Polskie dzieci na 1. miejscu w Europie. W oglądaniu porno nie mają sobie równych

Tablety, smartfony i laptopy dostają już kilkulatki (na komunię, święta, urodziny). Z dostępem do internetu, oczywiście. Bo bajki, gry, youtuberzy. Ale polskie dzieci niezwykle chętnie i często oglądają... porno. Twoje dziecko też? A zakładałaś blokadę rodzicielską?
Magdalena Bury / 6 miesięcy temu
Polskie dzieci na 1. miejscu w Europie. W oglądaniu porno nie mają sobie równych fot. Adobe Stock

Rodzicu, dając dziecku smartfon bądź tablet bez zainstalowanej kontroli rodzicielskiej, sam dostarczasz mu pornografię! To nie przez rówieśników coraz młodsi widzą seks i przemoc.

Konsekwencje twojego błędu będą trzymały się dziecka przez całe życie. To np. problemy z zachowaniem wierności w związku, nieustanne porównywanie swojego ciała do aktorów z filmów pornograficznych i wieczne kompleksy.

Porno i gwałty w komórce: nie chcecie wiedzieć, co ogladają wasze dzieci

Jak rozpoznać, że dziecko ma kontakt z pornografią?

  • w zabawach używa słów „seks”, „orgazm”; udaje, że maskotki bądź lalki ocierają się o siebie, dziecko nierzadko wydaje przy tym różne dźwięki
  • próbuje się onanizować, np. poprzez ocieranie swoich ud; zapytane o to, co robiło - nie umie wyjaśnić tego zachowania, wstydzi się
  • coraz częściej pyta o seks, unika kontaktu wzrokowego i dotyku, możliwe moczenie nocne i nerwowość

Załóż blokadę rodzicielską

  • przed stronami pornograficznymi oraz przemocą w sieci możemy się chronić, np. poprzez zainstalowanie programu Beniamin. Jest on darmowy, jeżeli chcemy z niego korzystać tylko w domu
  • ochroną dla dziecka jest także program Opiekun dziecka

Zatrważające dane

Niedawno Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę na zlecenie Ministerstwa Zdrowia przeprowadziła badania w ramach Narodowego Programu Zdrowia 2016-2020. Co z nich wynika? 43 proc. młodych mieszkańców naszego kraju (11-18 lat) ma stały kontakt z pornografią. Ze stronami tego typu ma także 28 proc. młodszych nastolatków.

Dzieci i nastolatki, które już same, bez nadzoru rodziców, korzystają z internetu trafiają na porno czasem przypadkowo. W okresie dorastania, szukając informacji o seksie już celowo szukają pornografii. - Anna Golan, seksuolog

Porno dla coraz młodszych

To nie jest jednak najgorsze. Dwa razy częściej na strony z pornografią wchodzą dzieci - cztero-, pięciolatki. Ich rodzice nie ustalili wcześniej zasad korzystania ze smartfona czy laptopa, nie zainstalowali blokady. Zabrakło wyobraźni.

Znaleźliśmy się na pierwszym miejscu w Europie, jeżeli chodzi o oglądanie pornografii w sieci przez dzieci. Tak wynika z badań przeprowadzonych w każdym zakątku naszego kontynentu. W Wielkiej Brytanii czy Islandii to sami operatorzy telefonii komórkowej wprowadzają blokady treści porno w smartfonach. U nas takiej zasady nie ma.

58 % polskich dzieci po raz pierwszy spotkało się z pornografią w sieci przez przypadek. Dla większości z nich było to bardzo niepokojące doświadczenie. Dzieci boją się widoku nagich ciał. Dotychczas widywały tylko siebie w lustrze, starsze rodzeństwo bądź rodziców. Psychologowie jasno mówią - dla maluchów to trauma na całe życie, która zaburza obraz prawdziwego seksu z miłości. Szczególnie, jeśli chodzi o stosunek seksualny połączony z robieniem krzywdy drugiej osobie. Na takie nagrania też natrafimy w sieci.

Kontakt z pornografią w młodym wieku, kiedy jeszcze nie zebraliśmy własnych doświadczeń, sprawia, że przyjmujemy ją bezkrytycznie. Przyjmujemy, że tak wygląda seks i relacje intymne. Może to powodować m. in. kompleksy. Jeśli chcielibyśmy, żeby nasze dzieci dowiedziały się o tym, że seks jest ważną i piękną sferą życia, więziotwórczą, a więc nakładającą na nas odpowiedzialność za uczucia drugiego człowieka – to raczej nie dowiedzą się tego z pornografii. - Anna Golan, seksuolog

Trauma na całe życie

Co dalej dzieje się z dzieckiem - ofiarą pornografii? Nie może spać, moczy się, nie jest w stanie opowiedzieć tego, co widziało. Nie było jeszcze okazji, by rodzice wszystko mu wyjaśnili. Internet „zrobił to” szybciej. Opowiada więc rówieśnikom o tym, co przeżyło. Włącza omawianą stronę. Krąg ofiar się powiększa.

Zawsze warto się interesować treściami, które ogląda, czy czyta dziecko. Nie tylko w przypadku pornografii. Żeby mieć z dzieckiem kontakt warto po prostu rozmawiać o tym, co się dzieje w jego świecie – co widziało, co go zainteresowało. Nie robiłabym z tego przesłuchania. - Anna Golan, seksuolog

Zaburzenie obrazu seksualności

Nie zdajemy sobie nawet sprawy, że ten komputer smartfon, dany dziecku w dobrych intencjach, może zostać użyty – celowo lub nie – do zaburzenia obrazu seksualności, ludzkiego ciała, związku, miłości oraz wielu innych, które mają olbrzymi wpływ na życie dorosłe. W filmach pornograficznych wszystko jest niepoprawnie wyolbrzymione, oczywiście nie bez powodu. - Mateusz Dobosz, psycholog

Ekspert wyjaśnia, że dzieje się tak za sprawą tzw. „nadprzyrodzonego bodźca”, zaobserwowanego przez pewnego ornitologa i etologa, Nikolasa Timbergena. Zauważył on, że w naturze zwierzęta wolą wyolbrzymione bodźce - pewien gatunek ptaka wolał wysiadywać dużo większe, plastikowe jajko podrzucone mu do gniazda niż to, które sam zniósł.

Nawiązanie nasuwa się samo. Filmy pornograficzne zaburzają postrzeganie świata u dzieci i młodzieży, bazując na pokazywaniu perfekcjonizmu i doskonałości tak olbrzymiej, że wręcz nierealnej. Mając taki „wzorzec” w realnym świecie, młodzi dorośli są mniej tolerancyjni, bardziej krytyczni i wymagający w stosunku do swoich partnerów.- Mateusz Dobosz, psycholog

Dziecko, wbrew pozorom, patrząc na nagą postać lub coś kojarzącego się z dorosłym, nie widzi tego tak samo co dorosły. Wiele zależy od tego, jak taki bodziec zinterpretuje. I właśnie tutaj powinni wkroczyć rodzice.

Największym błędem, jaki popełniają, są ich własne uprzedzenia. Ciężko mówić o czymś, co jest dla nas wstydliwe lub o czym nie potrafimy swobodnie rozmawiać. Dziecko widzi to mniej więcej tak: „Zaraz zaraz! Mama opowiada mi o tym, co widziałem, ale jest jakoś dziwnie nerwowa, nie wie co powiedzieć, unika tematów... To musiało być coś złego!”.- Mateusz Dobosz, psycholog

Zobacz także:
Jak pornografia może zniszczyć związek?
Internet jest kobietą

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 miesięcy temu
kontrole rodzicielskie itd nie zdzialaja nic jak dziecko chce ogladac xxx(google->Jak oszukać ominąć kontrolę rodzicielską?), jak nie u siebie to u kolegi albo kafejce, albo kupi cd/gazeteke od mietka na bazarku...to nie wina rodzicow a spoleczenstwa, mediow i presji rowiesniczej, mozna by o tym dlugo debatowac ale jesli ktos sugeruje ze to wina rodzicow jest poprostu osoba plytka umyslowo i zapomnial chyba jak to bylo jak sie bylo mlodym