"Dzikie historie" Pedro Almodovara

Prawdziwie dzika komedia

Mistrz reżyserii, Pedro Almodovar, tym razem stworzył dzieło komediowe. Jego najnowszy film, "Dzikie historie", jest już w kinach. Dla tych z was, które jeszcze nie miały okazji wybrać się do kina na film, mamy zwiastun. Nowa komedia wyświetlana jest już od 2 stycznia i jak na razie zbiera przychylne recenzje. Czy wam również przypadnie do gustu?

"Dzikie historie" czy dzikie histerie?

Pedro Almodovar przedstawia dziką komedię, w której sześciu na co dzień spokojnym ludziom nagle puszczą nerwy... Co z tego wyniknie? Może nawet nie wyobrażamy sobie, jak histerycznie moglibyśmy się zachowywać, gdybyśmy dawali upust wszystkim emocjom.

Dziś tak naprawdę większość z nas żyje w stresie i napięciu. Tylko niektórzy jednak pozwalają sobie na dzikie wybuchy emocji.

"I nie opuszczę cię aż do śmierci. Twojej śmierci!"

Niedoceniany muzyk, biznesmen, panna młoda, znany milioner, kelnerka oraz specjalista od materiałów wybuchowych powiedzą „dość!” i pokażą wszystkim swoje dzikie oblicze. Będą krzyczeć, wściekać się, wyzwalać emocje. Wszystko po to, by w świecie, w którym liczy się tylko wydajność i sukces, znaleźć sposób na przechytrzenie systemu i walkę o siebie. Bohaterowie "Dzikich historii" zrobią to nawet wtedy, jeśli będzie to wymagało przekroczenia cienkiej granicy między normalnością a szaleństwem.

Zobacz też:

Materiały prasowe - Gutek Film
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/rok temu
Reżyserem jest Damián Szifrón a nie Almodovar.