Romantyczny wieczór uratuje twój związek przed rutyną

Na początku znajomości każde spotkanie przyprawia o szybsze bicie serca, ale z czasem trudno nie popaść w rutynę. Romantyczny wieczór, to sprawdzony, prosty sposób, jak nowo rozpalić uczucia. Wypróbuj a nie pożałujesz.
Anna Grzelczak / 9 miesięcy temu
Romantyczny wieczór uratuje twój związek przed rutyną fot. Adobe Stock

Myślisz się, jeśli uważasz, że po kilku latach związku nikt i nic nie odciągnie twojej drugiej połówki od ulubionej gry, meczu czy piwa z kumplami? Nic bardziej mylnego! Wystarczy odrobina pomysłowości i tyle samo odwagi, żeby wyjść poza schemat nudnych, przewidywalnych wieczorów i stworzyć niezapomniany nastrój randki we dwoje.

Jakie potrawy przygotować na romantyczny wieczór we dwoje?
Sposób na romantyczną kąpiel we dwoje

Zaskocz go!

Nic nie doda związkowi pikanterii, jak nieoczekiwany telefon z zaproszeniem na wspólną kolację. Nie zważaj na zły humor partnera czy jego zmęczenie. Po tej rozmowie z pewnością będzie miał o czym myśleć przez resztę roboczego dnia i jego zły nastrój pryśnie niczym bańka mydlana. W końcu każdy lubi być rozpieszczany.
Jeśli brakuje ci pomysłu na romantyczny wieczór i odłożyłaś trochę pieniędzy, możesz zaprosić partnera do restauracji. Wtedy lepiej umówić się z nim na miejscu i dać mu czas na powrót do domu, wzięcie prysznica i przebranie się.

Zaproś go do siebie, czyli do was

Możesz też wybrać opcję bezpieczniejszą, choć bardziej czasochłonną i przygotować kolację w domu. W takiej sytuacji warto postarać się i nieco odmienić wystrój wnętrza. Przede wszystkim posprzątać w pokoju, w którym odbędzie się poczęstunek: schować zabawki dzieci, a je same wysłać do babci albo przyjaciół, pozbyć się sterty ubrań do prasowania i różnego rodzaju przydasiów. W zamian wystarczy bukiet świeżych kwiatów i kilka świec rozstawionych na meblach oraz na stole.
Bez względu na miejsce randki powinnaś ubrać się elegancko, ale niezbyt wyzywająco. W myśl zasady, ze im mniej widać, tym więcej zostaje na później. Wybierz coś, w czym będziesz wyglądać wyjątkowo - sukienkę, którą oszczędzasz tylko na specjalne okazje, bluzkę z odkrytymi ramionami albo miniówkę. Cokolwiek, co podkreśla twoje atuty. Nie zapomnij o szpilkach i seksownej bieliźnie na wypadek, gdybyście dali się ponieść emocjom. Dlatego warto wybrać się wcześniej do sklepu. Potraktuj randkę jak pretekst do odświeżenia szafy.
Jeśli się wahasz, dodam tylko, że nic nie działa na mężczyznę tak, jak widok ukochanej kobiety, ubranej w seksowne fatałaszki, przechadzającej się z kieliszkiem w dłoni w blasku świec. Owszem, mężczyźni są wzrokowcami, ale nie detalistami. Dla nich nasze boczki, cellulit czy ślady po porodach nie mają najmniejszego znaczenia, a twoje onieśmielenie działa wyłącznie na plus.
W takiej chwili żaden mężczyzna nie zwróci uwagi na stygnące na stole jedzenie, chociaż i w przypadku menu warto się postarać. Można przygotować proste, ale smaczne, a przede wszystkim lekkostrawne dania z dodatkiem dobrego wina.
 

Taniec zawsze działa

Nawet, jeśli słoń nadepnął twojej drugiej połówce na ucho. Możesz już w czasie kolacji puścić zestaw waszych ulubionych piosenek, które staną się pretekstem do snucia wspomnień i rozmowy. Możesz także wybrać coś neutralnego, co będzie jedynie cicho sączyć się z głośników póki nie skończycie posiłku. Po nim, możesz pogłośnić muzykę i poprosić ukochanego do tańca. Zrób to swobodnie, z uśmiechem, dając mu delikatnie, że tak świetnie się zawsze bawiliście. Tańcz blisko, nie uciekaj wzrokiem, nie analizuj wyrazu jego twarzy ani tym bardziej, jak zmienił się w ostatnim czasie. Popatrz na niego, tak jakbyście dopiero, co się poznawali, kuś i kokietuj, nie wstydź się go uwodzić. Zapomnij o czekających cię jutro obowiązkach. Nie dopuszczaj do siebie wewnętrznego krytyka, nie zastanawiaj się co wpada powiedzieć, a czego nie. Ta chwila jest tylko dla was. Bawcie się tańcem, wymyślajcie własne figury, próbujecie nowych układów.
 

Daj się ponieść

Reszta wieczoru należy już do was, nawet, jeśli nie skończy się w sypialni czy dywanie tuż pod waszymi stopami, uznaj to za pierwszy krok do dobrej zmiany. Bez względu na finał obojgu wam trudno będzie zapomnieć ten wieczór, więc jeśli oboje uznacie, że warto próbować dalej, to umówcie się, że jeden wieczór w tygodniu przeznaczacie tylko dla was. Zostając w  domu, możecie zabawić się we wspólnego gotowanie i kosztowanie przyrządzonej kolacji, na mieście możecie, co tydzień sprawdzać menu w innej restauracji czy barze albo pokusić się o zamówienie stolika w jakimś hotelu lub pensjonacie z wynajętym pokojem. Możecie wybrać się też na piknik pod gwiazdami, jeśli pogoda pozwoli, zapisać na lekcje tańca (nawet, jeśli początkowo będą wyzwaniem, z czasem mogą okazać niezłym afrodyzjakiem), umawiać na romantyczne spacery, odgrywać role nieznajomych, którzy wpadli na siebie na ulicy. Każda para znajdzie coś dla siebie.
Jest tylko jedno, „ale” – nie idźcie do kina, nie bawcie się w domu w oglądanie ulubionych seriali, bo zamiast patrzeć na siebie i być ze sobą, jesteście z tylko ekranem. Udajecie bliskość, a chyba nie tego oczekujecie wieczoru we dwoje?
Próbujcie i piszcie, jak wam się udało.
 

Warto przeczytać:
Fellatio może otworzyć przed wami wrota nieba. Przekonaj się, że warto spróbować
Stosunek przerywany bywa źródłem stresów i niechcianej ciąży
Love me Tinder - mężczyzna na kliknięcie. Czy randkowy supermarket to jest to, czego potrzebują współczesne singielki?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/8 miesięcy temu
My nigdy nie lubiliśmy spędzać czasu w domu i ten problem rozwiązał remont. Mieszkanie mąż dostał po babci i robiliśmy go na szybko, dlatego do remontu przygotowaliśmy się i wynajęliśmy biuro projektowe DD Projekt. Teraz salon to ulubione miejsce na spotkania z znajomymi a sypialnia to najbardziej klimatyczne miejsce tylko dla nas.