Kiedy dziecko zwykle obraca się główką w dół?

Jeśli twoje dziecko nie obraca się, nie panikuj. Są też inne położenia porodowe.

Kiedy dziecko obraca się głową w dół - poradnik ginekologa położnika
fot. Fotolia

Wiadomo: tuż przed porodem maleństwo powinno być ułożone główką w dół, bo tak łatwiej mu przyjść na świat. Aby było to możliwe, musi się obrócić. Jeśli z tym zwleka, z pewnością się niepokoisz. Inne niż główkowe ułożenie dziecka nie zawsze jednak oznacza coś złego. Poród jest wówczas co prawda bardziej skomplikowany, ale lekarze potrafią sobie radzić z każdym niezdyscyplinowanym dzieckiem. Wyjaśniamy wszystko, co chciałabyś wiedzieć o tym, kiedy zwykle dziecko obraca się głową w dół i co zrobić, gdy nie chce się obrócić.

Kiedy dziecko obraca się głową w dół?

Większość dzieci przyjmuje takie położenie (podłużne główkowe) między 32. a 36. tygodniem życia płodowego. Jeśli twojemu maleństwu nie spieszy się z tym, nie martw się na zapas. Niektóre dzieci trzymają w niepewności swoich rodziców i lekarzy aż do kilku, kilkunastu dni przed porodem.

Jakie są sposoby, aby zmienić położenie maleństwa?

Niektórzy lekarze lub położne zalecają wykonywanie w ostatnich ośmiu tygodniach ciąży specjalnych ćwiczeń. Choć nie ma dostatecznych dowodów, że taki trening pomaga, można próbować.

Dwa razy dziennie układaj się tak, żebyś miała miednicę wyżej niż żołądek. Gdy leżysz na plecach, podłóż pod pośladki kilka poduszek albo klękając na podłodze i podpierając się na zgiętych ramionach, jak najwyżej unieś pośladki. Trzeba pozostać w takiej pozycji przez minimum 10 minut.

Wypróbuj też wizualizację. Będąc na czczo, skup się na rozluźnieniu mięśni brzucha i wyobraź sobie, że dziecko się obraca. Powinnaś tak robić dwa razy dziennie przez dziesięć minut. Lekarka, autorka tej metody, ocenia jej skuteczność na 89%. Jest też inna możliwość – obrót zewnętrzny. Wykonuje go jedynie lekarz pod kontrolą aparatu USG. Nie jest to jednak obojętny zabieg i może go robić tylko doświadczony położnik.

Zobacz też:


A jeśli dziecko pozostanie ułożone pośladkami do dołu?

W takim położeniu ma główkę w górze, nóżki może mieć zwinięte ze stópkami w okolicy pośladków (położenie miednicowe zupełne) lub może być zgięte w pół z nóżkami wyciągniętymi wzdłuż tułowia i stópkami na wysokości twarzy (położenie miednicowe niezupełne). W ten sposób układa się większość dzieci (82%).

Inne ułożenia to stópkowe (zupełne i niezupełne) i kolankowe. W tych sytuacjach nie zawsze trzeba robić cesarskie cięcie. Ale poród naturalny wymaga ostrożności. Pod koniec ciąży lekarz wykona badanie, by zmierzyć średnicę miednicy mamy i wielkość dziecka. Gdy różnica jest za duża, wykonuje się cięcie. Jeśli nie, poród następuje siłami natury. Zapobiegawczo wykonuje się nacięcie krocza. Jeżeli są komplikacje, np. szyjka rozwiera się za wolno, w każdej chwili lekarz może zdecydować o cięciu.

Może też leżeć w poprzek. Co wtedy?

Jeśli dziecko ułożone jest w poprzek macicy mamy i nie uda się go obrócić (np. przez obrót zewnętrzny), poród naturalny nie jest możliwy.

Czy dziecko skierowane główką w dół zawsze ułożone jest prawidłowo?

Zamiast potylicą (z przygiętą główką) w kierunku ujścia macicy, może się ustawić na dwa sposoby: czółkiem (1% dzieci) lub twarzyczką (jedno na 1000). W pierwszym przypadku cięcie cesarskie jest konieczne, w drugim – jeśli dziecko dokona korzystnego zwrotu bródką pod spojenie łonowe mamy, poród drogami natury jest możliwy.

Zobacz też:

Położenie główkowe

To optymalne ułożenie, przyjmowane przez 95% dzieci przed przyjściem na świat. Zwykle dziecko jest ułożone pleckami po lewej stronie twojego brzucha – jest to ustawienie lewe. Gdy główka dziecka kieruje się do ujścia macicy (wstawia się do miednicy), a potem obraca się, plecki dziecka kierują się do przodu twojego brzucha. Jeśli podczas porodu plecki dziecka są skierowane w stronę twojego kręgosłupa, może to wywoływać bóle pleców i przedłużanie się porodu.

Położenie miednicowe

Zdarza się, że około 3–4% dzieci aż do końca ciąży pozostaje stópkami lub pośladkami do dołu. Wtedy poród siłami natury stanowi ryzyko, ale jeśli nie ma innych przeciwwskazań (np. dziecko nie jest zbyt duże, a miednica mamy za wąska), niektórzy lekarze je podejmują. Większość od razu wykonuje cesarskie cięcie, zwłaszcza u mamy rodzącej pierwszy raz. Przed porodem można próbować obrócić dziecko.

Położenie poprzeczne

Pozycję w poprzek w łonie mamy przyjmuje mniej niż 1% dzieci. Przy takim ułożeniu jedynym bezpiecznym postępowaniem jest cięcie cesarskie. Wyjątkowo próbuje się zmienić pozycję dziecka, stosując technikę przechylania go (po 32. tygodniu ciąży) lub obrót zewnętrzny (w 37. lub 38. tygodniu).

Zobacz też:

Tekst: Aleksandra Sobieraj
Konsultacja: dr n. med. Bożena Kowalska, ginekolog położnik

Publikacja:
Redaktor: Rodzina, Finanse, W Pracy
Na urlopie macierzyńskim  
Oceń 2,76 / 17 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj

Przepis Beaty Pawlikowskiej: koktajl z pomarańczy i mango

 

Zobacz także

 
 
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Raport specjalny
Kalkulator Ciąży
Wpisz pierwszy dzień ostatniej miesiączki:
Dzień Miesiąc
Rok Długość cyklu
oblicz tydzień ciąży oblicz datę zapłodnienia oblicz datę porodu
Księga imion - Chłopiec Księga imion - Dziewczynka