Rodzina dostała szansę na lepsze życie! Zobacz, jak zmieniło się mieszkanie pani Agnieszki po remoncie w programie „Nasz nowy dom”!

„Nasz nowy dom” to program, przy którym łatwo się wzruszyć. Historia pani Agnieszki Rek (i jej najbliższych) doprowadziła nas do łez. Zobacz, jak bardzo zmienił się dom kobiety, która przeszła przez prawdziwe piekło zanim trafiła do programu.
Sylwia Kazimierczuk / 15.09.2018 12:57

Katarzyna Dowbor wraz z ekipą remontową programu „Nasz nowy dom” po raz kolejny pomogła wyremontować dom potrzebującej rodzinie. Bohaterami odcinka byli członkowie rodziny Rek z Mińska Mazowieckiego. Pani Agnieszka, głowa rodziny, samotnie wychowuje trójkę dzieci oraz przysposobionego brata.

Kobieta przeszła przez piekło, jakie zgotował jej były mąż. Była bita, katowana psychicznie. Pani Agnieszka wciąż nie potrafi zapomnieć o tyranie, który maltretował ją i jej dzieci.

„Był wulgarny w stosunku do mnie i do dzieci. Nie mógł utrzymać żadnej pracy” – mówi w programie samotna matka.

Nieoceniona pomoc najstarszej córki

Pani Agnieszka miała wsparcie swojej najstarszej córki, która pomagała opiekować się domem oraz zajmować młodszym rodzeństwem. Otrzymywała 20 zł na tydzień, aby przygotować wyżywienie dla całej rodziny. Na domiar złego, ojciec zaciągnął kredyt, którego nie spłacał. To zaprowadziło rodzinę w niekończące się długi.

Zarówno najstarsza z córek, jak i pozostałe rodzeństwa są jednomyślne, ze bez ojca tyrana jest im zdecydowanie lepiej. Pani Agnieszka zaopiekowała się również swoim bratem, który dzięki niej ukończył szkołę. Jedna z córek ma silne zamiłowanie do gotowania – eksperymentuje, piecze i próbuje swoich sił w szukaniu coraz to nowych przepisów.

Brak godnych warunków do życia

Stan mieszkania nie pozwalał im na swobodne zapraszanie kolegów i koleżanek. Wstydzili się tego gdzie i w jakich warunkach mieszkają. Wilgoć, pleśń oraz niedziałająca instalacja powietrza doprowadzała do pogarszania się stanu nie tylko budynku, ale też zdrowia podopiecznych Pani Agnieszki.

W mieszkaniu było ciasno i niekomfortowo. 11-letnia córka Pani Rek musiała spać w kuchni, gdyż brakowało miejsca dla wszystkich. Dodatkowo przez stan techniczny domu, ubrania wszystkich domowników pleśniały i nie miały odpowiednich warunków do wysuszenia.

Katarzyna Dowbor podjęła decyzję o wyremontowaniu zaniedbanego lokum i szansie rodziny na lepsze, godniejsze życie.

Zobacz, jak zmieniło się mieszkanie rodziny Rek na kolejnych slajdach w galerii!

 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)