ucieszyło?

Polecamy na Babyonline.pl: Jak rozmawiać z dzieckiem o miłości?

A jeśli to nie działa?

Z drugiej jednak strony każdy rodzic powinien mieć świadomość, że wielokrotnie próby empatycznej rozmowy mogą zostać odtrącone. Dzieje się tak z wielu przyczyn o których mowa była wcześniej - rozregulowanie hormonalne, próba zamanifestowania swojej autonomii, poczucie niezrozumienia. W takiej sytuacji warto po prostu przeczekać kryzys, nie wyolbrzymiać problemu. 

Czytaj też: Lęk u nastolatka - jak mu pomóc?

Wspólna przestrzeń do rozmowy

Dzieci z reguły nie lubią klasycznych rozmów przy stole. Czują się niepewnie i instynktownie przygotowują do obrony.

Bardzo ciekawym pomysłem na komunikację z naszą latoroślą może być połączenie rozmowy ze wspólnie wykonywaną aktywnością, na przykład robieniem zakupów, czy spacerem. Wtedy rozmowa nie będzie kojarzyła się z przykrym obowiązkiem, ale z przyjemną czynnością, którą warto powtarzać.

Nie obarczaj go swoimi problemami

Warto podkreślać w komunikacji z pociechą, że wzajemna rozmowa jest dla nas niezwykle istotna. Można to zasygnalizować poprzez stwierdzenia: bardzo się cieszę, że razem rozmawiamy, zależy mi żebyś wysłuchał mojej opinii, liczę się z tym, co mówisz.

Jeżeli rozmawiamy z dzieckiem nie powinniśmy obciążać go wszystkimi problemami jakie sami przeżywamy. Nastolatek nie jest jeszcze dorosłą osobą i przeżywa własne, adekwatne do wieku problemy. Obarczając dziecko swoimi troskami stawiamy je przed trudnościami właściwymi dla wieku dorosłego. Może to spowodować wielorakie reakcje ze strony naszej pociechy, takie jak: zamknięcie w sobie, trudności w poradzeniu sobie z własnymi problemami, agresję, reakcję ucieczki.

Polecamy: Jak sobie radzić ze złością?

SKOMENTUJ (0)
Badanie TSH – jak rozpoznać nadczynność lub niedoczynność tarczycy? [video]
KOMENTARZE (0)