Jak odchodzić jachtem od kei?

Wiatr wieje, liny rytmicznie brzęczą uderzając o maszty, a my na kei (nabrzeżu, pomoście) zastanawiamy się, co zrobić, aby wreszcie znaleźć się na wodzie. Jak wypłynąć i kiedy stawiać, które żagle? Odpowiedzi na to daje znajomość kilku żeglarskich reguł.
/ 24.08.2010 08:46
Zanim zaczniemy płynąć, trzeba jednak naszą łódkę ruszyć z miejsca. Dla przeciętnej jednostki potrzeba ok. 2 dł. jachtu, aby się rozpędzić.

Stawianie żagli

Żagle stawia się zawsze o tyłu, zaczynając od grota (na jachtach dwumasztowych – bezana), następnie foka, a zrzuca się kolejności w odwrotnej. Podczas stawiania i zrzucania żagli oraz ich refowania (czyli zmniejszania ich powierzchni) jacht musi stać w linii wiatru, dziobem pod wiatr. Pierwszą rzeczą jest więc ustalenie, skąd wieje wiatr.

Jak trzymać kurs

Podczas żeglugi śródlądowej trzymanie kursu najczęściej sprowadza się do sterowania na obrany punkt. W tym celu sternik obiera stały punkt na brzegu i na jachcie i tak kieruje jachtem, aby te punkty cały czas ze sobą się pokrywały.
Przy każdej zmianie kursu musi nastąpić zmiana ustawienia żagli. Należy zwrócić uwagę na współpracę grota i foka, czy aby przykładowo za bardzo wybrany grot nie powoduje niepotrzebnego przechyłu.

Oba żagle na jachcie powinny pracować na granicy łopotu, co gwarantuje największą siłę ciągu. Jeśli zbytnio wyluzujemy żagle nasz jacht zwolni, a nawet stanie; i odwrotnie: zbytnie wybranie żagli spowoduje za duży, niepotrzebny przechył.

Zachowanie podczas żeglugi

Podczas żeglugi (szczególnie ma mniejszych jednostkach na śródlądziu)załoga powinna stale zajmować wyznaczone miejsca i nie zmieniać ich zbyt gwałtownie, zapewniając tym samym właściwe zrównoważenie jachtu. Przy silnym wietrze, dobrze jest przesunąć się do rufy odciążając dziob, a przy słabym wietrze – odwrotnie, aby zmniejszyć dryf.

Jak odpłynąć od brzegu

Zanim zaczniemy płynąć, trzeba jednak naszą łódkę ruszyć z miejsca. Dla przeciętnej jednostki potrzeba ok. 2 dł. jachtu, aby się rozpędzić. Pamiętajmy, że w chwili rozpoczynania ruchu nie jest możliwa żegluga bardzo ostrym kursem. Dlatego musimy tak zaplanować manewr, aby mieć wystarczająco miejsca na rozpędzenie jachtu. Dopiero wówczas będzie można żeglować ostrzej. 

Polecamy: Jak się odnaleźć na pokładzie - pierwsze kroki pod żaglami

Sposób odpłynięcia na żaglach od nabrzeża czy pomostu zależy od kierunku wiatru. Najłatwiej odpływa się, gdy wieje od lądu (brzeg zawietrzny) i wkoło mamy dużo wolnego miejsca. Co jednak zrobić, gdy wiatr jest dopychający?
Przy małych jednostkach stawiamy grota w linii wiatru, prosimy o odepchnięcie jachtu i przy odpowiednio opuszczonej płetwie sterowej i mieczowej płyniemy na głęboka wodę.

W przypadku większych jachtów trzeba najpierw wywieźć i rzucić kotwicę, oddać cumy łączące z nabrzeżem (pomostem) i wybrać cumę kotwiczną tak, aby rufa jachtu odeszła na bezpieczną odległość od pomostu. Wówczas stawiamy żagle i odchodzimy z kotwicy.

Odejście od nabrzeża przy wietrze odpychającym jest relatywnie proste. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na inne stojące jachty, dlatego dobrze jest odejść daleko na biegu wstecznym (w linii wiatru wystawienie foka na wiatr z jednej burty, a grota z drugiej zapoczątkowuje ruch jachtu do tyłu) i zyskać pełną swobodę manewru. Największym utrapieniem jest złe sterowanie, gdy płetwę sterową ustawiamy tak samo, jak podczas ruchu do przodu. W konsekwencji jacht ustawia się na przeciwnym halsie, niż tego chcieliśmy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/17.09.2013 21:57
A może jakieś uzasadnienie tej katastrofy ?
/23.04.2013 19:00
Ahoj, zdanie: "Żagle stawia się zawsze o tyłu, a zruca od przodu" jest największą bzdurą Polskiego Żeglarstwa, niezgodną ani z prawami fizyki, ani z realiami żeglarskimi. Działa tylko w jednym, jedynym przypadku, gdy mamy do dyspozycji silnik, zdolny do ustawienia jachtu "pod wiatr". W każdym innym przypadku, trzymanie się sztywno tej "reguły" może doprowadzić do katastrofy.