Jak konsekwentnie wymierzać kary?

W domu należy ustalić jasne reguły zachowania, których złamanie będzie wiązało się z karą. Pamiętaj, aby być sprawiedliwym i konsekwentnym – to w przypadku właściwego karania stanowi klucz do sukcesu. Nie krzycz na dziecko ani nie bij je – to tylko pogorszy sytuację.

Jak konsekwentnie wymierzać kary?

Po co wymierzać karę?

Wspomniałam już wcześniej o podstawowej zasadzie w wychowywaniu dzieci.

Nigdy nie strasz dziecka, mówiąc, że jak będzie niegrzeczne, to przestaniesz je kochać.

Mama na rynku pracy

Dziecko musi czuć, że nasze matczyne czy ojcowskie uczucie nie zmieni się pod wpływem jego mniejszych czy większych przewinień.

Tak naprawdę kara to nic innego, jak poniesienie konsekwencji własnego zachowania, i tak należy ją rozumieć.

Jeśli Twoje dziecko będzie widzieć, że nie wykorzystujesz wymierzania kary do tego, by wyładować na nim swoje negatywne emocje i uzewnętrznić męczące Cię frustracje, szybko nauczy się odpowiedzialnego postępowania.

Naucz swoje dziecko, że ono samo będzie musiało we własnym życiu ponosić odpowiedzialność za swoje decyzje i wybory.

Nie krzycz!

Jeśli rozleje mleko na stole, nie dawaj mu klapsa, tylko raczej ściereczkę, by mogło po sobie sprzątnąć. Jeśli przez zbyt długie siedzenie przed telewizorem nie odrobi lekcji, ogranicz dostęp do telewizji na jakiś czas.

Oczywiście, nie zawsze da się tak prosto ustalić, jakie naturalne konsekwencje powinno dziecko ponieść. Każdy przypadek jest odmienny i wymaga przemyślenia.

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, by nie uciekać się do najwygodniejszego dla nas sposobu, jakim jest krzyk lub — co gorsza — bicie dziecka. To są środki bardzo doraźne, działają na krótką metę, a prowadzą ostatecznie do buntu dziecka i do pogorszenia relacji między Wami.

Jasno określ, jakie zachowanie jest naganne i dlaczego.

Zobacz też: Jak rozmawiać z dziećmi o miłości?

Złe kary

Najwłaściwszą karą jest prosta, logiczna konsekwencja niewłaściwego zachowania. A jeśli trudno taką znaleźć?

Wtedy zaobserwuj, co dziecku sprawia dużą przyjemność (zabawa na dworze? gra na komputerze? obejrzenie bajki w telewizji?), i w ramach kary tę przyjemność mu ogranicz lub zawieś na jakiś czas.

Zastosuj karę, która nie narusza godności osobistej dziecka, nie ogranicza Twojego kontaktu z nim i nie niszczy bliskiej więzi między Wami. Na moje dzieci działa najlepiej tzw. „szlaban na komputer”, czyli np. tydzień bez możliwości dostępu do komputera. Jest to restrykcja niezwykle skuteczna.

Uważam, że nie jest dobrym pomysłem, by w ramach kary kazać dziecku wykonać jakiś obowiązek (np. zmyć naczynia po wszystkich domownikach czy dodatkowo w tygodniu odkurzyć pokój) lub — o zgrozo — przeczytać za karę jakąś książkę lub zrobić kilka zadań z matematyki!

W ten sposób dziecko nabierze wrogiego stosunku do tych czynności, które powinny być zupełnie oczywiste i wykonywane bez przymusu, a w przypadku książki — wręcz z dużą przyjemnością.

Konsekwencja kluczem do sukcesu

W wymierzaniu kar bądź konsekwentny. Ustal jasne reguły gry i jeśli któreś z dzieci je złamie, stosuj odpowiednio dobrane środki, które nauczą dziecko brania odpowiedzialności za swoje zachowanie.

I nie może być tak, że za jakiś uczynek raz karzesz, a innym razem przymykasz na to oko. Nie uzależniaj tego, czy dziecko poniesie konsekwencje swoich decyzji czy nie, od własnych zmiennych humorów i nastrojów. Nie stosuj odmiennych kar wobec kilkorga dzieci.

Zobacz też: Łagodnie czy stanowczo - jak wychowywać dzieci?

Fragment pochodzi z książki „ABC mądrego rodzica. Droga do sukcesu” Jolanty Gajdy (Wydawnictwo Helion, 2010). Publikacja za wiedzą wydawcy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)