POLECAMY

Mikołaj Krawczyk i Sylwia Juszczak wzięli ślub. W tajemnicy i po cichu. Jak wyglądała ceremonia?

Para zawsze mocno dozowała mediom informacje na temat swojego związku. Teraz pierwszy raz aktorzy potwierdzili informację – tak – są małżeństwem.
/ 4 miesiące temu
Mikołaj Krawczyk i Sylwia Juszczak wzięli ślub. W tajemnicy i po cichu. Jak wyglądała ceremonia? fot. ONS.pl

Fani nie lubią o tak ważnych rzeczach dowiadywać się jako ostatni. I to po takim czasie! Jednak Mikołaj Krawczyk i Sylwia Juszczak dopiero teraz zdradzili, że są już po ślubie. Ceremonia odbyła się w 2017 roku. Aktorzy zawsze mocno ograniczali informacje, które przedostają się do mediów na temat ich związku. Na Instagramie też za bardzo nie obnoszą się jak inne gwiazdy ze swoją miłością i prywatnością. Co zdradzili o swoim ślubie?

Ślub księcia Harrego i Meghan Markle już za 3 miesiące. Znamy szczegóły uroczystości!

Informację o zawarciu małżeństwa para potwierdziła w rozmowie z serwisem Plejada.pl. „Tak, jesteśmy małżeństwem od zeszłego roku. Uroczystość była utrzymana w tajemnicy, nie wiedzieli o tym nawet najbliżsi. Udział wzięli w niej i najbliżsi, i wszystkie dzieci” – powiedzieli.

Oboje sporo przeżyli, jeśli chodzi o związki i relacje. Mikołaj Krawczyk wcześniej był z Karoliną Nowakowską i Anetą Zając (ma z nią synów bliźniaków). Potem był w związku z Agnieszką Włodarczyk, z którą był nawet zaręczony. Jednak rozstali się w 2016 roku. Sylwia Juszczak z kolei była dwukrotnie mężatką – z pierwszym mężem ma dwóch synów. Z drugim, Norwegiem rozwiodła się w 2016 roku.

Aktorów widzowie będą mogli oglądać w serialu „Pensjonat nad rozlewiskiem”. Produkcja wraca na antenę TVP1 27 lutego.

Czytaj też:

Kora odebrała najnowsze wyniki badań. Jaki jest stan zdrowia piosenkarki?Znana aktorka zdecydowała się na usunięcie macicy! Przyczyną była poważna choroba, na którą cierpią miliony kobiet

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/4 miesiące temu
"Uroczystość była utrzymana w tajemnicy, nie wiedzieli o tym nawet najbliżsi. Udział wzięli w niej i najbliżsi, i wszystkie dzieci” – powiedzieli." Czy tu mowa o tych samych NAJBLIŻSZYCH? :D hłe hłeeee :)))