To zdjęcie udowadnia, że warto szczepić dzieci przeciwko ospie wietrznej!

Kolorowa tabelka będzie orężem w walce z przeciwnikami szczepień?
Marta Słupska / 7 miesięcy temu
To zdjęcie udowadnia, że warto szczepić dzieci przeciwko ospie wietrznej! fot. Adobe Stock

Ospa wietrzna to ostra choroba zakaźna wywoływana przez wirusa ospy wietrznej i półpaśca. To jedna z najbardziej zaraźliwych chorób, dlatego dzieciom zaleca się na nią szczepienia. Ospa bowiem może powodować groźne powikłania zdrowotne.

To, że szczepienie chroni przed ospą, udowadnia nowy wpis na Facebooku obrazujący sytuację w jednym z polskich żłobków.

Ospa wśród dzieci w żłobku

O tym, że warto szczepić dzieci, po raz kolejny dowiódł fan page na Facebooku o przewrotnej nazwie „Stopstopnop – punktujemy antyszczepionkowców". Kilka godzin temu na profilu opublikowano interesujące zdjęcie – tabelkę. Czego dotyczy?

Zacznijmy od tego, że w jednym ze żłobków pojawiła się ospa wietrzna. Opiekunki rozpisały na kartce, które dzieci były szczepione na tę chorobę zakaźną, a które nie, i oznaczały je kolorystycznie. Efekty ich pracy są druzgoczące dla przeciwników szczepień. Oto jak skomentowała tabelkę Alicja Olesiejuk, autorka wpisu:

Mój mały marsz dla nauki. W pewnym żłobku pojawiła się ospa... Aby jakoś nad tym zapanować, opiekunki zapisywały, które dziecko jest zaszczepione na ospę, a które nie. Jak któreś zachorowało, to zaznaczały na różowo, że zachorowało. Tak, szczepienia działają. Z 4 dzieci, które nie zachorowały, jednego w ogóle nie było w żłobku przez cały czas trwania mikroepidemii, a drugiego przez większość czasu.

Wyniki mówią same za siebie: warto szczepić dzieci. Te, które były szczepione, nie zachorowały na ospę. Choroba nie oszczędziła natomiast maluchów niezaszczepionych.

Nie lekceważ ospy wietrznej!

Czy ospa jest groźna?

Ospa wietrzna jest wirusową chorobą zakaźną, na którą chorują głównie dzieci między 2. a 6. rokiem życia. Do objawów choroby zaliczamy charakterystyczną wysypkę w postaci pęcherzyków i gorączkę. Leczymy ją objawowo i chociaż w większości przypadków ospa przebiega łagodne, to u 2-6% chorych może wiązać się  groźnymi powikłaniami.

Do powikłań ospy zaliczamy m.in.:

  • objawy neurologiczne (zapalenie mózgu, opon mózgowo-rdzeniowych lub móżdżku),
  • zakażenia bakteryjne,
  • zapalenie płuc,
  • małopłytkowość.

Szczepienie na ospę należy do szczepień obowiązkowych i bezpłatnych dla dzieci do ukończenia przez nich 12. roku życia. Szczepionka, którą podajemy w dwóch dawkach, zawiera żywy, osłabiony szczep wirusa. Jest dobrze tolerowana, rzadko wywołuje niepożądane odczyny poszczepienne.

Szczepionka przeciw ospie wietrznej jest bezpieczna i dobrze tolerowana, rzadko  wywołuje niepożądane odczyny poszczepienne. Rzadko po szczepieniu występuje poronna postać ospy wietrznej. Szczepienie zabezpiecza przed objawami i powikłaniami ospy wietrznej na całe życie. Skuteczność szczepionki jest bardzo wysoka, przekracza 95%. Szczepionka podana do 3 dni od ekspozycji jest skuteczna w około 90%
– czytamy na stronie szczepienia.pzh.gov.pl.

Dziecko powinniśmy zaszczepić szczególnie przed jego pójściem do żłobka, przedszkola lub szkoły – ospa to choroba zakaźna i najłatwiej jest się nią zarazić w dużych skupiskach ludzkich.

Dowiedz się więcej:
Jak leczyć ospę wietrzną w domu?
Czy ospa party jest bezpieczne dla dziecka? Oto opinie lekarzy!

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/5 dni temu
Bardzo chciałam zaszczepić, ale jak usłyszałam cenę to trochę mnie zmroziło. Prawie 500 zł x dwójka dzieci - to nie na moją kieszeń 😟 w tym momencie zrozumialam ideę odpa party. To desperacja rodziców 😦
/tydzień temu
Za darmo jest tylko do 3 lat pod warunkiem że dziecko uczęszcza do żłobka lub klubiku! chyba przedszkola i zerówki juz sie nie załapują
/2 tygodnie temu
Zawsze było tak że jak w końcu ktoś zachorował na ospę wietrzną to rodzice z ulgą mówili "nareszcie - będzie miał to z głowy" to że ktoś zachoruje na ospę wietrzną to coś pożądanego i normalnego, tydzień w domu i potem masz odporność na całe życie - tak przechorowały całe pokolenie i nic nie było w tym złego a teraz straszą jakimiś strasznymi powikłaniami które owszem może i zdarzały się raz na milion ale wynikały z bardzo słabego organizmu dziecka które pewnie także i szczepionki by nie tolerowało. A dziecko szczepione będzie miało iluzję odporności, po 10 latach szczepionka przestaje chronić, pojedziesz gdzieś do Indii np, złapiesz ospę w wieku już dorosłym i wtedy dopiero masz problem bo dorosli lepiej żeby nie przechodzili ospy no chyba że jestes maniakiem który odnawia co 7 lat wszystkie szczepienia ..... Klient marzenie.
POKAŻ KOMENTARZE (2)