9 pytań na temat jazdy konnej

Wiele osób marzy o tym, by jeździć konno. Ale jak spośród szkółek wybrać tę naprawdę dobrą? I czy każdy może uprawiać ten sport?
9 pytań na temat jazdy konnej fot. Fotolia

1. Jak szybko można nauczyć się jazdy konnej?

Wszystko zależy od tego, w jakim wieku zaczynamy się uczyć, jak sprawni jesteśmy fizycznie i jak często pobieramy lekcje jazdy konnej. Dzieci uczą się znacznie szybciej niż dorośli. Niekiedy już po pół roku nieźle radzą sobie w siodle. Dorośli uczą się wolniej. Jeżeli jednak ktoś jest wysportowany, nauczy się dość szybko. Duże znaczenie ma częstotliwość lekcji. Instruktorzy uważają, że na lekcje warto przychodzić dwa - trzy razy w tygodniu, bo na początku trzeba nauczyć się wykonywania sekwencji ruchów, czyli należy je stale powtarzać w określonej kolejności, by się utrwaliły.

2. W jakim wieku dziecko może rozpocząć naukę?

Najlepiej, gdy ma 7-8 lat. Wcześniej dzieci są za małe, nie potrafią zapanować nawet nad kucykiem, nie wspominając już o koniu. Nie są też w stanie zapamiętać kolejności ruchów niezbędnych, by prawidłowo jeździć konno. Maluchy można oczywiście zapoznawać z końmi, sadzać je na kucykach, oprowadzać po stajni, pozwalać głaskać konie (zawsze w asyście dorosłego) i pokazywać, jak się je czyści.

3. Czy na koniu może jeździć każdy, czy są jakieś przeciwwskazania?

Jazda bardzo obciąża kręgosłup i kolana, więc jeżeli ktoś ma kłopoty z narządem ruchu, raczej nie powinien uprawiać tego sportu. Tym bardziej że w wielu szkółkach jeździeckich nie zwraca się uwagi na prawidłowy dosiad, czyli postawę na koniu. A zła postawa pogłębia problemy z kręgosłupem i kolanami.

4. Na co zwracać uwagę wybierając szkółkę jeździecką?

Warto sprawdzić, w jak licznych grupach odbywa się szkolenie. Na przykład w grupie 10-osobowej niewiele się nauczymy, bo instruktor nie jest w stanie zaobserwować, jak radzą sobie poszczególni jeźdźcy i korygować błędów przez nich popełnianych. Gdy konie idą w zastępie, każde zwierzę robi to, co poprzednie, więc niewiele się nauczymy. I potem, kiedy będziemy jeździć indywidualnie, okaże się, że nie jesteśmy w stanie zapanować nad koniem, który już nie ma poprzednika do naśladowania. Możemy też mieć niesłuszne pretensje do instruktorów.

Lepiej więc wybrać szkółkę, gdzie są małe, 4-osobowe grupy. Najlepiej uczyć się indywidualnie, ale to, niestety, wiąże się z dużo wyższymi kosztami. Zwróćmy też uwagę, czy konie są wypuszczane ze stajni, czy też zawsze stoją w boksach, poza chwilami, gdy mają zajęcia. Jednym słowem, omijajmy szkółki, w których konie wychodzą ze stajni tylko po to, by odbywać lekcje. Dla zwierząt, które uwielbiają ruch, to rodzaj psychicznego więzienia.

5. Czy można jeździć w zimie?

Tak, ale tylko jeśli szkółka dysponuje krytą halą. Nie można bowiem jeździć konno, gdy ziemia jest zamarznięta i śliska. Naraża to konie na urazy kopyt i ścięgien, a jeźdźców na szczególnie bolesne upadki.

6. Czy kontakt z koniem może być niebezpieczny - zwierzę może ugryźć albo kopnąć?

Może, zwłaszcza jeśli jest sfrustrowane. A dotyczy to m.in. koni, które rzadko opuszczają stajnię, są źle traktowane. Sprawdzając szkółkę, przyjrzyjmy się, jak zachowują się konie. Czy dają do siebie podejść, pogłaskać? Czy nie kulą uszu, nie zaciskają warg? Spokojny koń ma rozluźnione, zwisające wargi. Jeżeli konie reagują nerwowo, to znak, że są nieszczęśliwe. Może pracują ponad siły? Taki wyeksploatowany koń jest otępiały i nie reaguje na bodźce. Widać czasem, jak jeźdźcy kopią konie piętami, szturchają, uderzają bacikiem, by wymusić reakcję zwierzęcia, a ono jest tak zmęczone, że nie reaguje. A jeśli instruktorzy nie zwracają uwagi na to, jak klienci odnoszą się do koni, poszukajmy innego miejsca.

7. Co świadczy o tym, że stajnia jest godna polecenia?

Przede wszystkim panująca w niej czystość. Jeżeli w stajni jest brudno, a koń stoi w głębokim gnoju, to na pewno nie jest to dobra stajnia. W niektórych sprząta się raz na miesiąc, a na co dzień dorzuca się tylko słomę. Wtedy koń stoi wysoko i niszczą się jego kopyta i ścięgna. Na takie zaniedbane podłoże rzuca się mu siano, które on zjada wraz z bakteriami i choruje. Przyjrzyjmy się też, czy konie są czyste i czy mają stały dostęp do wody i paszy. Każdy koń powinien mieć własne siodło, ogłowie oraz szczotkę do czyszczenia. Czyszczenie wspólną szczotką może przenosić choroby.

8. Czy warto sprawdzać opinie o szkółkach w internecie?

Tak. Można na forach zapytać klientów konkretnej szkółki, co o niej sądzą. Czy właściciele naprawdę troszczą się o konie, czy też nauka jazdy jest tylko sposobem zarabiania pieniędzy.

9. Ile kosztuje nauka?

Lekcja jazdy konnej (trwa 45 lub 60 minut) kosztuje od 20 do 80 zł. Cena zależy od tego, w jakim regionie Polski jest stajnia, czy jeździ się w grupie, czy indywidualnie, w terenie, czy na lonży. Czasami właściciel stajni udziela zniżek osobom, które pomagają przy koniach. Każdy uczeń powinien mieć kask (cena od 180 zł) i ochraniacze na łydki (cena od 80 zł).

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (15)
/11 miesięcy temu
Ważę, 130 kilogramow i mam 195cm wzrostu. Czy moge zaczac nauke jazdy na koniu? Czy tylko pociagowym? Rudi
/rok temu
Obecnie mieszkam w Niemczech. Dopiero tu znalazlam naprawde swietna stajnie. Nauka odbywa sie w stylu western. Najwiekszym plusem sa max. 4 osobowe grupy i zupelnie inne nastawienie instruktorki (brak cisnienia na zysk). Konie zyja w malych stadach, w boksach otwartych, tzn 24h przez caly rok maja mozliwosc kontaktu z innymi konmi, ruchu czy tarzania. Roznica w zachowaniu konia tak trzymanegl a konia ktory wychodzi z boksu dopiero na wiosne, jest ogromna. Nasze konie sa zrelaksowane, wesole, chetne do pracy i nic nie jedt w stanie ich przestraszyc lub wyprowadzic z rownowagi. Zycze kazdemu znalezienia stajni, gdzie konie nie sa traktowane jako niewolnik-skarbonka, lecz jako wspolpracownik, roznica jest nie do uwierzenia.
/2 lata temu
Jeżdże już od 2 Miechów i kłusuje będę galopować a to długo opowiadać
POKAŻ KOMENTARZE (12)