Komunia święta to rodzinna okazja o charakterze religijnym - nie jest to imieninowy obiad, urodzinowa potańcówka, czy wesele. To rodzaj wyjątkowego spotkania o podniosłym charakterze, który rządzi się zupełnie innymi modowymi prawami od pozostałych okazji. Łatwo o wpadkę, ale my doradzamy, czego należy bezsprzecznie unikać.
Jak się nie ubierać na komunię - poradnik last minute
1. Jest ciepło, ale unikaj golizny
Komunie tradycyjnie odbywają się w maju, który raz kaprysi pogodą, a raz rozpieszcza nas do granic możliwości. Jeśli komunijnej uroczystości towarzyszy temperatura powyżej 25 stopni Celsjusza, trudno jest wyobrazić sobie siebie w zabudowanym zestawie od szyi po kostki i z chęcią sięgnęłybyśmy po lekkie i przewiewne materiały, pozbawione rękawów czy odsłaniające dekolt. To dość często popełniana gafa, która nawet nie razi wielu gości, jednak jeśli wchodzisz do kościoła w sukience z zupełnie odkrytymi ramionami, głębokim dekoltem czy odsłaniasz uda (albo wszystko w jednym), to ani kolor, ani jakość, ani nawet cena nie uratują tej stylizacji. Komunia to okazja wymagająca elegancji i skromności - nie decyduj się na odsłanianie ciała. Podczas rodzinnej imprezy po Mszy, zawsze możesz się przebrać, zwłaszcza jeśli organizowane jest np. garden party.
Porada stylistki: Rajstopy są konieczne niezależnie od temperatur- wybieraj matowe, cieniutkie. Są w zasadzie jednorazowe, ale nie wypada pojawiać się z odkrytymi nogami. To wpadka.
NIE:
Najlepszy pomysł na komunijny prezent
2. Total look w bieli
Biel kojarzy się głównie z białym kolorem dziecięcych alb i dla nich jest zarezerwowany. Jest to niepisana zasada i istnieją od niej odstępstwa - nikogo w kościele nie będzie uderzał w oczy kolor, który kojarzy się z czystymi intencjami. Jednak pomijając aspekt samej ceremonii, pamiętajmy o tym, że po niej nastąpi czas robienia zdjęć - zwłaszcza rodzinnych. Jeśli chcemy wypaść dobrze na fotografii, nie ubierajmy się w kolor, który dedykowany jest dziecku, które przecież tego dnia gra pierwsze skrzypce.
Porada stylistki: Jeśli bardzo zależy ci na jasnych barwach, zdecyduj się na wszelkie odcienie złamanej bieli lub przełam ją niekrzykliwym kolorem czy dodatkami. W grę wchodzą schludne zestawy bazujące na eleganckich spodniach czy kombinezonach, ale tu warto zadbać też o odpowiednią bieliznę. Polecam też zrezygnować z czerni i czerwieni - są bardziej wieczorowe, galowe, niosą za sobą silny ładunek emocjonalny.
TAK:
3. Nie bądź zbyt modna
Prawdziwe fashionistki potrafią przemycić trendy i modne wzory nawet do stylizacji wymuszających skromną elegancję. Zapomnij o spodniach z dziurami, przetarciami czy postrzępionych nogawkach. Nie celuj w ramoneskę czy bomberkę. W przypadku takiej okazji jak komunia, trzeba znać umiar i stosować się do zasady: im mniej, tym lepiej.
Przykład: Modne w tym roku hafty to absolutny must-have i pojawiają się wszędzie. By zachować świeżość looku i być wierną swoim modowym drogowskazom, postaw na hafty w akcesoriach: torebka czy buty z kwiatowym motywem czy printem są jak najbardziej na tak. Naszywka na klapie marynarki czy przypinka przy torebce to akcenty, które są w cenie. Wilk syty, i owca cała!
NIE:
Wybór redakcji: 13 majowych nowości z sieciówek
4. Bye, bye swetry!
Szczęśliwie, wiele kobiet jest zdania, że dzianinowe narzutki, swetry-nietoperze czy lniane spodnie są absolutnym faux pas. My także namawiamy was do tego, by pod żadnym pozorem nie zakładać casualowych dzianin w dniu komunii. Postawcie na wymagające tkaniny, które wymuszają prostą sylwetkę - dlatego lepiej nałożyć marynarkę czy żakiet (tylko nie satynowe bolerko!), które dodadzą ci stylu i animuszu, i w których przy okazji nie będziesz się garbić. To też istotne, zwłaszcza gdy trzeba trochę czasu spędzić w stojącej pozycji.
TAK:
5. A co z butami?
Pamiętaj, że komunia święta to formalna okazja, nie taneczna, ale i nie biurowa. Niestety wiele kobiet zapomina, że obuwie to część ubioru i nie może być dopasowywane na zasadzie jedynie wygody czy uniwersalności. Buty powinny wyglądać schludnie i nie nosić oznak wieloletniej eksploatacji. Konieczne jest wykluczenie wszelkiej maści sandałków z paseczkami na szpilce, błyszczących i jaskrawych kolorów. Unikajmy butów typu peep-toe (zwłaszcza, jeśli pedicure pozostawia wiele do życzenia lub gdy zakładamy sukienkę i do tego rajstopy - co jest oczywiste). Nie zakładaj balerin, ale też nie za wysokie szpilki.
Porada stylistki: Panuje przekonanie, że baleriny są skromniejsze od szpilek, dlatego są dobrym wyborem na komunię świętą. Tak, owszem, ale dla gimnazjalistki, nie dorosłej kobiety. Na rynku jest dostępna cała masa tzw. kaczuszek czy butów na tak niskim obcasie, że nawet bardzo wysokie panie czy te nie lubiące szpilek, znajdą coś dla siebie. Bardzo elegancko wyglądają buty "pantofelki" lub te z delikatnym czubkiem w szpic w kolorach beżowych, szarych, jasnych, nude - nie zakładajcie czarnych, zwłaszcza w przypadku jasnej góry.
NIE:
6. Kolory i printy
Wiosenne kolory są żywe i radosne, jednak zdecydowanie lepiej wygląda się (także na zdjęciach) w barwach pastelowych, takich jak błękity, beże, szarości czy pistacje. Zrezygnuj z kwiatowych printów - kojarzą się z plażą i wakacjami i nie wyglądają dobrze na zdjęciach. Jeśli nie przekonuje cię ta zasada, spójrz na zdjęcie rodziny królewskiej i przypatrz się stylowi księżnej Kate.
Nawet gdy jej stylizacje nie pochodzą z najwyższej półki cenowej, księżna Kate wie, że jeden kolor to klucz do rozumienia czym jest elegancja.
Księżna Kate z torebką polskiej marki
Porada stylistki: Aby nie przesłodzić całej stylizacji, zdecyduj się na jeden pastelowy kolor i nie łącz np mięty z różem, tylko np. z bielą. Zadbaj też o bieliznę odpowiednią do tekstury materiału (albo lepiej zrezygnuj z przezroczystości). Podczas takiej uroczystości nie wypada też wyglądać sexy.