Jak wytrwać na diecie na przyjęciu?

Jesteś na diecie i wybierasz się na przyjęcie? Nie łudź się, że gospodarz poda jedynie dietetyczne sałatki, wodę i owoce – na stole na pewno znajdą się kaloryczne ciasta, słone przekąski i alkohol. Jak wytrwać na diecie na przyjęciu? Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad.
/ 04.12.2012 12:16
Problem jedzenia kompulsywnego występuje także wśród nastolatków.

Nie głodź się przed wyjściem

Przede wszystkim nie „zawieszaj” diety na czas przyjęcia. To bardzo ważne, bo okazje do świętowania będą stale pojawiać się w twoim życiu. Tymczasem brak kontroli nad sobą może niweczyć efekty dotychczasowej pracy. Lepiej będzie, jeśli po prostu nauczysz się, jak sobie radzić w takich sytuacjach.

Przed wyjściem nie funduj sobie głodówki, żeby mieć „dużo miejsca” w żołądku na imprezowe przysmaki. W przeciwnym razie może to się skończyć przejedzeniem i poczuciem winy.

Zamiast tego trzymaj się swojego planu posiłków i zadbaj o to, by ostatni posiłek przed wyjściem był wartościowy pod względem odżywczym. Dobrze, żeby zawierał wysokowartościowe białko (jaja, ryby, chude mięso, nabiał, strączkowe) i węglowodany złożone (produkt zbożowy, świeże warzywa).

Sałatka z majonezem? Nie, dziękuję

Przed przyjęciem poinformuj gospodarza o tym, co jadasz, zapytaj jakie potrawy będą serwowane i ewentualnie zaproponuj, że pomożesz i zrobisz lekką, dietetyczną sałatkę.

Jeśli jednak nie uda się z nim wcześniej porozmawiać, pamiętaj, że zawsze możesz odmówić zjedzenia danej potrawy. Bądź przy tym uprzejmy, ale stanowczy i konsekwentny. W końcu to normalne, że czasem nie ma się ochoty na jakiś posiłek.

Woda – tak, ciasto – niekoniecznie

Jedz kolorowe sałatki, surówki, owoce, pij wodę. Unikaj potraw tłustych, a produkty skrobiowe (makaron, kluski, ryż) nakładaj sobie z umiarem. Zamiast słodkich napojów pij wodę, a gdy przyjdzie czas na deser, ogranicz się do jednego kawałka ciasta, które według ciebie będzie „najmniejszym złem” lub zjedz zamiast deseru świeży owoc.

Zobacz też: Jak zachować szczupłą sylwetkę?

Jeśli alkohol, to wino

Zachowaj szczególny umiar jeśli chodzi o alkohol, ponieważ jest on bardzo kaloryczny (szczególnie ten wysokoprocentowy) i dodatkowo pobudza apetyt.

Zamiast słodkich drinków, likierów, nalewek, wybieraj wytrawne lub półwytrawne wino. Nie dość, że to najmniej kaloryczna wersja napoju alkoholowego, to jeszcze dostarczy cennych antyoksydantów do walki z wolnymi rodnikami. Żeby jeszcze bardziej obniżyć wartość kaloryczną wina, możesz zmieszać je z niegazowaną wodą.

Baw się!

Przy tym wszystkim pamiętaj, że przyjęcie to czas odpoczynku i zabawy, więc nie stawiaj sobie zbyt wielu restrykcyjnych zakazów, które mogą popsuć ci wieczór.

Postaraj się wyważyć to tak, by wciąż dobrze się bawić i nie zadręczać ilością spożytych kalorii.

Jeśli zdarzyło ci się przesadzić na przyjęciu z jedzeniem, nie miej wyrzutów sumienia. Ważniejsze jest zachowywanie dobrych nawyków żywieniowych na co dzień niż sporadyczne odstępstwa od diety. Byle by te „sporadyczne” ustępstwa rzeczywiście nie były za częste…

 Zobacz też: Jak jeść, by schudnąć?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/30.11.2013 17:06
Na każdym przyjęciu można znaleźć jakieś dania niskoglikemiczne- czy to sałatki czy mięso, np. pieczone czy duszone, może jakiś warzywny gulasz etc. Za ciasto, jak najbardziej, trzeba podziękować. Warto jednak pamiętać, że wypicie wody z cytryną przed zjedzeniem węglowodanów opóźni ich wchłanianie. Podobnie działa wytrawne wino. Więcej trików na www.nazdrowiesposob.com
/23.10.2013 10:37
pierdu pierdu
/12.12.2012 09:46
Najlepiej w ogóle nie chodzić na przyjęcia jak się odchudzamy, za dużo pokus i czasami można im ulec