Recepta na piękne loki

Mimo że tak wiele kobiet marzy o prostych włosach, to jednak są i takie, które wzorem Sidonie-Gabrielle Colette, stawiają na burzę loków. Rude, brązowe czy blond prezentują się niesamowicie. Jednak utrzymanie loków w ryzach wymaga od właścicielek nie byle wyczynu. Mamy receptę na piękne loki. Chcesz wiedzieć, jaką? Przeczytaj!

Recepta na piękne loki

Z pozoru mogłoby się wydawać, że loki, czy to naturalnie, czy otrzymane po trwałej, są idealną fryzurą dla każdego leniuszka. W końcu ma się na głowie już gotową fryzurę, co najwyżej można poszukać do niej dodatków. Jednak prawda jest taka, a wiem to z własnego doświadczenia, że żeby loki były sprężyste i piękne, trzeba wiele wysiłku i starań. Z pewnością wszystkie posiadaczki tej wspaniałej fryzurki przyznają mi rację.

Jak zrobić piękne loki w domu

Wiele z nas w skrytości ducha marzy, choć przez chwilkę, by jej głowę zdobiły piękne loki. Niektóre chcą otrzymać efekt trwały, dla tych nie mam innej rady jak wizyta u dobrego fryzjera (ondulacja, tj. trwała, jest zabiegiem nieprzyjemnym dla włosów, ale przy regularnym nawilżaniu włosów, nie powinna ona zbytnio im zaszkodzić). Są jednak i takie, które marzą tylko o chwilowych lokach, na imprezę czy tak po prostu – bo taki mają humor. Nic prostszego, oto kilka sposobów na otrzymanie wymarzonych loczków:

1. Fale – są one niezwykle seksowne, od razu na myśl przywołują znane aktorki, jak na przykład Brigitte Bardot czy Kate Hudson; by uzyskać taki look wilgotne włosy należy nakręcić na grube papiloty (najlepiej jednak nie dokręcać do końca, tj. do samej nasady głowy, by uzyskać fale naturalnie i ładnie opadające); oczywiście już po wyschnięciu włosów należy przeczesać je palcami (nie szczotką) i utrwalić za pomocą lakieru.

2. Małe sprężynki – wygląd aniołka jest ciągle sexy, nawet jeśli nie przyznajemy się do tego na głos; wiele kobiet w takich loczkach prezentuje się wyjątkowo – zmysłowo, a zarazem niezwykle dziewczęco; jednakże nie jest to fryzura dla każdego, dlatego polecam wypróbować ją przed wielkim wyjściem; najlepiej jest podzielić włosy na cienkie pasma (1 lub 2 cm), a następnie kolejno nakręcać je na lokówkę (potem pozostaje już tylko fryzurę utrwalić).

3. Pukle w stylu hollywoodzkich gwiazd – otrzymanie takiego looku nie wymaga od nas specjalnego wysiłku, wystarczy poszczególne pasma włosów nakręcić na grube termoloki (ewentualnie grube wałki); po wyschnięciu włosów powinno się je rozczesać palcami, utrwalić lakierem i fryzurka jest już gotowa.

Zobacz także: Wałki i papiloty

Jak najlepiej dbać o loki

Sekret pięknych loków można zamknąć w kilku tajemniczych zasadach:

  1. Stosuj kosmetyki przeznaczone do włosów kręconych albo mocno nawilżające (to drugie zwłaszcza po trwałej)!
  2. Uważaj ze szczotkowaniem (osobiście polecam szczotkować lokowane włosy pomiędzy umyciem włosów a nałożeniem na nie odżywki; włosy nie będą się puszyć, a za to poddadzą się łatwo układaniu)!
  3. Lepiej niech wyschną naturalnie (jeżeli już musimy suszyć loki, to tylko suszarką z dyfuzorem, w przeciwnym razie możemy uzyskać look „stracha na wróble”, a nie to chyba jest naszym celem)!
  4. Nie zapominaj o piance mocno skręcającej loki (loki najlepiej się prezentują, gdy wyglądają jak – loki, a nie jak prawie loki; robiłam trwałą już przeszło 5 miesięcy temu, a dzięki regularnemu stosowaniu pianki mocno skręcającej włosy, moje loki nadal prezentują się okazale)!
  5. Nie przesadzaj z kosmetykami stylizującymi (zbyt duża ilość lakieru czy żelu do włosów nie tylko osłabi Twoje włosy, ale dodatkowo obciąży fryzurę, przez co będzie ona sprawiała wrażenie oklapłej)!
  6. Po umyciu nie wycieraj włosów ręcznikiem, ale za pomocą ręcznika zgniataj loki (dzięki temu zachowają swoją sprężystość).

Zobacz także: Którą piankę wybrać

Na rynku jest teraz przeogromny wybór różnego rodzaju kosmetyków do każdego rodzaju włosów. Jeśli masz loki z pewnością powinnaś pamiętać o ciągłym ich nawilżaniu, dlatego poleca się stosowanie przynajmniej 2-3 razy w tygodniu odżywki nawilżającej oraz, przynajmniej raz w tygodniu, nawilżającej maski na włosy. Równie dobrze można stosować specjalne olejki do włosów, one bardzo silnie nawilżają włosy (szczególnie te na bazie oliwy lub migdałów). Poza tym warto zakupić także produkty stylizujące, które albo wzmacniają skręt loków, albo przynajmniej go podkreślają.

Szczególnie poleca się stosowanie pianki skręcającej loki po każdym umyciu głowy. Warto także pamiętać, że po umyciu włosów lepiej jest trochę odczekać zanim położymy się spać. Kładąc się do łóżka z mokrymi lokami narażamy się na to, że rano będą one średnio skręcone, a nasza fryzura mocno poczochrana. Do czesania loków powinno się raczej używać grzebienia z mocno rozstawionymi ząbkami albo własnych palców. Czesanie ich szczotką grozi uzyskaniem fryzury zbytnio napuszonej.

Dbając jednak o loki (szczególnie te po trwałej) nie zapominajmy o normalnym myciu głowy. To, że będziemy myć głowę rzadziej niż co 2-3 dni, wcale nie będzie lepiej działało na naszą fryzurę, a z pewnością zaszkodzi skórze głowy (należy pamiętać, że po zabiegu ondulacyjnym nie można myć głowy przez przynajmniej 5 dni, by substancje mogły spokojnie wniknąć we włosy; zbyt szybkie umycie głowy może po prostu spowodować, że loki częściowo się rozkręcą). Jeżeli przymierzamy się do zrobienia sobie tzw., trwałej, ale nie jesteśmy pewne swojego wyboru, zawsze można poprosić fryzjerkę lub fryzjera, by zrobił nam próbną trwałą (zabieg ten polega na tym, iż na mokre włosy nakłada się te same wałeczki, których używa się podczas robienia ondulacji, ale efekt jest tymczasowy; rzecz jasna uzyskany efekt będzie troszkę się różnił od tego uzyskanego po faktycznej trwałej, ale nieznacznie; po prostu loki będą mocniej skręcone).

Świąteczna fryzura - fantazyjny kok
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/3 lata temu
Fajne :)
/4 lata temu
dla czego nie polecasz trwały.
/4 lata temu
Co to za pomysł z ta oliwka dziwaczny???????????? Ja tez zrobilam kiedys trwala, nie polecam, nie polecam nikomu :) dramat :)
POKAŻ KOMENTARZE (2)