Życie w biegu i ciągłym stresie – jak zadbać o zdrową dietę?

Ciągła pogoń za pieniądzem i stres związany z wykonywaniem pracy zawodowej lub innych, codziennych obowiązków determinują nasz styl życia. To właśnie te dwa czynniki w znacznym stopniu wpływają na sposób odżywiania się ludzi. Coraz częściej spożywamy posiłki poza domem, niejednokrotnie w biegu, jednocześnie wybierając niezdrowe produkty, w tym żywność typu fast-food. Pocieszający jest jednak fakt, że coraz bardziej wzrasta świadomość dotycząca zdrowego i prawidłowego żywienia.

Zdrowe posiłki w pracy - to możliwe.

Pamiętajmy o regularnych posiłkach

Podstawą naszego codziennego jadłospisu powinna być regularność spożywanych posiłków. Tym samym, musimy zadbać aby przerwy między kolejnymi posiłkami nie były dłuższe niż 3-4 godziny. W jaki sposób zastosować się do tej zasady, w przypadku gdy znaczną część dnia spędzamy poza domem - w szkole, czy w miejscu pracy? Znając swój grafik zajęć powinniśmy dokładnie zaplanować następny dzień, uwzględniając w nim od 4 do 5 posiłków. Najważniejszym z nich jest śniadanie. To właśnie porcja porannej energii zapewnić ma nam siłę do prawidłowego funkcjonowania przez wiele następnych godzin. Dlatego jeśli dotychczas nie mieliśmy czasu aby rano zjeść coś treściwego – przesuńmy pobudkę o kilka minut wcześniej. Na sam początek dnia odpowiednie będą musli z mlekiem i owocami, czy też chleb pełnoziarnisty z szynką drobiową, żółtym serem i papryką.

Jeśli  dysponujemy większą ilością czasu, możemy przygotować jajecznicę lub omlety. Nie zapominajmy również o wypiciu szklanki np. wody albo zielonej herbaty. Poranny napój obudzi nasz przewód pokarmowy do pracy. Prawdziwy problem rozpoczyna się wtedy, gdy następne posiłki należy spożyć w czasie pracy. Często całkowicie z nich rezygnujemy, lub jako zamiennik wybieramy niezdrowe przekąski typu: wyroby cukiernicze, paluszki, orzeszki ziemne. Brak czasu nie może być wytłumaczeniem dla porzucenia drugiego śniadania. Wystarczy rano, ewentualnie dzień wcześniej przygotować pożywną sałatkę. Może składać się ona z ryżu, kawałków kurczaka, marchewki, sałaty, pietruszki i oliwy z oliwek. Jeśli jest to niemożliwe, zaopatrzmy się w jogurt naturalny, orzechy włoskie i nasiona słonecznika. Do tego zestawu dodajmy świeży sok warzywny.

Zapominamy o fast-foodach

Godziny pracy zazwyczaj nie pozwalają nam na spożycie pełnowartościowego obiadu. Jednakże z tego względu nie decydujmy się na żywność typu fast-food. Jeśli mamy możliwość odgrzania w miejscu pracy wcześniej przygotowanej przez nas potrawy – skorzystajmy z tego. Jeśli nie – musimy znaleźć alternatywne rozwiązanie. Możemy zabrać ze sobą w termosie ugotowaną zupę, w której dodatek mleka w proszku, mięsa, czy też ryżu zdecydowanie zwiększy jej wartość odżywczą. W przypadku gdy korzystamy ze stołówki lub restauracji – wybierajmy dania oparte szczególnie na kaszy, ryżu, makaronach, chudym drobiu i rybach. Zadbajmy także aby nie zabrakło na talerzu warzyw. Po powrocie do domu przygotujmy ciepłą obiadokolację. Może być to zapiekanka makaronowa, risotto, od czasu do czasu produkty mączne takie, jak pyzy, knedle, pierogi.

2-3 godziny przed snem możemy spożyć chleb razowy z serkiem twarogowym, szczypiorkiem i pomidorem. Nie zaszkodzi nam również napar z mięty czy melisy.

Nawet, gdy prowadzimy intensywny tryb życia i jesteśmy wciąż w biegu, możliwe jest stosowanie się do zasad zbilansowanej diety. Kluczowym elementem jest zaplanowanie dnia następnego. Pozwoli to na wcześniejsze przygotowanie odpowiednich dań lub zaopatrzenie się w potrzebne produkty. Ważnym jest, abyśmy nie rezygnowali z żadnego z posiłków i spożywali je o stałych porach. Znaczenie ma także wzbogacenie naszej diety w warzywa i owoce, które dostarczą nam wielu witamin i składników mineralnych. Przyczynią się one do właściwego funkcjonowania organizmu – uregulują działanie układu nerwowego, pracy serca, a także obniżą ciśnienie krwi. Nie możemy również zapomnieć o odpowiednim nawodnieniu.

Pamiętajmy, że stres powoduje pocenie się, a tym samym utratę wody. Zaleca się wypijać około 2-3 litry płynów dziennie. Jednocześnie zrezygnujmy z niezdrowych przekąsek i zastąpmy je pokrojoną w słupki marchewką, nasionami dyni, kiełkami brokułów, orzechami i suszonymi owocami – w ograniczonych ilościach.

Gdy uda nam się wprowadzić opisane powyżej zmiany, z pewnością odczujemy pozytywne efekty i zagwarantujemy naszemu organizmowi pokaźny zastrzyk sił witalnych.

Zobacz także: O której godzinie jeść śniadanie?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
/01.06.2014 17:56
Niestety dieta nie zawsze daje radę po prostu mamy teraz taki tryb życia. W trudnych chwilach biorę destresan max, melisa i magnez zawsze na mnie działają.
/04.05.2013 11:44
Polecam gotowanie na parze, dania są pyszne i bardzo zdrowe. Kiedyś byłam uzależniona od bardzo słonych potraw, a odkąd zaczęłam gotować na parze, do dań dodawać duże ilości ziół, naprawdę czuję się znacznie lepiej. Nie czuje się już taka pełna i ciężka. Pozbyłam się nadmiaru wody z organizmu. Nie stosuje również żadnych gotowych przypraw typu "warzywko". Sama przygotowuje odpowiednie mieszanki z ziół bez włączania piątego smaku ;-).
/30.04.2013 01:38
Polecam zmianę nawyków żywieniowych. Czytam teraz o nawykach, o tym jak one zmieniają życie i czasem mają destrukcyjny wpływ na nas. Charles Dunhigg dał mi do myślenia. Jedyną alternatywą dla kolejnej "diety cud" jest zmiana myślenia i porzucenie utartych ścieżek postępowania.
POKAŻ KOMENTARZE (4)