Kawały o Jasiu-część 23

Mały Jasio właśnie zasypywał dziurę w ogrodzie, kiedy zobaczył go sąsiad.- Co robisz Jasiu?- Moja złota rybka nie żyje. Właśnie ją pochowałem.- Ale przecież ta dziura jest o wiele większa niż rybka!- Bo ona jest wewnątrz pańskiego, głupiego kota

Polecamy: Dowcipy o Jasiu- część 22

  • - Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?                                                                                                              Bo dwa dni temu siedziałem w parku na ławce, a pani przechodziła z koleżanką. Za wami szło dwóch facetów, którzy mówili: - Ja będę rąbał tą z prawej a ty tą z lewej... No i pomyślałem, że pani nie żyje....
     
  • Jasio na koniec roku szkolnego mówi do ojca:
    - Tato, mam świetną wiadomość! Szkoła przedłużyła ze mną kontrakt na szóstą klasę!
     
  • Jaś przychodzi ze szkoły, spóźniony o dwie godziny. Mama zdenerwowana pyta Jasia.
    - Jasiu, czemu tak późno wracasz ze szkoły?
    - Byłem u koleżanki.
    - Co tam robiliście?
    Jaś zaczerwieniony pyta:
    - A muszę mówić?
    - Musisz.
    - Na biologii uczymy się teraz o rozmnażaniu człowieka i ćwiczyliśmy przed klasówką.
     
  • Ojciec do Jasia:
    - Synu, twój nauczyciel bardzo się martwi twoimi złymi ocenami.
    - Ach tato, co nas obchodzą zmartwienia obcych ludzi.
     
  • - Jasiu Czy wiesz, ile kosztuje mnie twoja nauka w szkole?
    - Wiem tato, dlatego staram się uczyć jak najmniej!
     
  • Rodzice z Jasiem poszli do restauracji. Tata składa zamówienie:
    - Poproszę dwa kieliszki czerwonego wina.
    Kelner odszedł, a Jasiu pyta:
    - To mama nie będzie z nami piła?
     
  • Przychodzi Jaś do piekarni i pyta:
    - Czy są czerstwe bułeczki?
    - Są - odpowiada kobieta stojąca za ladą.
    - A ile?
    - 153.
    - To, po co tyle napiekliście?
     
  • - Jasiu, jak wygląda kaczka?
    - Kaczka, wygląda oczami.
     
  • - Jasiu, dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
    - Bo musiałem iść z krową do byka.
    - A nie mógł tego zrobić twój ojciec?
    - Nie, to musiał zrobić byk!
  • Jasio wraca ze szkoły i już od progu krzyczy:
    - Mamo! Dzisiaj na matematyce tylko ja odpowiedziałem pani na pytanie!
    - A o co pytała?
    - Kto nie odrobił lekcji?
     
  • Pewnego razu tata miał popilnować Jasia. Założył malcowi słuchawki, włączył adapter i nastawił płytę z bajką, a sam poszedł na piwo. Wraca po trzech godzinach i od progu słyszy jakieś głuche odgłosy oraz krzyki dochodzące z pokoju syna. Wchodzi i widzi Jasia, który bije głową o ścianę i krzyczy:
    - Chcę! Chcę! Chcę!
    Zdziwiony zakłada słuchawki, a tam głos:
    - Czy chcesz usłyszeć bajeczkę... kchrp, czy chcesz usłyszeć bajeczkę... kchrp, czy chcesz usłyszeć bajeczkę... kchrp...
  • - Jasiu, co musimy zrobić, aby otrzymać rozgrzeszenie?
    - Musimy grzeszyć... 

Źródło: Wydawnictwo Printex

Długie weekendy 2017! Zobacz, kiedy zaplanować urlop!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)