Zabierz Bliskich i razem cieszcie się wyjątkowymi smakami przygotowanymi specjalnie na Festiwal BreakfastWeek w Krakowie, Poznaniu, Trójmieście, Warszawie, Szczecinie, we Wrocławiu i na Śląsku. W cenie 35 zł za osobę (+ opłata rezerwacyjna 9,99 zł/Gość; min. rezerwacja 2 Gości) spróbujesz popisowego śniadania z kawą na roślinnym napoju Alpro. Gdzie zjeść najważniejszy posiłek dnia, który syci, cieszy oczy i dodaje energii? Sprawdź nasze rekomendacje i znajdź swoje nowe ulubione miejsce na śniadanie!

WIDEO…

player placeholder

Radiova – Kraków

Jesienne poranki w Małopolsce pachną dymem, leśnymi grzybami i świeżo pieczonym chlebem. Podczas tegorocznej edycji BreakfastWeek Chefowie Radiovej udowadniają, że certyfikowane skarby regionu – na czele z dymioną suską sechlońską ChOG oraz wędzonym podhalańskim bundzem – potrafią stworzyć śniadanie godne najlepszych restauracji. W festiwalowej propozycji główną rolę odgrywa złocisty, chrupiący gofr z tartych ziemniaków – współczesne nawiązanie do tradycyjnych góralskich gruli. Stanowi on bazę dla maślanych kurek z małopolskich lasów, aksamitnego jajka poché oraz przełamującej słone nuty konfitury z żurawiny. „To menu w przemyślany sposób łączy góralską sytość z wyrafinowaniem krakowskiej gastronomii – udowadniając, że tradycyjne, regionalne składniki zyskują we współczesnych formach restauracyjną lekkość” – mówią właściciele. Skusisz się na podróż śladami smaków Karpat i krakowskich tradycji piekarniczych?

Irenka – Warszawa

Stolica kocha niespieszne poranki, które płynnie przechodzą w dalszą część dnia. Przy Redutowej 48 działa Irenka – nowe, swobodne miejsce na mapie Woli, łączące dopracowaną kuchnię z domową atmosferą. Festiwalowa propozycja to popisowa gra kontrastów. Wielbicieli wytrawnych poranków zachwyci grillowana chałka z puszystą jajecznicą truflową, crème fraîche, parmigiano reggiano i chrupiącym bekonem. Z kolei miłośnicy słodkich smaków rozkochają się w toście francuskim na maślanej brioszce z kremem matcha, owocami leśnymi i prażonymi orzechami. Irenka to dobry wybór dla tych, którzy od śniadania oczekują niebanalnego smaku, odrobiny dekadencji i wyśmienitej kawy w swobodnej atmosferze.

Zobacz także:
Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

Nadzieja – Poznań

Mieszcząca się w zabytkowym budynku Concordii restauracja Nadzieja podczas BreakfastWeek sięga po smaki zakorzenione w Wielkopolsce, ale interpretuje je we współczesny sposób. Produkty z ekologicznych upraw, wędzony twaróg z rzemieślniczej serowarni w Wytomyślu czy pieczywo z własnego pieca stają się punktem wyjścia do śniadań, które łączą lokalność z kulinarną swobodą. Jak podkreślają twórcy miejsca, „mocno osadzone w Wielkopolsce śniadania opowiadają historię od pola, sadu i małego gospodarstwa aż po stół w centrum Poznania – pokazując polskie smaki nostalgicznie, ale bez zamykania ich w skansenie”. Gwiazdy festiwalowego menu są dwie. Pierwsza to autorska, maślana brioszka łącząca słodycz karmelizowanej polskiej gruszki z dymnym aromatem lokalnego twarogu, miodem gryczanym i szczyptą chilli. W wytrawnej odsłonie pojawia się z kolei puszysta focaccia z aksamitną jajecznicą, marynowanymi boczniakami i szalotką. Obłęd!

Clue – Szczecin

Niektóre miejsca mają historię zapisaną w murach. Przy szczecińskiej ulicy Plantowej, z widokiem na Park Żeromskiego, już ponad sto lat temu w dawnym Parkhausie odbywały się poranne spotkania przy kawie. Dziś restauracja Clue nawiązuje do tej tradycji, serwując festiwalowe śniadania na jednym z najpiękniejszych miejskich patio. „Poranne spotkania przy kawie to jedna z najstarszych kulinarnych tradycji tego miejsca” – mówią twórcy. Historyczne dziedzictwo łączy się tu z nowoczesnym podejściem do śniadania – bez pośpiechu, za to z dużą swobodą w łączeniu smaków. Festiwalowe menu opiera się na kontrastach. W wytrawnej odsłonie pojawia się chrupiące udko z kurczaka ze słodko-pikantnym sosem miód-chilli, świeżą miętą i marynowanym na miejscu imbirem, który wnosi rześką kwasowość. Zwolennicy słodkich poranków mogą z kolei sięgnąć po karmelizowaną chałkę z aksamitnym mascarpone, chrupiącą kruszonką i chutneyem z gruszek od lokalnego dostawcy. Tak można zaczynać dzień!

Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

Café Freska (Bastion Sakwowy) – Wrocław

Poranek we Wrocławiu może mieć smak włoskiego dolce vita. Zlokalizowana w zrewitalizowanym, neorenesansowym Bastionie Sakwowym Café Freska serwuje brunche pod imponującą kolumnadą, łącząc swobodną atmosferę z elegancką oprawą. Podczas BreakfastWeek Chefowa Andżelika Ożarowska zaprasza na festiwal smaków, w którym europejskie inspiracje spotykają się z lokalnymi, sezonowymi produktami. Wytrawna propozycja śniadania to aromatyczny chlebek dyniowy na aksamitnym musie z dyni, podany z szynką prosciutto cotto, marynowaną dynią, domowym labnehem oraz konfitowanym żółtkiem. Z kolei na miłośników słodkich poranków czeka kasza manna w nostalgicznej odsłonie – przygotowana na maśle i żółtkach, z konfiturą z trzech odmian śliwek, aromatycznym sosem pumpkin spice i chrupiącą bezą. Skuisz się?

Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

Bistro Tickets – Śląsk (Pszczyna)

Czy śniadanie może być czymś więcej niż tylko pierwszym posiłkiem dnia? W malowniczej Pszczynie Bistro Tickets traktuje poranek jako początek kulinarnej podróży – z dobrym jedzeniem, sezonowymi składnikami i chwilą na spokojne celebrowanie przy stole. Podczas tegorocznego BreakfastWeek tutejsi Chefowie sięgają po smaki jesieni, tworząc menu, które jest aromatyczne, otulające i pełne domowego ciepła. Festiwalowe propozycje łączą rzemieślnicze składniki z inspiracjami z różnych stron świata. W wytrawnej odsłonie znajdziemy kremową fetę, karmelizowaną dynię hokkaido, chimichurri, tabasco i prażone pestki dyni, podane

z grillowaną focaccią. Na słodko pojawia się tost francuski à la tiramisu z kremem chantilly, kremem angielskim, amaretto, syropem klonowym i espresso. Jak mówią twórcy Bistro Tickets, „idea stojąca za nazwą Tickets to kulinarny bilet w podróż po smakach Europy i świata”. I rzeczywiście – śniadanie ma być tu nie tylko posiłkiem, ale też okazją do odkrywania nowych połączeń smakowych, w atmosferze, która pozostaje bliska tej domowej.

Fot. Materiały prasowe
Fot. Materiały prasowe

MONO Kitchen – Trójmiasto

Trójmiejska scena kulinarna słynie z otwartości i świeżego spojrzenia na tradycję. W MONO Kitchen dobrze znane polskie smaki zyskują współczesną, miejską odsłonę. Chefowie sięgają po swojskie składniki i pokazują je z nieco innej perspektywy – tak, by tradycja nie była ograniczeniem, lecz punktem wyjścia do kulinarnych eksperymentów. „Stawiamy na znajome, bliskie sercu składniki, ale podajemy je w mniej oczywistej formie” – mówią. W festiwalowym menu tę filozofię widać od pierwszego kęsa. Pierwsza propozycja śniadania to polski MONO podpłomyk z kiełbaską, paprykowym majonezem, marynowaną rzodkwią, pomidorem, piklowaną cebulą i świeżym szczypiorkiem. Drugą opcją jest MONO tarta na kruchym cieście, z dynią piżmową, karmelizowaną czerwoną cebulą i tymiankiem, podawana z chrupiącymi sałatami i lekkim winegretem. Tu poranny dylemat jest wyjątkowo smaczny!

W tej edycji o roślinny start dnia dba marka Alpro, oferując specjalne propozycje kawowe na bazie napojów roślinnych. Goście mogą wybierać spośród festiwalowych menu śniadaniowych oraz kaw przygotowanych na napojach Alpro Barista. Cena całego zestawu wynosi 35 zł (+ opłata rezerwacyjna 9,99 zł/Gość; min. rezerwacja 2 Gości). Do śniadania można dobrać subtelne alproccino na Alpro Barista Owsiane lub alprolatte Cinnamon Roll z puszystą pianką na Alpro Barista Cinnamon Roll. Zacznij dzień od idealnego poranka!

Smak festiwalowych śniadań podkręca z kolei marka TABASCO® Brand. Goście mogą wybierać spośród dań z dodatkiem TABASCO® Chipotle, Jalapeño lub Red Original Sauce, by nadać swoim porankom wyrazistego charakteru. Spróbuj pikantnych połączeń i przekonaj się, które z nich stanie się Twoim ulubionym!

Dodatkowo, w wybranych restauracjach na Gości czekają wyjątkowe, popisowe śniadania z dodatkiem kremu orzechowego od @wholeeart_pl. To naturalny, pełnowartościowy zastrzyk energii, który idealnie dopełni poranny posiłek. Zarezerwuj stolik na BreakfastWeek i sprawdź, jak smakuje poranek w najlepszym wydaniu!

Jesień smakuje lepiej przy stole z RestaurantWeek®!

Równolegle z BreakfastWeek trwa RestaurantWeek®, który jest świetnym pretekstem, by ruszyć w miasto, odkrywać nowe miejsca, sezonowe smaki i popisowe dania przygotowane specjalnie na Festiwal. Do 25 listopada na Gości czekają autorskie, 3-daniowe menu w topowych restauracjach w całej Polsce oraz festiwalowy prezent. Ceny zaczynają się od 69,99 zł za osobę (+ opłata rezerwacyjna 12,99 zł/Gość; min. rezerwacja 2 Gości), a do rezerwacji można dodać butelkę Coca-Cola Zero Cukru jako prezent. To idealna okazja, by zaprosić Bliskich na wspólny posiłek, odkryć nowe adresy i celebrować jesienny czas przy stole. Rezerwacje trwają na RestaurantWeek.pl.

Najlepsze stoliki szybko znikają – do zobaczenia przy stole!