ognik szkarłatny fot. Adobe Stock

Ognik szkarłatny: pielęgnacja. Oto krzew idealny do żywopłotów

Ognik szkarłatny wiosną przyciąga pszczoły dzięki białym kwiatom. Jesienią i zimą zdobi ogród czerwonymi owocami. Jeśli owoców jest dużo, zadbaj o podpórki pod gałęzie!
Weronika Kwaśniak / 25.09.2019 10:08
ognik szkarłatny fot. Adobe Stock

Ognik szkarłatny to wyjątkowo dekoracyjny krzew. Późną jesienią i zimą, zwłaszcza gdy ogródek przykryty jest śniegiem, jego piękne, czerwone owoce widać już z daleka.

Na skróty:

Charakterystyka gatunku

Ognik wyrasta na wysokość ok. 2 metrów, chociaż te bardziej imponujące okazy mogą osiągać nawet granicę 3 metrów. Krzew ma ostre, gęste ciernie i drobne ciemnozielone, błyszczące liście, które pod koniec zimy brązowieją i zasychają. Potrafią przetrwać nawet silne mrozy, podobnie jak owoce.

Wiosną natomiast roślina przykuwa wzrok białymi kwiatami, które przyciągają pszczoły - są niezwykle miododajne. Okres kwitnienia to na ogół maj i czerwiec.

Jesienią dojrzewają owoce, które długo utrzymują się na gałązkach. Są przysmakiem wielu ptaków. W Polsce najczęściej można spotkać odmianę o czerwonych owocach, istnieją jednak również takie, które pokrywają się żółtymi lub pomarańczowymi kuleczkami.

Jeśli ten krzew ozdobny posadzony jest zbyt blisko dużego drzewa, którego korzenie wchłaniają całą wilgoć, owoce mogą w ogóle się nie zawiązać. Aby do tego nie dopuścić, krzew trzeba latem obficiej podlewać.

Ognik szkarłatny świetnie nadaje się do formowania żywopłotów. Ten krzew po prostu... lubi cięcie! Dzięki niemu piękniej kwitnie i owocuje. Chociaż  roślina może rosnąć „w towarzystwie”, tworząc efektowny żywopłot, pięknie wygląda również posadzona pojedynczo.

Wybór miejsca dla krzewu

Ognik szkarłatny potrzebuje żyznej, suchej, wapiennej gleby i słonecznego, osłoniętego przed wiatrem miejsca. Jest bardzo wytrzymały na suszę, świetnie znosi też zanieczyszczone miejskie powietrze, dlatego często można spotkać go w parkach.

Brak wybredności co do miejsca, nie oznacza jednak że ognik dobrze odnajdzie się wszędzie. Raz posadzony, nie lubi zmian - przesadzanie tego krzewu najprawdopodobniej skończy się jego obumarciem. Dlatego warto dobrze przemyśleć wybór stanowiska, na którym posadzisz ognika.

Jeśli chcesz z krzewów uformować żywopłot, podczas sadzenia zachowaj między nimi odległość mniej więcej 50-60 cm.

ognik szkarłatny pielęgnacja

fot. Adobe Stock

Pielęgnacja ognika szkarłatnego

Pomimo odporności na brak nawodnienia, przed zimą lepiej jednak obficie podlewać ognika, aby mógł zgromadzić sobie odpowiedni zapas wody i dłużej cieszył nasze oczy ozdobnymi liśćmi.

Z kolei wtedy, gdy lato obfituje w opady, warto profilaktycznie opryskać krzew środkiem grzybobójczym. Niestety, ten gatunek jest bardzo narażony na wszelkie choroby grzybowe. Ogniki są często atakowane również przez mszyce, a także przez tzw. zarazę ogniową.

Ten krzew bywa też wrażliwy na niską temperaturę, więc lepiej go okryć, zanim przyjdą mrozy. Dobrze toleruje cięcie, więc można nadawać mu rozmaite kształty. Najlepiej wykonywać je przed momentem kwitnięcia.

Ognik szkarłatny potrzebuje nawożenia - najlepiej preparatem wieloskładnikowym. Nie zapominaj o tym: szczególnie wiosną!

Ostrożność warto zachować też w okresie owocowania. Jeśli owoców jest wyjątkowo dużo, stanowią znaczne obciążenie dla gałęzi, które mogą się łamać. Trzeba wtedy zapewnić im podparcie.

Rozmnażanie ognika

Ognik szkarłatny jest stosunkowo łatwy do samodzielnego rozmnożenia. W tym celu wybieraj tegoroczne pędy ze zdrowych gałęzi. Sadzonka powinna mieć co najmniej 2 węzły liściowe, a dodatkowo najlepiej mieć wysokość 10-15 cm.

Posadź ją w podłożu przygotowanym z piasku i torfu. Podlewaj regularnie i chroń przed dużym nasłonecznieniem. Kiedy sadzonka ognika wypuści korzenie, użyj nawozu. Kolejnej wiosny możesz wsadzić młody krzew do gruntu.

Ognik szkarłatny może być rozmnażany również poprzez wysiew nasion. Nie da się jednak ukryć, że bywa to zawodna metoda.

Zobacz też:
Jak założyć żywopłot?
Jakie krzewy sadzić wiosną?
Jakie drzewa i krzewy sadzić jesienią?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)