POLECAMY

Biltong - przysmak spod siodła

Biltong jest to suszone i mocno przyprawione mięso, które Afrykanerzy jedzą jako swój przysmak. Swoją historią sięga aż do XVII wieku i do teraz uznaje się go za najpopularniejszą przekąskę białych mieszkańców RPA.
Biltong - przysmak spod siodła

Biltong to najpopularniejsza przekąska Afrykanerów - białych potomków europejskich ( gł. holenderskich) osadników, którzy przybyli na teren RPA w XVII wieku. Jest to rodzaj pociętego, mocno przyprawionego i ususzonego mięsa. Wielu mieszkańców RPA zajada się nim jako przekąską przy każdej okazji, ale najczęściej popijając piwo czy whisky. Biltong można przygotować z każdego rodzaju mięsa. Najpopularniejsze Biltongi w RPA produkuje się z wołowiny, wieprzowiny, dziczyzny, springboka (afrykańskiej antylopy) czy nawet strusia. Podobno Biltong z tego ostatniego zwierzęcia jest najzdrowszy bo nie zawiera cholesterolu ani nawet żadnych innych tłuszczy.

Legenda głosi, że Biltong narodził się w czasach Wielkiego Treku – wędrówki Burów w czasie której migrowali z południa kontynentu w jego głąb pragnąc uwolnić się spod władzy brytyjskiej kolonii. Trzymali wtedy mięso pod siodłem i w czasie podróży peklowało się ono pod nim wraz ze słonym, końskim potem. Tak zakonserwowane mięso wieszano później na gałęziach drzew, aby wyschło w słonecznych promieniach. Po kilku dniach stawało się ono suche i nadal zachowywało wszystkie swoje składniki odżywcze i walory smakowe.

Czytaj także: Jak aromatyczna może być wołowina?

Sposób przyrządzenia:

  • Mięso pokroić wzdłuż włókien na plastry od grubość do 5 cm i długości do 12 cm.
  • Płaty wymoczyć w occie przez 3 minuty.
  • Mięso natrzeć mieszanką przypraw: zmieloną kolendrą, solą, pieprzem i brązowym cukrem.
  • Odsączyć krew i włożyć na dobę do lodówki, aby się zamarynowało.
  • Następnie powiesić mięso pionowo na haczyku w przewiewnym, suchym miejscu gdzie nie brakuje światła na 4-5 dni by stało się wystarczająco suche i twarde.
  • Przed jedzeniem pokroić na jeszcze cieńsze plasterki gdyż w ten sposób jeszcze lepiej smakuje jako przekąska.

W RPA Biltong uważany jest za jedną z najpopularniejszych potraw fast-food i ma rzesze swoich zwolenników.

W podobny sposób można przygotować droewors, czyli suchą kiełbasę oraz bokkoms – solną rybę uznawaną za specjalność na Zachodnim Wybrzeżu.

Polecamy również: Jakie cechy ma kuchnia afrykańska?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/2 lata temu
mięso po namaserowaniu przyprawami powinno się suszyć wentylatorem w tunelu chłodnego powietrza, (+-3-y dni zależnie od wydajności wentylatora)
/2 lata temu
co do wyprodukowania biltongu to coś stary, całkiem ci się powaliło,, Nikt w/g tego co tu piszesz nie zrobi tego co można by nazwać biltongiem ---
/4 lata temu
Jak można nazwać coś "fast food", jeżeli przygotowanie zajmuje około tygodnia? Czy oscypek się także kwalifikuje? W końcu zjada się go szybko- prawda? Szynka parmeńska i pierogi pewnie także... Robię własny biltong od lat, w/g oryginalnego przepisu (byłem w RPA) i są pewne różnice. Ziarna kolendy się praży przed rozbiciem w moździerzu- nigdy mieli. Podobnie z solą w kryształach, którą należy rozbić razem z ziarnami. Marynowanie w occie może trwać dłużej, ponieważ nie powinno się o ono odbywać w naszym spirytusowym occie, ale w "malt vinegar" albo winnym, ewentualnie z jabłek. Mięso po wyjęciu z octu trzeba obsączyć przez jakiś czas, a później obtoczyć w przyprawach. Po 12 stu godzinach przewrócić w płynie, który się wytworzył, żeby to z góry także dostało przypraw i następne 12h w lodówce. Po wyjęciu obsączyć przez kilka godzin i przyprawić na sucho (obtoczyć-tym samym), później wieszać. Miłoby było podać proporcje, ale w PL i tak nikt nie jest zainteresowany wyrobem, więc zatrzymam "swoje"- dla siebie. Pozdrawiam