Jak skłonić dziecko do zwierzeń?

Można uniknąć problemu braku komunikacji lub niezręcznej sytuacji spowodowanej skrytością naszego dziecka. Wystarczy od samego początku budować w naszej rodzinie więzi oparte na wzajemnym zrozumieniu. Nigdy nie jest za późno na naprawienie sytuacji.

Jak skłonić dziecko do zwierzeń?

Jak nawiązać kontakt?

Oto kilka pożytecznych wskazówek:

  • Otwarcie porozmawiajmy z dzieckiem o problemach, które mogą go dręczyć w różnym wieku i na różnych etapach rozwoju. Wyznajmy, że doskonale wiemy, jakie zagrożenia czekają na dzieci oraz że żadne z tych zachowań nas nie zdziwi i nie zaszokuje, nawet jeśli go nie aprobujemy. Wiedząc o tym, dziecko będzie bardziej skłonne do zwierzeń.
  • Kiedy dziecko mówi nam o przykrym zdarzeniu, starajmy się nie pokazywać, że jesteśmy zszokowani.
  • Naprawdę słuchajmy dziecka. Starajmy się nie przerywać, a kiedy skończy mówić, powtórzmy mu wszystko, co usłyszeliśmy, żeby pokazać, że słuchaliśmy i zrozumieliśmy (dziecko: „Martwię się, że Tomek nie chce się już ze mną bawić, bo teraz cały czas koleguje się z Damianem. Chyba już się nie przyjaźnimy”. My na to: „Myślisz, że Tomek woli Damiana? Rozumiem, że to cię martwi”).
  • Zadawajmy pytania otwarte, jak na przykład: „Co dziś robiłaś z koleżankami?”. Takie sformułowanie bardziej zachęci dziecko do dyskusji niż pytanie zamknięte, jak: „Czy miło spędziłaś dzisiejszy dzień?”. To ostatnie niemal zawsze prowokuje do jednowyrazowej odpowiedzi.
  • Kiedy tylko zauważymy jakąś presję wywieraną na dziecko przez rówieśników, porozmawiajmy z nim o tym i nauczmy mówić „nie” w sytuacjach dla dziecka niezręcznych.

Zobacz też: Co robić, gdy dziecko się złości?

  • Nauczmy dziecko, że jeśli ktoś poprosi je o zrobienie czegoś złego, to ono będzie lepszym przyjacielem, jeśli spróbuje namówić go do właściwego zachowania.
  • Spróbujmy nie krytykować przyjaciół dziecka, bo efekt będzie taki, że sprzymierzy się z nimi przeciwko wspólnemu wrogowi, czyli nam!
  • Wszystkimi sposobami zachęcajmy dziecko do nawiązywania przyjaźni, które wyzwalają w nim to, co najlepsze. Namówmy je, żeby się zapisało na zajęcia pozalekcyjne i kółka zainteresowań — wszystko po to, żeby powiększyło swój krąg znajomych. Nie ugnie się tak łatwo pod presją rówieśników, jeśli będzie miało w odwodzie innych znajomych.
  • Fakt, że nam się nie podoba, w jaki sposób dziecko podchodzi do sprawy trudnej przyjaźni, nie jest powodem, żeby na nie krzyczeć. Porozmawiajmy z nim spokojnie, ze współczuciem i delikatnie nakierujmy na właściwsze rozwiązanie.

Zobacz też: Jak być konsekwentnym i nie ulegać dziecku?

Fragment pochodzi z książki „Przyjaciele Twojego dziecka. Jak pomóc w nawiązywaniu nowych znajomości” Hilary Pereira (Wydawnictwo Helion, 2008). Publikacja za wiedzą wydawcy.

Mama na rynku pracy
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)