Półrocze trwa - jak zadbać o to, żeby poprawić oceny zanim skończy się semestr?

Połowa listopada to najlepszy czas na to, żeby zatroszczyć się o poprawienie ocen przed końcem semestru. Zimowa, przedświąteczna gorączka będzie ostatnim dzwonkiem i część uczniów może nie zdążyć na czas. Podpowiadamy co zrobić, żeby oceny na półrocze były jak najlepsze.

Po pierwsze – sprawdziany

Warto poprawić zaległe klasówki i testy. Póki trzeba przygotować się tylko do kilku – nawet słabszy uczeń powinien sobie dać radę z takim wyzwaniem. W grudniu, kiedy sprawdzianów i klasówek będzie więcej, nauczenie się do dodatkowych będzie na prawdę trudne. Co więcej, część nauczycieli, również zmęczonych ilością przedświątecznej pracy, nie zgadza się na poprawianie testów.

Najlepiej poprosić nauczyciela o możliwość ponownego napisania niezaliczonych sprawdzianów, szczególnie z samego początku roku. Regułą jest, że we wrześniu w szkole omawia się prostsze zagadnienia, często znane już z wcześniejszych lat. Poprawianie takich sprawdzianów nie powinno nastręczać większych problemów.

Długie weekendy 2017! Zobacz, kiedy zaplanować urlop!

Po drugie – odpowiedzi

Listopad to również dobry czas na zgłaszanie się do odpowiedzi. Przeczytana lektura, dodatkowe zadanie z matematyki czy popis biologicznej wiedzy mogą zapewnić dobry stopień, który przed feriami może zaważyć na ocenie.

Warto samemu zdecydować kiedy będzie się odpowiadało. Można oczywiście liczyć na łut szczęścia, na wywołanie do tablicy, kiedy akurat wszystko umiemy. Ale to niesie za sobą ryzyko

Jeśli uczeń sam zgłasza się do odpowiedzi zyskuje podwójnie. Po pierwsze, ma pewność, że jest przygotowany i nie dostanie słabej oceny, po drugie – zaoszczędza nauczycielowi wybierania i, często męczącego przepytywania przypadkowej osoby.

Przed odpowiedzią można przeczytać i powtórzyć materiał z podręcznika i zeszytu oraz sięgnąć do innych źródeł.

Ciekawostki znalezione w książkach i w internecie mogą poprawić ocenę, pokażą też, że odpowiadający jest dobrze przygotowany.

Odradzamy jednak stanowczo bezrefleksyjne korzystanie z Wikipedii i stron o charakterze bryków szkolnych. Jeśli nie znamy autora informacji i nie możemy jej zweryfikować, narażamy się na popełnienie pomyłki.

Zobacz też: Gry rozwijające dla każdego

Po trzecie – prace dodatkowe

Czasem, w drugiej połowie semestru, nauczyciele zadają dodatkowe prace na stopień lub na tak zwane „plusy”, których zbieranie gwarantuje podwyższenie oceny. Warto poświęcić trochę czasu na ich napisanie lub przygotowanie.

Systematyczne, w gruncie rzeczy niewielkie zadania, pozwalają bowiem szybko i łatwo uzyskać dobrą ocenę. Co więcej, dzięki nim regularnie powtarzamy materiał, co poskutkuje na pewno podczas sprawdzianu. Korzyści są więc podwójne.

Przykładając się do dodatkowych zadań, uczeń może odkryć, że to, co robi staje się jego pasją i sprawia mu przyjemność.

Po czwarte – postaraj się!

Druga połowa semestru to nie tylko powtórki i nadrabianie zaległości... Nie zapominajcie – nie skończył się okres testów i zaliczeń! Nadal omawiacie lektury na języku polskim i poznajecie nowe zagadnienia na chemii.

Do końca semestru będzie przybywać pracy, dlatego bardzo ważna jest regularna, systematyczna praca.

Nie wolno teraz zaniedbywać lekcji, robić niepotrzebnych zaległości.

Teraz mamy najlepszy moment na to, żeby, bez zbędnego stresu i nawału pracy, poradzić sobie ze szkołą. Powodzenia!

Zobacz też: Jak budować motywację wewnętrzną?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
rudaneczka/6 lat temu
mało czasu już zostało, oj, mało