Dlaczego niektóre dzieci źle sypiają

Dlaczego niektóre dzieci źle sypiają - to bardzo dobre pytanie. Z pewnością stawia je sobie większość rodziców borykająca się z tym problemem u swojego dziecka. Jak sobie poradzić ze złym snem dziecka?

Dlaczego niektóre dzieci źle sypiają

Nie jest przecież tak, że tylko źli rodzice mają problemy z własnymi dziećmi. Często problemy u maluchów wcale nie wynikają z ich złego samopoczucia, ale nadopiekuńczości rodziców.

Główne przyczyny bezsenności dziecka

Rodzice bardzo często nie zdają sobie sprawy z tego, jaką istotną rolę sen odgrywa w życiu ich dziecka. Bez odpowiedniej ilości snu mały człowiek nie będzie miał szans na odpowiedni rozwój, będzie zmęczone i rozdrażnione, a to z kolei z pewnością wpłynie i na nastrój samych rodziców.

Przegląd sukni ślubnych na 2017 rok

Każde dziecko potrzebuje odpowiedniej do swojego wieku ilości snu, by móc, po prostu, prawidłowo funkcjonować. Nie powinno się więc w żaden sposób zaniedbywać tego.

Zobacz też: Usypianie dziecka - metoda wypłakiwania się

Wśród głównych przyczyn, powodujących trudności ze snem u dziecka, wyróżnia się:

  1. przyzwyczajenie dziecka od małego, że nie zasypia samo, a tylko w ramionach jednego z rodziców;
  2. częste interweniowanie rodziców w nocy, w sytuacjach, gdy dziecko wybudza się; takie zachowanie prowadzi wyłącznie do tego, że mały człowiek przyzwyczaja się do tego, że w nocy powinien zawsze wołać swoich rodziców, a nie samemu spróbować ponownie zasnąć;
  3. brak reguł związanych z godzinami zasypiania dziecka; często rodzice przystają na to, by ich pociecha zasypiała zawsze wtedy, gdy ma na to ochotę, niezależnie od pory dnia; nie zdają sobie jednak sprawy z faktu, że ich zachowanie prowadzi wyłącznie do całkowitego rozregulowania rytmu dnia ich malucha, ale i ich samych; w takiej sytuacji dziecko, nie mając ustalonych godzin spania, może obudzić się równie dobrze w środku nocy i zażądać zabawy;
  4. przetrzymywanie dziecka do późnych godzin wieczornych; taka sytuacja dotyczy szczególnie tych rodziców, którzy są zmuszeni do pracy do późna; chcąc pobyć z własnym dzieckiem, nie pozwalają mu długo zasnąć, co, rzecz jasna, wpływa niekorzystnie na jego rytm biologiczny; rodzice ci zapominają o podstawowym fakcie, iż małe dziecko potrzebuje znacznie więcej snu niż przeciętny dorosły człowiek;
  5. nieregularne godziny snu dziecka; maluchy zawsze powinny mieć stałe godziny snu, bez względu na to, co zamierzają robić jego rodzice; niestety, ale pierwsze miesiące życia dziecka, wymagają od jego opiekunów pewnych kompromisów i zmian w dotychczasowym życiu; jednak przystanie na kompromis, z pewnością zaowocuje w przyszłości.

Zobacz też: Sposób na noce pobudki dziecka

Jak sobie radzić ze źle sypiającym dzieckiem?

  • Nie powinno się przyzwyczajać dziecka do kołysania przed snem; maluch powinien zasypiać sam we własnym pokoju; nie potrzebuje do ego towarzystwa rodziców.
  • Należy ustalić regularne godziny snu dziecka; małe dzieci nie mają wrodzonego zegara, dlatego też nie wiedzą, kiedy powinny iść spać, a kiedy nie; przez pierwsze miesiące życia dziecka to rodzic powinien czuwać nad tym, by jego dziecko szło spać o określonych porach, tak by miało zapewnioną odpowiednią ilość snu na dobę.
  • Dziecko powinno zasypiać we własnym łóżeczku; rodzice nie mogą pozwalać swojej pociesze, by zasypiała tam, gdzie akurat siedzi lub leży; takie nawyki wpływają niekorzystnie na dalszy rozwój małego człowieka, a dodatkowo rozregulowują jego zegar biologiczny.
  • Chcąc uśpić dziecko można sięgnąć po pomoc pod postacią smoczka; ostatnie odkrycia naukowców z Fundacji ds. Badań nad Występowaniem Zespołu Nagłego Zgonu Niemowląt dowodzą, że smoczek znacząco zmniejsza ryzyko śmierci łóżeczkowej.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/2 miesiące temu
Co za kretyński artykuł. Żadnych faktów, same rady ciotki Zośki, która uważa się za eksperta, pewnie po urodzeniu dwójki dzieci 10 lat temu.
/rok temu
... a i jeszcze jedno, polecam artykul: http://www.sosrodzice.pl/problemy-niemowlaka-ze-snem-czyli-jak-przetrwac-i-nie-zwariowac/ bardzo budujacy- dla rodzicow nie robotow ;)
/rok temu
"zostaw niech sie wyplacze"... jakie to okrotne! Okres niemowlecia trwa krotka, a poczucie w przyszlasic ze tak sie potraktowalo dziecko, moze tylko przeszkodzic w relacjach z nim. Ja ciagle slysze gdzies slysze nie lulac nie tulic nie spac razem bo sie przyzwyczai! Ci co tak radzo niech klada sie spac zawsze sami, zawsze w ciemnosci, a jak bedzie im smutno nikt nie ma z nimi prawa o tym pogadac. Powodzenia. Wole wychowac szczesliwe dziecko, nawet jesli przez rok bede wstawac 3 razy w nocy.
POKAŻ KOMENTARZE (5)