Jak budować więź z dzieckiem?

Niektórzy rodzice potrafią wejść w świat dziecka, bawić się z nim i miło wspólnie spędzać czas, inni zaś mają trudność z nawiązaniem takiej więzi. Jak wzmocnić relację z własnym dzieckiem? Jak bawić się z nim, aby czuło się z nami dobrze i bezpiecznie?

/ 11 miesięcy temu

więź z dzieckiem

fot. Fotolia

Niektórzy dorośli mają naturalną zdolność wchodzenia w świat malucha. Z łatwością przychodzi im wymyślanie zabaw, opowiadanie bajkowych historyjek, skupianie dziecięcej uwagi, a w trudnych chwilach niesienie ulgi i ukojenia. Inni, mimo książkowego przygotowania, mają trudność z nawiązaniem skutecznego połączenia między światem dorosłości i dzieciństwa. Na co warto zwracać uwagę, by ułatwić sobie budowanie więzi rodzic-dziecko?

Obserwacja i obecność

Dziecięcy świat ma swoją specyfikę. Ogólne charakterystyki poszczególnych etapów rozwoju człowieka znajdziemy poznając teorie i czytając poradniki. Dowiemy się z nich czego możemy się spodziewać po dziecku w określonych momentach życia i jak kształtuje się prawidłowy rozwój psychofizyczny na przestrzeni czasu. Jednak każde dziecko jest odrębną, wyjątkową istotą, która ma swoje upodobania, określony temperament, unikalne cechy, bardziej lub mniej uwidocznione zdolności oraz talenty. Kiedy z ciekawością przyglądamy się dziecku, dając akceptację, czas i uważność, mamy możliwość poznać je takim, jakie jest, z jego unikalnością. Jest to wiedza, której nie dostarczy nam żadna książka, ani nie opowie bardziej doświadczona koleżanka.

Kształtowanie więzi zaczyna się od wzajemnego poznania siebie, swoich reakcji i stopniowego budowania porozumienia. Kiedy jesteśmy z dzieckiem bez oczekiwań, nastawienia na wykonanie konkretnej czynności lub osiągnięcie celu, możemy przyjrzeć się jego naturalnym predyspozycjom.

Sprawdź, jak wam jest w zwyczajnym byciu razem. Znajdź czas w ciągu dnia, kiedy chociaż na krótką chwilę nie jesteście w trybie zadaniowym. Zauważ, na co ma ochotę Twoje dziecko, kiedy dajesz mu swobodę oraz swoją akceptującą obecność. Zobacz, jak zmienia się to w czasie i czy przychodzi Ci z łatwością.

Naturalność i szczerość

Mały człowiek jest ekspertem od autentyczności. Kiedy, podchodząc do dziecka, zakładasz maskę, próbując stłumić trudne emocje, niechęć albo tocząc wewnętrzne walki, nie licz na dobry kontakt i otwartość ze strony dziecka. Naturalność jest bardzo typowa dla dzieci i warto ją odwzajemnić. Dzieci, nie znając większości mechanizmów społecznych, mówią to, co myślą, szybko zauważają wszelką odmienność oraz czytelnie prezentują swoje postawy i nastroje.

Kontakty z dzieckiem wzmacniają się, kiedy zachowujemy wobec niego uczciwość, dotrzymujemy słowa i reagujemy w zgodzie ze sobą. Spróbuj znaleźć aktywność, zabawę, sposób spędzania czasu razem, który sprawia Wam wspólną przyjemność. Może to będzie jakaś czynność plastyczna, ruchowa, muzyczna, a może wspólne gotowanie? Kiedy wykonujecie razem coś, co jest Ci bliskie, łatwiej jest nawiązać kontakt i wyzwolić spontaniczność. A może masz ochotę na nieznaną Ci zabawę, ale nie wiesz, jak się w nią włączyć? Poproś dziecko, aby Ci pokazało, spytaj na czym polega ta zabawa i poproś, aby Cię jej nauczyło.

Zobacz też: Jakie są objawy depresji u dziecka?

Mama na rynku pracy

Efekt nie jest najważniejszy

Kiedy wykonujesz z dzieckiem jakąś czynność, np. rysowanie, śpiewanie czy gotowanie, pozwól, by ten czas był wspólnym doświadczaniem koloru, muzyki czy smaków. To, czy powstanie dzieło sztuki czy kilka rozmazanych kresek, nie ma takiego znaczenia. Ważne jest to, co w tym czasie dzieje się między Tobą a dzieckiem. Jaki jest wtedy Wasz kontakt? Czy to działanie sprawia Wam przyjemność? Czy w trakcie pojawiają się emocje, słowa, a może inspiracje do kolejnych wspólnych wytworów albo rozmów?

Zazwyczaj dzieci mają sporo miejsc, w których są poddawane ocenom, nakierowuje się je na konkretny cel lub porównuje do innych. Pozwól, by Wasz czas nie był na wyścigi ani na medal. Brak ocen i oczekiwań to droga do rozwoju twórczości i autentycznej relacji. Dziecko wie wtedy, że nie musi nikogo zadowalać i może w bezpiecznych warunkach rozwijać swój potencjał.

Każdy z nas był kiedyś dzieckiem. Sięgając do własnych wspomnień i pozwalając sobie na doświadczanie dziecięcych jakości możemy nie tylko ulepszać więź z maluchami, ale także samemu przywołać i rozwijać w sobie twórczą, ekspresyjną i bajkową część siebie.

Zobacz też: Dziecko po rozwodzie rodziców – jak je wspierać?

Autor: Kamila Sitkowska – psycholog, psychoterapeutka dziecięca, Fundacja Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM www.razem-fundacja.org

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)