Edyta Górniak w worku na kartofle - dosłownie

Nie, to nie ironia z naszej strony. Edyta pokazała się w worku na kartofle... ale nie byle jakim! Zresztą nie tylko ona!

Edyta Górniak w worku na kartofle - dosłownie fot. AKPA

Na koncercie TVP2 Górniak wystąpiła w prostej stylizacji - szpilki, rozpuszczone włosy i sukienka. Nie byłaby jednak sobą, gdyby sukienka nie robiła wrażenia (nie koniecznie pozytywnego).

Edyta miała na sobie sukienkę imitującą worek na kartofle. Konkretnie w worku U.S. No. 1 Idaho Potatoes! Ale to nie wszystko! Najciekawsze jest to, że w niemal identycznej sukience (z tymi samymi napisami), ale jednak seksowniejszej wersji wystąpiła niegdyś sama boginii sexu Marylin Monroe! Tylko ona może wygladać pociągająco w worku na kartofle, co stylizacja Edyty niestety potwierdza.



<

Co Joanna Horodyńska mówi o swoim stylu?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/4 lata temu
EDYTKA i tak swietnie wyglada , strasznie mi sie podobaja jej zwariowane pomyly z ubiorem <3
/4 lata temu
EDYTKA i tak swietnie wyglada , strasznie mi sie podobaja jej zwariowane pomyly z ubiorem <3
/5 lat temu
oj edzia zrobilas sobie operacje plastyczna, powiekszylas usta,przedluzylas wlosy, udajesz 20latke, nie pasuje ci to!!!!!
POKAŻ KOMENTARZE (1)