POLECAMY

Jak bezpiecznie usuwać blizny u dzieci?

Mogą być pourazowe, pooperacyjne lub pooparzeniowe, duże i małe, w widocznym i mniej widocznym miejscu, większość jednak łączy jedno: szpecą i najczęściej chcemy je usunąć. Jak zatem pozbyć się blizny? Jakimi metodami można je usunąć u dziecka?
Jak bezpiecznie usuwać blizny u dzieci?

Jakie są typy blizn?

Blizna to efekt uszkodzenia skóry do głębokości skóry właściwej. Tkanka włóknista powstała jako następstwo ubytku skóry, po wygojeniu, daje w efekcie bliznę. Wyróżniamy wiele typów blizn.

Podział na typy blizn ze względu na rodzaj:

  • Zanikowe – tkanka włóknista niecałkowicie wypełnia miejsce ubytku skóry i powstaje zagłębienie;
  • Przerostowe – tkanka włóknista przerasta miejsce ubytku w skórze ponad jej poziom.

Podział na typy blizn ze względu na przyczynę:

  • Potrądzikowe – najczęściej powstałe po ciężkich odmianach trądziku grudkowego.
  • Pourazowe – następstwo urazów mechanicznych, również tych, gdzie nie była konieczna interwencja chirurgiczna (szycie, stapler – zszywanie rany, stripy – sklejanie rany plastrem chirurgicznym, klejenie rany – klej tkankowy).
  • Pooperacyjne – powstałe w wyniku celowych działań chirurgicznych (implantacja w chirurgii plastycznej i ortopedii, cięcie cesarskie, operacje w obrębie jamy brzusznej i inne). W zależności od tego, jak przebiegało gojenie, może w efekcie powstać blizna delikatna, cienka i jasna lub przebarwiona, ciemna i gruba. W przypadku rozejścia się tkanki włóknistej po zdjęciu szwów powstaje cienka i jasna blizna.
  • Pooparzeniowe – sięgające różnej głębokości, zależnie od czynnika parzącego: woda, olej, ogień, substancje chemiczne (kwasy, zasady) oraz stopnia oparzenia (I-IV). Blizny pooparzeniowe są trudne w leczeniu ze względu na zwykle rozległy charakter – zabiegi są drogie i wymagają wielu sesji.
  • Rozstępy – rodzaj blizny powstałej w czasie nadmiernego napięcia i uszkodzenia skóry do warstwy właściwej w okolicy np. brzucha (otyłość, ciąża) lub bioder.

Po wstępnym zagojeniu rany i zdjęciu szwów pacjenci zazwyczaj sądzą, że to koniec problemu. Niestety, właśnie od tego momentu należy zwrócić szczególną uwagę na dalszy przebieg gojenia. Należy obserwować zmiany zachodzące w strukturze blizny, takie jak: ścieńczenie, pogrubienie lub zmiana koloru.

Zobacz też: Blizny - jak je usuwać?

Etapy gojenia blizny
  • I etap gojenia: we wstępnym etapie gojenia dbamy o tzw. niepowikłane zarastanie. Należy dbać o aseptykę w obrębie rany, nie dopuszczać do przedwczesnego zerwania strupa oraz unikać nadmiernego rozciągania skóry w miejscach gojenia. W tym okresie warto stosować opatrunki specjalistyczne hydrokoloidowe, a w miarę potrzeby dołączyć zaopatrzenie w opatrunki pochłaniające wysięk surowiczy lub ropny – to zwykle rola lekarza.
  • II etap gojenia: to czas od momentu zdjęcia szwów lub w przypadku innych ran zejścia strupa, do powstania tkanki najbardziej zbliżonej kolorem i strukturą do skóry normalnej, otaczającej miejsce wygojenia – to jest już rola w głównej mierze pacjenta lub rodzica dziecka. Polecane są dostępne na rynku preparaty zawierające: silikon, wyciąg z masy perłowej (z muszli ostryg) lub cebuli oraz heparynę zapobiegają powstawaniu twardej blizny. Wymienione składniki mają za zadanie zmiękczanie struktury blizny oraz zapobieganie nadmiernemu przerostowi tkanki włóknistej w obrębie uszkodzenia skóry. W sprzedaży dostępne są plastry silikonowe, naklejone na bliznę ograniczają jej przerost. Są to preparaty bezpieczne dla dzieci.

Jak bezpiecznie usuwać blizny u dzieci?

W leczeniu blizn powstałych mimo systematycznego stosowania środków zapobiegawczych najlepiej sprawdzają się: lasery pulsacyjno-barwnikowe, bromkowo-miedziowe, rzadziej IPL.

Zabiegi wykonywane intensywnym źródłem światła (IPL) oraz laserami nie są bolesne – w przypadku blizn stosujemy bowiem niskie parametry zabiegowe. Zwykle potrzebnych jest od 6 do 12 sesji zabiegowych. W skrajnych przypadkach blizn przerostowych należy wykonać zabieg iniekcji kortykosteroidu do tkanki bliznowatej w celu jej wstępnego rozmiękczenia.

Przełomem w leczeniu blizn w ostatnim czasie jest naświetlanie diodami LED. Lampa emituje bezpieczne, niekumulujące się w organizmie światło o odpowiedniej długości fali (kolorze). Zabieg trwa 10-20 minut, jest wykonywany 2 razy w tygodniu, może być stosowany przez cały rok bez względu na nasłonecznienie.

Dzieci bardzo dobrze znoszą zabiegi laserowe, szczególnie jeśli rodzice przygotują je wcześniej rozmową. Laser to jedynie silny błysk z odczuciem punktowego ciepła. Oczywiście ze względów bezpieczeństwa wszyscy obecni przy zabiegu mają okulary ochronne. Naświetlanie LED nie boli wcale, dziecko musi jedynie wytrzymać leżenie pod lampą przez okres 10-20 minut – wyjaśnia dr Bartosz Pawlikowski.

Niezależnie od wieku zawsze warto dbać o prawidłowe gojenie rany, a następnie o odpowiednie zaopatrzenie blizny. Im lepiej zadbamy o ranę oraz bliznę tuż po jej wygojeniu, tym mniej zabiegów ewentualnie będzie potrzebnych by poprawić jej wygląd.

Zobacz też: Atopowe zapalenie skóry – przegląd kosmetyków

Autor: dr Bartosz Pawlikowski, dermatolog dziecięcy, pediatra z łódzkiej Kliniki Medevac.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (14)
/2 tygodnie temu
Moje dziecko podobnie, co chwila się gdzies przewroci, zrani, oparzy. No nie jestem w stanie upilnować. Mama poleciła mi maść na blizny Contratubex i zakupiłam, żeby mieć na wrazie czego. Ona zawsze tego używała bo podobno od wielu lat jest w Polsce ta maść.
/2 miesiące temu
O bliznach u dzieci niestety mam sporo do powiedzenia, mój syn to mały wywrotowiec i co chwila coś. Na jesieni masakrycznie wywalił się na rowerze, najgorsza rana była na nodze, trzeba było szyć. Została paskudna blizna, którą syn ciągle próbował drapać. Na szczęście w aptece polecono mi plastry silikonowe dla dzieci, dzięki fajnym wzorkom syn nie miał problemu z naklejaniem, no i przestał drapać. Teraz śladu po wypadku praktycznie nie ma (tylko w pamięci pozostał).
/5 miesięcy temu
Hej Wszystkim. Nigdy jeszcze nie wycinałam blizny w obawie przed konsekwencją.....różnie to bywa. jakis czas temu podczas wygłupów z moimi dziećmi rozcięłam sobie głowę blisko skroni. Nie muszę wspominać,że wyglądało to strasznie i bolało jak nic. Jak rana była zasklepiona smarowałam żelem na blizny SkarŻel. Muszę powiedzieć,że ładnie wszystko się zagoiło a blizna jest prawie nie widoczna. Cena jest dobra. I przede wszystkim nie śmierdzi cebulą co w moim przypadku było bardzo ważne-smarowałam na buzi więc nie bardzo chciałam nikogo odstraszać. 2 miesiące zajęło mi pozbycie się pamiątki po wygłupach :)
POKAŻ KOMENTARZE (11)