POLECAMY

Wielki początek modowej rewolucji! Wszystko, co powinnyście wiedzieć o modzie lat 20.

Moda weszła w epokę nowoczesną.
Karolina Kalinowska / 4 miesiące temu
Wielki początek modowej rewolucji! Wszystko, co powinnyście wiedzieć o modzie lat 20. screen Instagram

Lata 20. XX wieku to prawdziwy początek modowej rewolucji. Największy wpływ miały na to dwie rzeczy - zakończenie I wojny światowej i powstanie wielu ruchów emancypacyjnych. W tym czasie świat zmagał się z kryzysem i na każdym kroku można było zobaczyć niedostatek, ale wszyscy chcieli odmiany. Ludzie coraz większą wagę przywiązywali do mody, sztuki i zabawy. 

W tym czasie kobiece ubiory stały się wyrazem nowoczesnego podejścia do życia i sztuki. Wiele dawnych przyzwyczajeń i poglądów zmieniła I wojna światowa, a wraz z jej nastaniem zniknęły długie suknie i ściskające talię gorsety, które były noszone jeszcze na początku XX wieku. 

Takie niewygodne stroje nie odpowiadały aktywnym kobietom, które w czasach wojny musiały przejąć obowiązki mężczyzn. Pracowały na roli, były kierowcami czy operatorkami maszyn. Pamiętajmy, że w latach 20. kobiety miały już prawa wyborcze, podejmowały pracę zawodową, chodziły do kina, paliły, piły i prowadziły samochody. 


fot: screen Instagram

Początek modowej rewolucji! 

W latach 20. moda weszła w epokę nowoczesną. Zrezygnowano z niewygodnych i krępujących ruchy ubrań. Kobiety można było spotkać w luźnych sukienkach z nisko osadzonym stanem. Ich strój stał się bardziej swobodny i nie eksponował kształtów, a ciasna bielizna spłaszczała klatkę piersiową - za sprawą ruchów walczących o prawa kobiet modna stała chłopięca sylwetka. Zniknęły rękawy, a kobiety zaczęły kupować maszynki do depilacji i testowały nowe dezodoranty.

 
fot: screen Instagram

Ewolucja nowoczesnej kobiecej sylwetki trwała ok. 10 lat i najbardziej fundamentalną zmianą było stopniowe odsłanianie kobiecych nóg. Przez to zaczęto przywiązywać większą wagę do obuwia i... pończoch. Królowały modele w pastelowych i cielistych kolorach, które zazwyczaj były wykonane z prawdziwego lub lśniącego, sztucznego jedwabiu. 


fot: screen Instagram

Zmianie uległ również ideał kobiecej urody. Posągową, dojrzałą kobietę zastąpiła dużo młodsza siostra o płaskim biuście, szczupłych biodrach i udach. Linia talii w nowoczesnych sukniach wznosiła się i opadała, lokując się w końcu w okolicy bioder. 

Szalone lata 20.

Stroje wieczorowe szyto ze zwiewnych i połyskujących materiałów, które miały uwydatniać ruchy w czasie tańca. Mowa tutaj o koralikach, piórach, brylantach, plisach i frędzlach, które poruszały się w rytm muzyki i kroków (jako pierwszy zauważył to francuski projektant Jean Patou).

Całość dopełniały długie sznury pereł oraz torebki. Często używanym akcesorium, były długie cygarniczki, które można zobaczyć na fotografiach z tamtych lat. 


fot: screen Instagram

Modne były krótkie fryzury, które bardzo często były chowane pod kapeluszami zasłaniającymi większość czoła. Kobiety wybierały zazwyczaj mocny makijaż - ciemna szminka i oczy podkreślone kreską, która sprawiała, że twarz wydawała się smutna. 


fot: screen Instagram

W 1923 roku długość sukni znacznie się zmniejszyła - sięgała tuż za kolano, ale ta tendencja nie trwała długo. Zapowiedzią powrotu długich kreacji wieczorowych były zwisające brzegi sukien, powłóczyste szale noszone w talii lub na ramieniu.

Długie suknie wieczorowe wróciły pod koniec dekady, a szalone tańce i zabawy dobiegły końca. 

Dzianiny, kardigany i Coco Chanel...

Pod koniec 2. dekady XX wieku kobiety zaczęły nosić kardigany i długie swetry zwane tunikami. Taki strój zakładały zazwyczaj podczas uprawiania sportów i jako elegancki strój wakacyjny. Coco Chanel zasłynęła z noszenia długiego dżersejowego swetra na plaży w Normandii już w 1913 roku.

Ciekawostką jest, że dzianiny były używane wcześniej jedynie jako materiał na bieliznę, a Chanel zaczęła z nich szyć płaszcze i kostiumy. 


fot: screen Instagram

Dzianina idealnie pasowała do aktywnych i nowoczesnych kobiet, a elementy garderoby wykonane z tego materiału były bardzo wygodne i łatwe w transporcie. Dzianinowe ubiory sprzedawane w londyńskim domu towarowym „Gorringes” w 1926 roku nazwano nawet „odpowiednimi na wszelkie najelegantsze okazje”. 

Bielizna służyła do zamaskowania wszelkich krągłości!

Kobiety miały do wyboru różnorodne fasony bielizny, ale wszystkie one miały za zadanie zamaskować wszelkie krągłości, których nawet najbardziej restrykcyjna dieta nie mogła zlikwidować. Biustonosze wprowadzono już w poprzedniej dekadzie, ale teraz skurczyły się do spłaszczającego biustu paska. 


fot: screen Instagram

Majtki pozostały duże i mogły stanowić całość z koszulkami, tworząc tzw. kombinacje. Bielizna była najczęściej wykonana ze sztucznego jedwabiu lub żorżety w różowym, brzoskwiniowym, morelowym lub różowym kolorze. 

Kobiety nadal nosiły gorsety, ale teraz miały one formę pasa ściskającego biodra i były pozbawione usztywniających wstawek. 

Lata 20. XX wieku to początek mody plażowej

Przez wieki eleganckie kobiety starały się unikać wystawiania na działanie promieni słonecznych. W latach 20. XX wieku, gdy ubiory odsłaniały coraz więcej ciała, zaczęła być modna opalenizna. Gdy prawdziwa była nieosiągalna, korzystano z lamp opalających, ciemnych pończoch i pudrów. Niegdyś alabastrowa cera oznaczała życie bez konieczności pracy poza domem, a teraz oznaczała pracę w biurze lub hali fabrycznej. 


fot: screen Instagram

Od 1922 roku bogaci amatorzy słońca mogli wsiąść do luksusowego Blue Train w Calais o godzinie 13.00 i pojawić się na Lazurowym Wybrzeżu następnego dnia rano. Te nowe rozrywki stały się okazją do zaprezentowania krawieckich nowości, chodź kostium kąpielowy odsłaniający ciało, pojawił się znacznie później. 

Bardzo ważnym atrybutem plażowicza była parasolka, która zapewniała ochronę przed słońcem i wiatrem, ale także była stylowym dodatkiem. W tamtym czasie bardzo często wybierano parasolki pokryte materiałem w odważne wzory, jedwabiem lub popularnym sztucznym jedwabiem (rayonem). Modne były również parasolki wykonane z lakierowanego papieru i zdobione egzotycznymi wzorami.

Źródło: Moda - wielka księga ubiorów i stylów (Wydawnictwo Arkady)

Więcej modnych inspiracji: 

6 modeli butów, które będą największym hitem sezonu wiosna-lato 20187 najmodniejszych torebek na wiosnę i lato 20186 najmodniejszych kolorów 2018 roku

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/4 miesiące temu
Ten styl był na prawde piękny i kobiecy. Ja nadal lubię ubierac się w sukienki i spódnice, dlatego większość mojej garderoby tak wygląda. Niedawno kupiłam sobie piękną sukienkę w sklepie iliada gdzie znalazłam piękne modele.
/4 miesiące temu
Ja bardzo lubie modę z tamtych lat, zresztą zauważam że moda sięw raca i często mozna spotkać w sklepach to, co było modne lata temu. ja teraz kupiłam sobie na przykład buty w sklepie kamil i wybrałam takie mokasyny sklepkamil.pl/mokasyny-uncome-25026-niebieski?from=listing a jak sie okazuje moja mama chodzila w swojej młodości w mokasynach. Zatem jak najbardziej moda wraca.