Seks w samochodzie to nic złego! Pomyśl, jaka to dawka adrenaliny!

Dla kogo seks w samochodzie?

Czy śnieg za oknem, czy ciepły letni wieczór - aura zachęca do seksualnych figli w samochodzie. Szczególnie dla par, które nie mają własnego mieszkania - seks w samochodzie stanowi pewną alternatywę. Ale czy tylko dla tych par?
/ 14.05.2011 14:14
Seks w samochodzie to nic złego! Pomyśl, jaka to dawka adrenaliny!

Z praktycznego punktu widzenia

Analizując ilość miejsca w samochodzie i możliwość swobodnego poruszania się samochód wydaje się być mało komfortowym miejscem na miłosne igraszki. A jednak dla wielu miłośników samochodowych uciech minusy te nie stanowią problemu. Należy jednak uważać, by Wasze ekscesy seksualne nie stały się powodem do plotek dla miejscowej ludności.

Dlatego wybiegając się na wycieczkę z seksualnym finałem w samochodzie wybierzcie ustronne miejsce, najlepiej wieczorem. Zapomnijcie o seksie w samochodzie w dużych miastach, przy głównych drogach i w pobliżu zabudowań.

Jakie pomysły można wcielić w życie

Co prawda miejsca w samochodzie za wiele nie ma, ale dla wytrawnych kochanków to nie jest przeszkodą. Kochać się można na przednim siedzeniu, gdy kobieta jest zwrócona twarzą do kierowcy lub też przeciwnie - podziwia krajobraz za szybą - ewentualnie wypatruje zbliżających się intruzów. Można też kochać się na tylnym siedzeniu w różnych pozycjach. Zarówno kobieta jak i mężczyzna mogą pełnić rolę dominującą i uległą.

Możecie też urozmaicić wasze współżycie o seks oralny, czy analny. Wersja dla odważnych i w pełni przekonanych, że miejsce, które wybrali to kompletne odludzie - to seks na masce samochodu. Takie propozycje mogą urozmaić Wasze życie seksualne i być miłym zakończeniem pikniku, czy wycieczki na łono natury.

Polecamy: Jak rozbudzić Wasze zmysły?

Kto się decyduje na seks w samochodzie

Okazuje się, że nie ma obwarowań co do wieku osób, które czerpią przyjemność ze współżycia w samochodzie.

Często pary kochanków wybierają taką formę współżycia - z dala od ciekawskich spojrzeń. Ale nawet jeśli jesteście małżeństwem, a chcecie poczuć ten dreszczyk emocji i smak zakazanego owocu możecie spróbować.  

Proponowane pozycje:

Dla par, które jednak wolałyby się schować we wnętrzu samochodu niż kochać się na jego masce, godne polecenia wydaja się być pozycje możliwe do wykonania na tylnym siedzeniu. Możecie kochać się w pozycji klasycznej, ale możecie też spróbować ja urozmaicić, np. kobieta może unieść wyżej nogi i założyć je partnerowi na ramiona. Możecie też wybrać pozycję, w której mężczyzna siedzi, a kobieta dosiada go okrakiem tworzą do partnera lub tyłem do niego.

Wiele możliwości w zakresie pieszczot ciała partnerki daje pozycja, w której kobieta klęczy na tylnym siedzeniu, a mężczyzna wchodzi w nią od tyłu. Przednie siedzenie oferuje nieco mniej możliwości. Możecie zacząć całą zabawę od wzajemnej stymulacji narządów płciowych, a potem oddać się rozkoszom seksu na przednim siedzeniu, kiedy to partnerka dosiada partnera.

Dla nieco odważniejszych proponuję seks – raczej po zmroku – na masce samochodu. Możecie kochać się w pozycjach „od tyłu”, kiedy to kobieta opiera się o maskę samochodu lub jedną nogę unosi, stawiając ja nieco wyżej – na zderzaku, taka pozycja zmieni kąt penetracji i dostarczy Wam dodatkowych wrażeń.

Czytaj także: Orgazm doskonały

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)