Poglądy filozoficzne epoki

Okres dwudziestolecia międzywojennego cechuje się różnorodnością stanowisk filozoficznych, niejednolitością doktryn i szybką zmiennością dominujących kierunków.  Najbardziej istotne były takie koncepcje jak behawioryzm, freudyzm, egzystencjalizm, pragmatyzm i katastrofizm. Proponują one różne spojrzenie na istotę ludzką i różne  definicje życia, lecz mają znaczący wpływ na kształtowanie literatury i sztuki tego okresu.

Pragmatyzm

Mianem tym określa się poglądy Williama Jamesa (1842-1910), twórcy tego nurtu filozoficznego, który preferował praktyczny sposób działania. Według wyznawców pragmatyzmu nauka, poznanie i działanie powinny mieć czysto praktyczny charakter. Świadomość ludzka to płynąca rzeka, a termin „strumień świadomości” znalazł zastosowanie w literaturze, gdzie nazwą tą określono technikę monologu wewnętrznego (np. u Joyce’a).

Bergsonizm

Prąd filozoficzny Henri Bergsona (1859 - 1941) uważającego, że najlepszą metodą poznania świata jest intuicja. Materia jest bezwładna, dlatego można ją objąć intelektem, natomiast życie wymaga innej intuicji, by mogło być zrozumiane. Intuicja jest poznaniem bezpośrednim, wskazuje na rozwój jako zasadnicze prawo działające w przyrodzie i w ludzkiej jaźni. Intuicjonizm Bergsona znalazł odbicie w dziele Prousta W poszukiwaniu straconego czasu.

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?

Behawioryzm

Nazwa nurtu wywodzi się od słowa „behaviour” - zachowanie, postępowanie. Za twórcę kierunku uważany jest John Watson. Behawioryzm wzorował psychologię ludzi na psychologii zwierząt. Obserwował zachowanie, negując świadomość i dziedziczność. Człowieka można poznać tylko przez obserwację jego zachowania i postępowania, a badanie wnętrza ludzkiego, duszy i odczuć jest nieskuteczne, bo nieobiektywne. Literatura opierająca się na behawioryzmie odrzuca introspekcję, prezentuje bohatera „od zewnątrz”, opisuje jego czyny i zachowania (np. E. Hemingway).

Zobacz też : Bruno Schulz - biografia, Sklepy cynamonowe"

Freudyzm (psychoanaliza)

Zygmunt Freud (1856-1939) jest autorem filozofii, która zyskała wielką popularność, weszła w życie całej epoki, w modę, obyczaj, literaturę i sztukę. Według Freuda psychika dzieli się na „ono” (id), „ja” (ego) i „nadjaźń” (super-ego), czyli sferę nie uświadomionych wyobrażeń i popędów, na świadomość i wyższy rodzaj jaźni, w którym elementy nieświadome biorą górę nad zakazami moralno-społecznymi.

Między id a super-ego, tj. między instynktem (zbiorem popędów i pożądań tkwiących w człowieku) a super-ego (wzorcami wymogów, norm kulturowych i religijnych) tworzy się napięcie, tzw. kompleksy, które prowadzą do stresów, nerwic i chorób psychicznych.

Zwolennicy tej teorii usiłowali znaleźć przyczynę choroby poprzez hipnozę, analizę snów i skojarzeń. Wpływ psychoanalizy na literaturę był niezwykle duży. Z punktu widzenia Freuda dzieło literackie przynosi szereg informacji o samym autorze - informacji, których on sam nie uświadamia. Uczniowie Freuda, Jung i Adler, kontynuowali poglądy mistrza, lecz odeszli od upatrywania wszelkich psychicznych procesów w sferze seksu.

Katastrofizm

Jest to nurt głoszący rychły upadek świata, zagładę cywilizacji i kultury, wielką katastrofę ludzkości. Poglądy takie głosił Oswald Spengler (1880 -1936) w dziele Upadek Zachodu.

Twierdził, że cywilizacje są organizmami śmiertelnymi, przeżywają wzrost, rozkwit i schyłek.

W dziejach Europy były już takie cykle rozwojowe i ginęły (np. starożytność grecko - rzymska), podobny los czeka kulturę zachodnioeuropejską. Lęk przed katastrofą stał się w okresie międzywojennym modną obsesją, odczuwali ją również twórcy literatury (np. grupa poetycka „Żagary” w Wilnie).

Egzystencjalizm

Źródła egzystencjalizmu tkwią z filozofii Pascala, tę teorię rozwinęli Martin Heidegger, Jean Paul Sartre i Albert Camus. Wynika ona z niepewności człowieka, jego niewiedzy o swojej sytuacji we wszechświecie. Jedyną pewną rzeczą jest ludzka egzystencja. Człowiek jest wolny i zawieszony w kosmosie, przeżywa lęki egzystencjalne; czuje się wprawdzie wolny, ale samotny, boi się życia, śmierci, różnych nieszczęść, jest zagrożony, niepewny jutra, a całe życie staje się absurdem.

Zobacz też : Motywy literackie

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)