Poznaj sekret płomiennych pocałunków

Poznaj sekret płomiennych pocałunków

Wszyscy kochankowie uwielbiają się całować. To przecież niezawodna gra wstępna!
/ 08.02.2011 14:00
Poznaj sekret płomiennych pocałunków

Nie wahaj się - całuj!

Z reguły, kiedy zaczyna robić się nieco bardziej gorąco zapominacie o namiętnym pocałunku i skupiacie się na konkretnych pieszczotach, co jest niewybaczalnym błędem! Okazuje się bowiem, że całowanie się podczas całości igraszek miłosnych potęguje uzyskaną rozkosz.

Seksuolog Krista Bloom stwierdziła, że w wargach mieszczą się zakończenia nerwowe, których stymulacja pobudza silne pożądanie. Aczkolwiek pocałunek pocałunkowi nierówny, należy wiedzieć, jakie ruchy warg wzmagają intensywność doznań na każdym etapie seksu. Nie przejmuj się przedstawiam mały poradnik, który Ci to ułatwi.

Gra wstępna - pocałunki

Zacznij od rozgrzewki. Nie zaczynaj od zbyt namiętnych pocałunków, bo partner podnieci się za szybko i skończy szybciej, niż byś sobie tego życzyła. Wprowadzaj go do krainy rozkoszy subtelnie i powoli, stopniowo zwiększając dawkę jego podniecenie. Pamiętaj, że im wolniej wzrasta podniecenie, tym cenniejsza będzie eksplozja rozkoszy.

Zobacz też : Gra wstępna

Podczas stosunku - całuj!

Kiedy oboje jesteście już w fazie mocnego podniecenia delikatne pocałunki przestają wystarczać. Namiętne pocałunki potęgują wzrost ciśnienia krwi i sprawiają, że serce zaczyna bić szybciej, co powoduje coraz silniejsze i szybsze podniecenie. Efektem jest szybsza możliwość osiągnięcia orgazmu.

Podczas orgazmu - całuj!

Kiedy będziesz już bardzo blisko orgazmu możesz się bez reszty oddać namiętności i pozwolić sobie na całkowite szaleństwo. Rób wyłącznie tego, czego chce Twoje ciało. Jeżeli podczas szczytowania będziecie się całować Twoje doznania mogą być o wiele intensywniejsze. Uaktywniają się wszystkie zmysły i doznajesz swego rodzaju erotycznego przeciążenia systemu”, które natychmiast przynosi owoce w postaci megarozkoszy.

Po wszystkim - pocałuj!

Chociaż Ty chciałabyś być jeszcze w ekstazie i podtrzymywać zmysłową atmosferę, jednak partner już się „wyładował” i marzy o odpoczynku w postaci snu, a o całowaniu nie ma mowy. Możesz go delikatnie całować po twarzy torsie, jeżeli ułożycie się na łyżeczkę to muskaj go wargami po szyi i karku, na pewno mu się spodoba.

Zobacz też : Jak mieć udany seks?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/24.02.2011 16:44
Mrr... To tzreba wypróbować, ale to facetów należy edukować, a nie nas, bo my wartość pocałunków znamy:P