Mój pies nie trzyma moczu

Ekspert Wieszjak.pl, lekarz weterynarii Anna Włodarczyk, radzi co zrobić, gdy u psa wystąpi problem nietrzymania moczu. Masz podobny problem ze swoim zwierzakiem? Dowiedz się, jak mu pomóc.

fot. Fotolia

Dlaczego pies nie trzyma moczu?

Witam, mam 8 miesięcznego buldoga francuskiego, samca. Pies jest pewny siebie, nie przejawia strachu, zostaje sam w domu na 8 godzin, nie piszczy, nie szczeka, śpi pod naszą nieobecność. Kiedy nie ma nas w domu, pies jest w klatce. Zachowuje czystość. Gdy przychodzę do domu od razu wychodzę z nim na spacer. Po powrocie do mieszkania pies biega luzem po całym mieszkaniu. Od spaceru po 2, 3 godzinach zaczyna się podsikiwanie. Posikuje małą ilość moczu, nawet się nie schyla, robi to idąc, zawsze w naszym pobliżu. W ciągu godziny potrafi zrobić tak nawet 7 razy. Trwa to już miesiąc. Próbowałam różnych taktyk: 1.nie zwracałam na niego uwagi - tylko sprzątałam, 2. pies słyszał "Fe" i był zamykany w łazience na 5 minut. Niestety nic nie skutkuje. Wiem że psy posikują kiedy się witają, ze emocji, strachu, ale żadna z tych sytuacji nie pasuje do przypadku mojego psa. Bardzo proszę o pomoc i dziękuję.     Aneta

Przyczyny nietrzymania moczu przez psa

Opisane przez Panią nietrzymanie moczu nie musi być związane ze złośliwością czy też zaburzeniem behawioralnym. Oczywiście - takiej możliwości wykluczyć nie można, ale istnieje podejrzenie, że kropelkowaniu towarzyszy jakaś jednostka chorobowa, choćby - najczęściej zdarzające się u młodych psów - zapalenie cewki lub pęcherza moczowego. W przypadku wystąpienia takich objawów warto pobrać próbkę moczu i zgłosić się wraz z psem do lekarza weterynarii.

Mocz, najlepiej z pierwszego rannego spaceru i z tzw. środkowego strumienia, jeśli jest przechowywany w temperaturze pokojowej, powinien być dostarczony do badania maksymalnie w ciągu 30 minut, przechowywany w lodówce - do 2 godzin. Po upływie dłuższego czasu będzie miał znikomą wartość do badania bakteriologicznego.

W przypadku dorosłych i starszych psów (samców) można zaobserwować kropelkowanie z cewki moczowej lub obecność kropelek krwi w trakcie lub po zakończeniu oddawania moczu. Taki stan zwykle towarzyszy przerostowi prostaty. Podobnie jak u mężczyzn - prostata jest gruczołem, który obejmuje cewkę moczową, ale, w przeciwieństwie do sytuacji, jaką obserwujemy u ludzi - ta rozrasta się na zewnątrz, powodując ucisk na prostnicę i zwężenie jej światła. Przerostowi zwykle towarzyszy stan zapalny, mogący skutkować obecnością kropel świeżej krwi w moczu. Taka sytuacja nie może być bagatelizowana i wymaga interwencji lekarskiej z zastosowaniem odpowiedniego leczenia. Leczeniem z wyboru jest kastracja, która spowoduje zanik pozbawionego stymulacji hormonalnej gruczołu. Bardzo podobne do wyżej opisanych objawy towarzyszą kamicy pęcherza i cewki moczowej.

Dopiero po wykluczeniu choroby podstawowej można postawić tezę, że mamy do czynienia z problemem natury psychologicznej - i wówczas należy poradzić się specjalisty, zajmującego się behawioryzmem zwierząt towarzyszących.

Zobacz także: Pies wypróżnia się w domu - co robić?

Niepokoisz się stanem zdrowia Twojego pupila? Nie wiesz jak mu pomóc? Napisz do nas na adres e-mail: lifestyle@infornext.pl. Na wybrane pytania odpowie lekarz weterynarii, Anna Włodarczyk.

Sos grzybowy - Kasia gotuje z Polki.pl
SKOMENTUJ (5)
KOMENTARZE (5)
~hania/2 lata temu
Ja miałam ten sam problem z moją bokserką. Przeszła zabieg w http://www.wetmarysin.pl/klinika/# i jest wszystko ok. Inaczej problem by się pogłębiał i powodował liczne powikłania.
~mirek/2 lata temu
sam się sk....synu uśpij
~Baśka/3 lata temu
Mam 5-cio miesięcznego beagla i mam nieco podobny problem, tylko, że moja siunia nie robi kałuż, tylko kroelkuje po mieszkaniu- dziwne, bo tylko w godzinach wieczornych i trwa to ok 5- 10 minut. Wychodzimy z nią wtedy na spacer i po powrocie już jest dobrze. Chcę nadmienić, że w czasie dnia nic takiego się nie pojawia, na dwór wychodzi regularnie, dość często, całą noc prześpi i nie sika wogóle. Weterynarz powiedział, że to może być spowodowane bodźcami zewnętrznymi, ale w czasie dnia też one są, bo pracujemy na zmiany z mężem i córką i o różnych porach gotujemy, jemy i jesteśmy. Proszę o poradę, co można zrobić? Pozdrawiam Baśka
POKAŻ KOMENTARZE (5)