Jak oceniać konstruktywnie?

W krytycznej ocenie nie chodzi o to, by podciąć komuś skrzydła i zniechęcić do dalszej nauki. Dowiedz się, jak oceniać konstruktywnie i motywować dziecko do nauki!

jak oceniać dziecko

Fot. Fotolia

Odpowiednia motywacja do nauki to jeden z najważniejszych elementów składowych sukcesu. Aby osiągać efekty w danej dziedzinie, musi ona wypływać z wewnętrznego przekonania, że jest się w stanie opanować dane umiejętności i posiąść niezbędną wiedzę. By dzieci i nastolatki mogły zyskać tę pewność, konieczne jest odpowiednie nastawienie rodziców i otoczenia.

Jak motywować dziecko?

Choć motywacja powinna mieć charakter wewnętrzny, to w procesie jej kształtowania niezwykle ważną rolę odgrywa wzmacnianie pożądanych zachowań.

Nie chodzi tu o materialne nagrody, ale o poświęcenie działaniom dziecka uwagi oraz pochwałę i docenienie starań.

Ten mechanizm wpisany jest w naszą naturę – działa zarówno w przypadku maluchów, jak i dorosłych. W odniesieniu do najmłodszych ma jednak szczególne znaczenie, ponieważ to, co z czasem ma szansę przerodzić się w wewnętrzną motywację, a nawet pasję do zgłębiania danej dziedziny, początkowo musi zwykle zostać utrwalone dzięki wspierającym bodźcom z zewnątrz.

Pozytywna informacja zwrotna ze strony nauczycieli i rodziców ma więc ogromną siłę i może zaważyć na późniejszych wyborach edukacyjnych a nawet zawodowych młodych ludzi. Podobnie jak nieumiejętnie przekazana krytyka lub negatywna ocena sprowadzająca się do wystawienia niskiego stopnia lub wyrażenia złośliwego komentarza może skutecznie zniechęcić ucznia do dalszego rozwoju w danym kierunku.

Oceny personalne („jesteś głupi”, „i ty pchasz się na konkurs z taką wiedzą – chyba posprzątać salę po piszących”, „do niczego się nie nadajesz”) skutecznie zachwieją kruchą jeszcze samooceną młodych ludzi, dla których zdanie otoczenia ma kluczowe znaczenie dla zbudowania pewności siebie i własnych możliwości. Dlatego wszelkie przejawy aktywności, ciekawości świata i chęci poszerzania wiedzy powinny być przez otoczenie doceniane – nawet wtedy, gdy podjęte działania bywają nieudolne.

Zobacz także: Jak chwalić dziecko?

"Tradycyjny system oświatowy nie zawsze pozwala nauczycielom na poświęcenie czasu i uwagi poszczególnym uczniom, ich postępom oraz brakom wymagającym uzupełnienia. Nie zwalnia to jednak pedagogów z odpowiedzialności za odpowiednie formułowania kierowanych do podopiecznych ocen czy uwag.

Zgłaszający się do nas uczniowie często sygnalizują, że szkolny system oceniania jest dla nich przede wszystkim źródłem stresu, natomiast nie dostarcza im konstruktywnej informacji zwrotnej dotyczącej obszarów wymagających poprawy. Wszystko to prowadzi do zniechęcenia i w efekcie pogłębia trudności w nauce" – dodaje Małgorzata Grymuza, Dyrektor Regionalny MathRiders.

Zobacz także: Jak wzbudzić u dziecka motywację do nauki?

Odkryj skuteczne techniki motywacji! [video]

Krytyka w konstruktywnym wydaniu

Oczywiście konstruktywna krytyka jest potrzebna, bo dzięki niej doskonalimy swoje umiejętności. Kluczowa dla budowania motywacji jest jej odpowiednia forma. Nawet nie całkiem pochlebny komentarz może zawierać elementy pochwały – „świetnie, że próbujesz, jeżeli poprawisz jeszcze… będzie znacznie lepiej”, „dodawanie idzie ci bardzo dobrze, odejmowanie wymaga więcej ćwiczeń, ale w końcu trening czyni mistrza”.

W przypadku dzieci w wieku szkolnym grunt to docenić chęci i wskazać dokładnie obszary wymagające poprawy, proponując jednocześnie narzędzia, które umożliwią rozwój. Bez zbędnej złośliwości.

Siła konstruktywnego oceniania

Kolejne pokolenia dzieci kształconych metodami opracowanymi przez naszą grupę edukacyjną pokazują, że budowanie pewności siebie i stworzenie możliwości autoekspresji przynosi bardzo dobre efekty. Wzmacniane od najmłodszych lat przekonanie, że języki obce i matematyka nie tylko są fascynujące, ale też możliwe do zrozumienia, znacznie ułatwia start w dorosłe życie.

Konstruktywne pochwały powodują, że zarówno młodsze jak i starsze dzieci uczone w  atmosferze otwartej analizy popełnionych błędów oraz doceniania poczynionych postępów w późniejszych latach, dzięki poczuciu własnych kompetencji wiedzą, że podołają kolejnym wyzwaniom.

A taki właśnie jest cel – nie chodzi przecież o to, by wszyscy byli geniuszami w każdej dziedzinie, ale o to, by nie bali się rozwijać i mieli w przyszłości możliwość wyboru swojej ścieżki edukacyjnej i zawodowej – bez obaw dotyczących własnych ograniczeń czy negatywnych ocen ze strony otoczenia.

Autor: Helen Doron, współautorka metod nauczania MathRiders

Helen Doron

Helen Doron, fot. MathRiders

Zobacz także: Kiedy warto motywować dziecko?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)