jedzenie/fot. Fotolia

W jaki sposób walczyć z problemem objadania się?

Sposobów na rozładowanie negatywnych emocji, stresu i nerwów jest mnóstwo – najchętniej wybieranym sposobem jest jednak niekontrolowane objadanie się. Czym zastąpić ten (nie)przyjemny nawyk? Jak radzić sobie z chęcią sięgnięcia po kolejną paczkę chipsów czy czekolady? Kiedy należy zgłosić się do specjalisty?
/ 11.01.2013 12:11
jedzenie/fot. Fotolia

Stres pod kontrolą

Stresu nie da się uniknąć – to pewne. W różny sposób staramy się go rozładować: wyżywamy się na innych, przesuwamy meble, rzucamy czym popadnie albo rzucamy... się na jedzenie. Ten ostatni sposób jest łatwy  i przyjemny.

Rzecz w tym, że choć zajadanie smutków daje chwilową ulgę, to jednak kiedy zdajesz sobie sprawę, że znowu pochłonąłeś/-aś za dużą ilość jedzenia, ogarniają cię wyrzuty sumienia, a dobry nastrój pryska. Jak przerwać to błędne koło?

 Nie myśl o jedzeniu!

Na pewno nie pomoże powtarzanie sobie, że nie możesz się objadać. Ciągłe wypieranie myśli o jedzeniu sprawia, że myślisz tylko o nim i trudniej jest ci się powstrzymać. Koniecznie więc usuń z zasięgu ręki i wzroku wszystkie kaloryczne przekąski.

Świadomość, że twoje ulubione chipsy czy orzeszki leżą gdzieś w pobliżu, może skłonić cię do podjadania. Przecież znasz siebie: nawet jeśli masz w kuchni mnóstwo apetycznych warzyw, chętniej sięgniesz po słone paluszki niż po marchewkę…

Zobacz też: Jak utrzymać wagę po odchudzaniu?

Zamiast czekoladki – jogging bądź spacer

Gdy czujesz, że emocje biorą górę i coś byś zjadł/-a, jak najszybciej zajmij czymś umysł i ciało. Najlepiej aktywnością fizyczną. Szybki marsz, jogging, jazda na rowerze, skakanie na skakance, trzepanie dywanów, czy nawet wspomniane wyżej przesuwanie mebli, pozwalają rozładować nagromadzoną w ciele negatywną energię.

W dodatku podczas ruchu organizm wytwarza substancje przeciwbólowe i relaksujące, które dają odprężenie i ułatwiają zasypianie po nerwowym dniu. Nie żałuj więc czasu na ćwiczenia – to inwestycja nie tylko w zdrowie fizyczne, ale i w lepsze samopoczucie. I nie wykręcaj się brakiem czasu!

Nawet jeśli właśnie siedzisz przy biurku, możesz poćwiczyć ze ściskaczem – gumowym kołem do ściskania w dłoniach. Co prawda nie jest to typowa aktywność fizyczna, ale na pewno lepsze to niż sięganie co chwilę po kolejną kostkę czekolady schowanej w szufladzie biurka.

Wycisz się i porozmawiaj

W walce z objadaniem się pomóc ci może również rozmowa z bliską osobą. Wyrzucenie z siebie przykrych myśli, podzielenie się nimi z kimś życzliwym, pozwoli ci zdystansować się do zaprzątającego ci głowę problemu i uwolnić od przykrych konsekwencji tłumienia w sobie negatywnych emocji.

Kiedy problem rośnie w siłę, zgłoś się do specjalisty

Czasem problem zajadania emocji może być tak nasilony, że utrudnia normalne funkcjonowanie. Jeśli czujesz, że sobie z tym nie radzisz – notorycznie się objadasz, twoja masa ciała stale rośnie albo prowokujesz wymioty – koniecznie zwróć się do psychologa lub terapeuty.

Z objawami kompulsywnego objadania się czy skłonnościami bulimicznymi można skutecznie walczyć z pomocą specjalisty.

Zobacz też: Odchudzanie a depresja

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)