Rihanna - punkowa Coco Chanel

Na premierę najnowszego filmu Tarantino "Bękarty wojny" Rihanna zabawiła się nieco klasycznym stylem lansowanym przez Coco. Czy słynna projektantka przekręca się w grobie?

Rihanna - punkowa Coco Chanel fot. ONS

Ostatnio furorę robi nowa fryzura Rihanny. Piosenkarka wygoliła głowę bo bokach, a pas włosów, który zostawiła po środku odważnie stawia dęba. Tak też pojawiła się na premierę "Bękartów wojny". Tym razem furorę robiła też jej bezprecedensowa stylizacja. Rihanna postanowiła pobawić się nieco klasycznym stylem lansowanym prze Coco Chanel.

Mała czarną zastąpiła czarnym, wykończony klapami od marynarki kombinezonem od Alexandra McQueena, który na pierwszy rzut oka wyglądał jak komplet - żakiet + spodnie, które tak lubiła Coco.

Do swojego stroju Rihanna założyła koronkowe rękawiczki, rodem z wieczorowej kreacji oraz duże, ciemne okulary wykończone u nasady czarną ornamentyką. Kwintesencją stylizacji były sznury sztucznych pereł, których ilość celowo graniczyła z przesadą. To Coco Chanel wprowadziła na salony plastikową biżuterię, a zwłaszcza jej kochane perły, których zawsze nosiła po kilka nitek na raz.

Skojarzenie z modą a la Coco Chanel było niekwestionowane, Rihanna jednak na własna rękę nadała jej współczesnego charakteru i to z odrobiną neopunkowego szaleństwa.

Co sądzicie o jej pomyśle?



Co Joanna Horodyńska mówi o swoim stylu?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/7 lat temu
Za bardzo kombinuje z tymi włosami... Jeszcze trochę i będzie łysa;(