Jak reagować na złe zachowanie dziecka?

Bałagani, przeklina, a także... beka przy stole. Zobacz, jak reagować na takie wybryki nieokiełznanego malucha!

Jak reagować na złe zachowanie dziecka? fot. Fotolia

Gdy maluch beka w czasie rodzinnego obiadu

Goście, uroczysty obiad... dziwne odgłosy już po pierwszych łyżkach zupy. Nerwowe chrząkanie, zwracanie uwagi sprawia, że coraz bardziej się rozkręca i zaśmiewa do rozpuku.

Co robić? Zwracanie uwagi zwykle przynosi skutek odwrotny do zamierzonego. Dziecko właśnie w ten sposób popisuje się przed ciocią i wujkiem, a twoje prośby nie robią na nim żadnego wrażenia. Ono chce być po prostu zauważone. Jeśli taka sytuacja się zdarzy, sprowadź rozmowę na tematy, które dotyczą dziecka. Pochwal, że nauczyło się jeździć na rowerze lub zasypia bez lampki. To podziała.

Gdy dziecko przeklina

Dzieje się tak, odkąd smyk poznał kolegów na placu zabaw lub gdy zaczęło chodzić do przedszkola. Pamiętaj, że dzieci przeklinają dla efektu, a nie po to, by sprawić komuś przykrość. Jeśli usłyszą chichot rodziców uważają, że robią coś śmiesznego, a jeśli widzą wzburzenie – wiedzą, że tak mogą zwrócić na siebie ich uwagę.

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?
Co robić? Od twoich reakcji zależy, co dalej maluch z tym zrobi. Warto zacząć od wytłumaczenia, co te słowa znaczą – to ułatwi zrozumienie, dlaczego są zakazane (np. bo sprawiają komuś przykrość).

Gdy dziecko biega na golasa

Dzieciom zupełnie nie przeszkadza, że w domu jest ktoś obcy - biegają nago po mieszkaniu, radośnie piszcząc. Czasem może zdarzyć się, że rozbierają się poza domem, u znajomych, a nawet w sklepie. Zawsze z uśmiechem na twarzy.

Co robić? Zacznij od tłumaczenia, że ludzie zazwyczaj chodzą ubrani. Unikaj gwałtownych reakcji, gdy dziecko odsłoni więcej niż powinno. Maluszek może zrozumieć, że jego ciało nie jest czymś dobrym i należy się go wstydzić.

Gdy dziecko puszcza bąki w towarzystwie

Takie odgłosy gwarantują maluchowi ubaw po pachy. Natomiast zażenowani rodzice próbują dowiedzieć się, dlaczego robi to tak głośno i często. Kilkulatki nie zdają sobie sprawy, że głośna praca jelit jest czymś, czego należałoby się wstydzić. A ponieważ nie odczuwają jeszcze wstydu, nie widzą powodu, aby ją maskować.

Co robić? Gdy jesteś z maluchem sam na sam wytłumacz spokojnie, że nie mówi się głośno o takich zdarzeniach, a już szczególnie przy obcych ludziach. Nie licz jednak, że dziecko twoje rady weźmie sobie do serca.

Gdy smyk celowo bałagani

Dopiero ogarnęłaś mieszkanie, a maluch już prezentuje zawartość swojej komody rozrzuconą na podłodze. Dwulatkami kieruje głównie ciekawość poznawania świata. Z tego powodu zachowują się czasem okrutnie – zabijają owady biedronkę, zadają niestosowne pytania, otwarcie mówią, że ktoś jest brzydki.

Co robić? Dopiero pięciolatki rozumieją, że przez niektóre zachowania mogą sprawić innym przykrość. Możesz próbować wcześniej tłumaczyć dziecku, dlaczego zrobiło ci się smutno na widok bałaganu, ale nie licz, że smyk poczuje się niezręcznie.

Dowiedz się więcej na temat wychowania dziecka:


na podstawie tekstu autorstwa Małgorzaty Mazurek-Wódz
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)