Dziecko jąkające się i problemy w szkole

Dziecko jąkające się przeżywa w szkole prawdziwy stres. W związku z jąkaniem się dziecko staje się uczniem nadwrażliwym emocjonalnie, zrezygnowanym, pełnym lęku, często nawet agresywnym. Słowem – stanowi wyzwanie dla nauczyciela, wymaga cierpliwości, mądrej opieki, uczy tolerancji inne dzieci. Jąkający się uczeń ma też trudność z przekazywaniem informacji o swoich stanach.

Dziecko jąkające się i problemy w szkole

Charakterystyka jąkającego się ucznia

Dzieci jąkające się różnią się między sobą, ale posiadają także wspólne cechy, silnie je charakteryzujące. Oto niektóre z nich:

  • emocjonalna nadwrażliwość

    Dziecko jąkające się jest emocjonalnie bardzo wrażliwe. Wszystkie wydarzenia głęboko przeżywa, cechuje je więc nawet nadwrażliwość emocjonalna czy inaczej mówiąc emocjonalne przewrażliwienie (w klasyfikacjach psychiatrycznych – obniżenie progu pobudliwości emocjonalnej) (Pużyński S./red./,1993).

    Przejawia się to w różnorodny sposób. „Nadwrażliwiec” lepiej od innych dzieci zapamiętuje sytuacje niesprawiedliwości, która dotyka nie tylko jego ale także inne dzieci czy dorosłych ludzi. Długo o nich rozmyśla, a w sprzyjających warunkach próbuje rozmawiać. Jest bardzo uczulony na krzywdę, nie tylko innych ludzi, ale także zwierząt. Długo, na przykład, pamięta widok rannego zwierzęcia i wypytuje opiekunów czy ono wyzdrowieje. Źle znosi kłótnie, szczególnie bardzo głośne, najbardziej te dotyczące jego rodziny ale także obcych ludzi. Stara się w miarę swoich możliwości przerywać takie zatargi, a gdy nie może, próbuje uciec lub w jakiś sposób „nie słyszeć”, że są one kontynuowane.

Dziecko jąkające się bardzo przeżywa także związane z agresją sytuacje fikcyjne, czytane bajki i inne utwory literackie, a także filmy.

  • duży poziom lęku

  • brak możliwości natychmiastowego powiadamiania o swoich stanach

    Problemem dziecka jąkającego się jest niemożność natychmiastowego powiadomienia otoczenia o swoich przeżyciach związanych z doznanymi krzywdami czy niesprawiedliwością, która go dotknęła lub której był świadkiem. W takiej chwili dziecko znajduje się w stanie napięcia emocjonalnego i płynność jego mowy jest szczególnie zaburzona. Jeżeli wychowawca nie jest uwrażliwiony na śledzenie stanów emocjonalnych swojego wychowanka, niczego nie zauważy, ponieważ opisywane dziecko pomne doświadczeń, szybko uczy się, że próby nawiązania werbalnego kontaktu z nauczycielem w stanie, w jakim znajduje się w chwili skrzywdzenia, są bardzo ograniczone. Wie, że wtedy bardzo się jąka, inni uczniowie mu przeszkadzają, nauczyciel jest niecierpliwy i z wyjaśnień nic nie wyniknie. Pozostanie tylko niesmak i poczucie bezsilności.

Polecamy: Jąkanie – jak je rozpoznać?

  • stres wywołany trudnościami w przekazywaniu wiedzy lub dzielenia się swoimi przeżyciami czy przemyśleniami

    Zjawisko podobne do poprzedniego ale różniące się zakresem. Każdy człowiek ma lub przynajmniej miewa ochotę na dzielenie się swoimi spostrzeżeniami i przeżyciami z innymi ludźmi. Przebywanie w gronie innych osób, bez względu na to, w jakim są wieku, wiąże się z ciągłą wymianą informacji o własnym stanie czy zewnętrznym świecie. Dzieci jąkające się mają z tym przekazywaniem ogromne problemy. Dlatego często w sytuacjach poza zajęciowych pozostają poza grupą. Często też dochodzi do sytuacji, że wiedzą na jakiś temat więcej niż ich koledzy. Nie są w stanie jej przekazać, gdy dyskusja ma charakter spontaniczny. Zostają wyprzedzeni przez innych uczniów, nawet gdy ich wiadomości są większe czy gdy są przekonani, że posiadają informacje bardziej precyzyjne niż inne dzieci. Niemożność zaistnienia jest dla nich wielkim problemem.

    Osoby nie mające tego typu przeżyć nie zdają sobie nawet sprawy ze skali tych trudności i ich emocjonalnych konsekwencji. Dorosłe jąkające się osoby często mówią o tym, jak wielkim problemem była i często jest dla nich w dalszym ciągu niemożność zaistnienia, poinformowania, zwrócenia uwagi czy ripostowania w sytuacjach, w których w ich ocenie taka szansa była ale zawiniło ich jąkanie.

  • reagowanie agresją fizyczną lub przeniesienie reakcji w odpowiedzi na agresję werbalną innych uczniów

    Ma związek z poprzednimi i następnymi cechami charakterystycznymi dziecka jąkającego się. Często takie dziecko przejawia zachowania agresywne. Nieświadomi jego problemów wychowawcy przypisują mu duży poziom agresywności. Ich opinia często przyjmuje niesprawiedliwy osąd: nie dość, że się jąka, to jest jeszcze krnąbrne i agresywne zarówno w stosunku do innych uczniów jak i nauczycieli.

A w rzeczywistości jąkający się uczeń reaguje agresywnie, ponieważ charakterystyczne dla niego trudności werbalnej komunikacji przerastają możliwości ich pokonania. Każdy wrażliwy nauczyciel zauważy, że jąkające się dziecko doświadcza przejawów lekceważenia lub agresji słownej od innych uczniów. Często nie jest w stanie werbalnie, i do tego w sposób adekwatny, zareagować.

  • Specyficznym dla jąkania zjawiskiem jest w wielu przypadkach brak niepłynności mówienia podczas przeżywania gniewu. Dzieje się tak, ponieważ, jak pisano wyżej, objawy jąkania związane są z lękiem, a nie z gniewem. Przeżywając stan złości, nasze dziecko staje się często bardziej elokwentne, ku zdumieniu nie tylko odbiorców, ale i samego siebie. Werbalna agresywność może więc zostać wyuczona. Tak więc nasze dziecko ma szereg powodów, aby zachowywać się agresywnie.

    Zarazem bywa, że jest to agresja przeniesiona, to znaczy nie skierowana bezpośrednio na osobę będącą jej źródłem, ale na obiekt w jakiś sposób z nią związany. To może być poplamienie zeszytu agresora, schowanie mu jakiegoś przedmiotu, a nawet „odegranie się” na jego słabszym rodzeństwie. Często takie zachowanie uznane zostaje przez otoczenie jako świadczące o złośliwości. A tak naprawdę, jest to jedyny sposób, żeby poradzić sobie z emocjonalnymi napięciami, które przeżywa podmiot.
Mama na rynku pracy
  • duża zmienność liczby niepłynnych wypowiedzi w zależności od sytuacji

    Jedną z charakterystycznych cech jąkania jest zmienność jego objawów. Zmieniają się same objawy. Zwiększa się lub zmniejsza poziom powtórzeń czy przedłużeń, pojawiają się i znikają embolofrazje czy zwroty opóźniające, opiekunowie dostrzegają u dziecka nowe tiki i współruchy, które też mają charakter dynamiczny, jednego dnia są, potem zanikają, żeby znowu po jakimś czasie spokoju powrócić.

    Dotyczy to także, a może przede wszystkim liczby objawów czyli natężenia jąkania. Rodzice często informują o okresach płynnego mówienia, po których często niespodziewanie pojawia się kryzys. Podobnie przedstawia się mowa ucznia w szkole. Niektórzy nauczyciele nie potrafią zrozumieć, jak to się dzieje, że uczeń jednego dnia jąka się więcej a drugiego mniej. Dziwi ich także, że w czasie odpowiedzi nie jest w stanie wypowiedzieć słowa, rozmawia natomiast całkiem swobodnie z kolegami podczas przerwy, a nawet potrafi się pokłócić i wtedy też bywa wszystko w porządku. Nie chcą zrozumieć, że właśnie tak przebiega jąkanie.

Dziecko jąkające szczególnie intensywnie i negatywnie przyjmuje kary za oszukiwanie. Wynikają one stąd, że niektórzy nauczyciele stwierdzają: „jąkasz się, kiedy masz odpowiadać, na przerwie słyszałam, że mówisz całkiem dobrze”. Uczeń z reguły nie ma żadnych szans, aby wytłumaczyć, jaki jest charakter jego trudności, potrzebna staje się interwencja rodziców. Wydaje się, że najwyższa pora, aby sytuacje takie nie miały już miejsca. Wiedza o jąkaniu staje się coraz bardziej popularna, jest nie do pomyślenia, aby podstawowych informacji nie posiadali nauczyciele.

  • poczucie niedocenienia i pokrzywdzenia

    U jąkającego się ucznia bardzo szybko kształtuje się poczucie bycia gorszym na tle klasy. Często:
    • nie jest on w stanie przekazywać swojej wiedzy,
    • jest niedoceniany z tego powodu przez nauczycieli,
    • nie potrafi nawiązywać dobrych relacji z kolegami, jest odbierany jako mało komunikatywny czy wręcz arogancki lub agresywny

U dziecka szybciej lub wolniej pojawia poczucie niedocenienia i krzywdy. Odczucia te powodują wystąpienie dalszych reperkusji. Jedną z najważniejszych jest narastający strach lub lęk przed szkołą.

O strachu przed szkołą mówimy w sytuacji, gdy dziecko informuje wprost, że nie lubi czy boi się szkoły, ponieważ ... i w tym miejscu wymienia całkiem racjonalne argumenty, dlaczego do tej szkoły nie chce uczęszczać, na przykład: dzieci mnie przezywają, pani mnie nie broni i nie potrafi mi pomóc, wiem lepiej i więcej niż inne dzieci, ale nie potrafię tego wypowiedzieć. O lęku mówimy wtedy, gdy dziecko „na poziomie” świadomym szkołę akceptuje ale znajduje różne powody, dla których nie może w danym dniu tam pojawić się czy w ogóle chodzić. Mogą to być różne „tłumaczenia” np.: ponieważ nie odrobiłem lekcji, nie lubię pani, nudzi mi się, bądź objawy, na przykład: jest mi niedobrze, mam rozwolnienie czy jąkam się.

Zobacz też: Jąkanie, czyli nerwica mowy

  • rezygnacja

    Uczniowie jąkający się, gdy pozbawieni są wsparcia ze strony nauczycieli czy szerzej - dorosłych, prędzej czy później godzą się ze swoją sytuacją kogoś gorszego, niekomunikatywnego i schodzą na margines klasowego życia. Spada ich motywacja do starania się, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Uczą się funkcjonowania przy minimalnym wysiłku, bo nie widzą sensu działania „na wysokich obrotach”, ponieważ niewiele to daje.

    Zdumiewające jest, że nawet nauczyciele tak zwanych przedmiotów „ścisłych” obniżają jąkającym się uczniom oceny za brak aktywności, mimo że sami przyznają, iż ci ostatni dorównują, a nawet przewyższają swoich płynnie mówiących kolegów pod względem posiadanej wiedzy. Okazywanie rezygnacji powoduje często powstanie „błędnego koła”. Pojawiają się opinie, że nie dość iż uczeń jąka się i nie jest aktywny, to jeszcze jest minimalistą i nie stara się być dobrym. Taka opinia jeszcze bardziej przekonuje naszego ucznia, że nie ma żadnych szans, aby zaistnieć w szkole w pozytywnym tego słowa znaczeniu. (...)

Pełna wersja artykułu znajduje się na stronie Warszawskiego Klubu Osób Jąkających się

dr Krzysztof Szmaburski - psycholog i logopeda, www.adverbum.net.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)