Plama z marchewki? Nie martw się, da się ją wywabić

Barwnik betakaroten obecny w marchwi brudzi ubrania, a nawet naczynia kuchenne. Na szczęście plamy z marchewki nie muszą szpecić odzieży ani sprzętów.
Barbara Lasota / 8 miesięcy temu
Plama z marchewki? Nie martw się, da się ją wywabić fot. Adobe Stock

Gdy na dziecięcym śliniaku, a tym bardziej na ubranku pojawi się plama z marchwi, mamy często myślą: kolejna rzecz do wyrzucenia, bo nie da się już wyprać. Rzeczywiście, są dość trudne do sprania, podobnie, jak plamy z krwi. Irytują też szklanki, które pociemniały od marchwiowego soku, zabarwione na pomarańczowo plastikowe elementy blenderów czy sokowirówek, emalia garnków.  Odpowiada za to, skądinąd bardzo wartościowy dla zdrowia składnik marchwi – betakaroten. Ma niesamowite zdolności barwiące, ale, na szczęście plamy z marchewki można sprać, nie muszą być wieczne.

Po pierwsze: nie od razu do pralki

Gdy odzież zaplamioną marchwią upierzesz w pralce, to na 99,99 proc. zabrudzenie nie zejdzie. I jest duże prawdopodobieństwo, że nie zniknie także przy drugim i kolejnym praniu.

Zacznij od namydlenia

Zamocz tkaninę w chłodnej wodzie, potrzyj wielokrotnie szarym mydłem i zostaw na 20 minut. Dopiero po tym zabiegu wypierz w pralce z dodatkiem dobrego proszku.

Woda utleniona do pomocy

Jeśli po 20 minutach od namydlenia plama nie zbladła należycie i obawiasz się, że w praniu nie zniknie do reszty, spłucz mydło chłodną wodą i polej plamę wodą utlenioną. Po 10 minutach upierz. Woda utleniona ma właściwości wybielające, więc wybieli barwnik.

Słońce na ratunek

Tkaniny uprane z wywabionymi wcześniej plamami z marchwi warto suszyć na słońcu. Zwłaszcza, gdy widzimy, że zabrudzone miejsce, mimo wysiłków wyczyszczenia, różni się trochę tzn. plama z marchewki nie sprała się do końca. Słońce, a dokładnie promienie UV mają właściwości wybielające.

Gdy plastik zabarwi się marchewką

Niektóre plastikowe elementy robotów, blenderów, miseczki przyjmują barwnik od marchwi. Dzieje się tak w przypadku plastików gorszej jakości. Tu regułą powinno być, że myjemy je lub przynajmniej płuczemy jak najszybciej po użyciu. Można też przecierać je gąbką z nałożoną pastą do zębów.

Osad z marchwi na szklankach i garnkach emaliowanych

Zmywak nasączamy sokiem z cytryny lub roztworem kwasku cytrynowego i starannie, kilka minut, szorujemy naczynie. Jeśli efekt nie jest zadowalający, można dodatkowo umyć naczynia  zmywakiem posypanym łyżeczką sody spożywczej.

Odplamiacze ze sklepu

W drogeriach są tzw. odplamiacze precyzyjne. To określenie oznacza, że są przeznaczone do konkretnego rodzaju plam. W przypadku plam z marchwi, trzeba zastosować preparat do usuwania plam z owoców i napojów. Zwykle są one w postaci płynnej. Jednak gdy chcesz sprać plamę z marchewki z delikatnej tkaniny, np. z jedwabiu lub wiskozy, lepszym rozwiązaniem będzie odplamiacz w kulce. Przy większych plamach z marchwi można zastosować  sól do odplamiania.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)