7 cudów show-biznesu

W show-biznesie cuda zdarzają się niezwykle często. Przypomnijmy sobie największe z nich!

/ 31.12.2009 14:02 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Miejsce 4

Mickey Rourke - Powrót z dna

Jeszcze pięć lat temu wydawało się, że nie ma szansy, aby uznawany w latach 80. za amanta Hollywood Mickey Rourke wrócił na szczyt. Aktor po serii nieudanych operacji plastycznych (które miały uratować jego zniszczoną w walkach bokserskich twarz) wyglądał jak upiór z opery. Do tego bójki z reżyserami doszczętnie zrujnowały mu reputację. Frustrację Rourke topił w alkoholu i narkotykach, na które zarabiał, grając w filmach klasy B. Jak przyznaje, stoczył się tak bardzo, że zaczął myśleć o samobójstwie. Uchronił go… cud! „Pewnej nocy spojrzałem w lustro. Zobaczyłem człowieka bez szans i wystraszyłem się. Wyszedłem na spacer i spotkałem młodego księdza. On powstrzymał mnie od odebrania sobie życia. Poszliśmy do jego domu, wypiliśmy parę butelek wina i do rana rozmawialiśmy. Ta rozmowa zmieniła mnie na zawsze”, mówi Mickey, który po długim odwyku wrócił do pracy, a w tym roku zdobył Złoty Glob za rolę w „Zapaśniku”. Nagrodę dedykował, rzecz jasna, cudotwórcy w sutannie.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/17.03.2010 19:10
to sie nazywa stalowy, osli upor i determinacja. znam kogs takiego i zycze mu wszystkiego naj !